• Niedziela, 15 września 2019
  • Godz. 20:15
  • Imieniny: Albina, Nikodema, Marii
  • Czytających: 6390
  • Zalogowanych: 9
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Dwa trudne dni dla służb kryzysowych miasta

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Piątek, 3 czerwca 2011, 9:15
Aktualizacja: 9:17
Autor: UM
Fot. KMP
Tak zastępca prezydenta Jeleniej Góry podsumował dwudniową akcję saperów, której celem było wydobycie składu amunicji zakopanego w pobliżu ulicy Mostowej po 1945 roku najprawdopodobniej przez żołnierzy Armii Czerwonej.

Łącznie znaleziono 92 pociski przeciwpancerne i przeciwlotnicze, 24 zapalniki, 5 łusek z ładunkiem prochowym i 17 – te były najgroźniejsze – ręcznych granatów przeciwpancernych typu „pancerfaust”.

- Miejsce tego składu dla sieci komunikacyjnej Jeleniej Góry jest jednym z najważniejszych – powiedział Hubert Papaj – i trudno sobie wyobrazić inne, równie newralgiczne. Nie dość, że trzeba było blokować odcinek trasy międzynarodowej, to w dodatku jest to jedna z dwóch dróg do przeszło 30-tysięcznego osiedla, a skrzyżowanie leży blisko centrum, stanowiącego kolejny węzeł komunikacyjny. Policja uruchomiła wszystkie swoje rezerwy kadrowe (łącznie ok. 50 funkcjonariuszy oddelegowywano każdego dnia na kilkunastogodzinne dyżury), wykorzystaliśmy Straż Miejską, strażaków OSP i zawodowych, a nawet służby Straży Granicznej.

Pomagali policjanci z Legnicy. Cała ta operacja wykazała sprawność koordynacji, niemniej była też szybką lekcją dla wszystkich, tym bardziej, że przypadkowe zdarzenia (jak nagła awaria TIR-a, który na dłuższy czas zablokował rondo Zgorzelecka/Jana Pawła II, czy potrącenie kobiety (zmarła w szpitalu) na torach w rejonie ul. Grunwaldzkiej) spotęgowały i tak już ogromne trudności.

Jak podaje Urząd Miasta w Jeleniej Górze w najnowszym komunikacie, okazało się, że nader przydatny był monitoring miejski, dzięki któremu ujawniano szybko próby przedostawania się w rejon składu amunicji ludzi ciekawych sensacji. Każde takie wejście powodowało przerwanie pracy saperów i w konsekwencji – przedłużenie ich działań. Monitoring pozwalał też na podejmowanie doraźnych decyzji przy upłynnianiu ruchu kołowego.

Szczególnie trudny był pierwszy dzień kiedy ograniczenie płynności ruchu było zaskoczeniem dla mieszkańców. Okazało się bowiem, że wszelkie kanały informacyjne, radio, lokalne TV, Internet, a nawet publikacje prasowe, w których dzień wcześniej opublikowano komunikaty o planowanych utrudnieniach, nie są odbierane przez mieszkańców.

Pytanie: jak docierać do mieszkańców z powszechną i skuteczną informacją o sytuacji kryzysowej musi znaleźć właściwą odpowiedź, niemniej z pewnością jej część leży po stronie aktywności samych mieszkańców. W czwartek krótko po godzinie 15 odblokowano wszystkie ulice, ale praca saperów zakończyła się dopiero po godz. 20, kiedy w dwóch turach zdetonowano wszystkie ładunki.

– Analiza wszelkich aspektów tej operacji będzie dokonana w najbliższych dniach – zapowiedział Hubert Papaj. – Na podsumowanie zaprosimy nie tylko dziennikarzy, ale przede wszystkim tych ludzi, których praca przyczyniła się do przeprowadzenia wszystkich niezbędnych działań – dodał zastępca prezydenta miasta.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (37) Dodaj komentarz

~bezradni 3-06-2011 9:44
Dwa trudne dni dla sluzb kryzysowych miasta tak nazwal to z-ca Prezydenta Papaj !!!!! A mieszkancy JG mieli piekne dni ????? Wspolczujemy wszystkim sluzba za te dwa trudne dni .Widac ze troska urzedu tez jest po stronie sluzb a nie Nas mieszkancow JG .Teraz czeka ich gala nagrody i medialny pokaz.Coz szkoda ze te niewypaly nie byly pod ratuszem JG.
~do bezradneg 3-06-2011 9:51
A cóż to ci się takiego stało, że przeżywałeś przez te dwa dni taką traumę? Stałęś w korku 30 minut? Porażający komentarz.
~ 3-06-2011 9:53
W tym przypadku aktywność dotarcia do ludzi powinna być po stronie służb akcji a nie mieszkańców, co zwykły Kowalski może wiedzieć no bo i skąd może wiedzieć którędy np.jechać samochodem komunikacja miejską!!! "Lokalne tv" co to jest??? Gdzie to oglądać???
~Edek 3-06-2011 9:53
Szkoda, że jak budowali stacje BP nie zbadano terenu ....., ktoś za to odpowiada-chyba?. Najpierw się sprawdza teren czy się nadaje pod budowę a potem daje zezwolenie. Swoja drogą to w tamtym roku rozłożyło się tam wesołe miasteczko i dzieci kręciły się na bombach-po prostu groza!
~ 3-06-2011 9:53
"wszelkie kanały informacyjne, radio, lokalne TV, Internet, a nawet publikacje prasowe ... nie są odbierane przez mieszkańców" Ja dowiedziałem się z internetu o tym co się dzieje. A to, że lokalna telewizja i gazety nie docierają do mieszkańców powinno być oczywiste. Przecież mało kto to ogląda.
~desa 3-06-2011 10:08
zamontowac w miescie system głosników na słupach, nie drogie ale uzyteczne by to było.W takim przypadku zawiłą bierze mikrofon i przemawia do ludzi, albo w dniu kobiet składa przez głosniki zyczenia paniom.
~ania6 3-06-2011 10:21
Jak przyjeżdża cyrk albo jakiś sklep sieciowy ma wyprzedaż to jeździ samochód z głośnikiem.Może najprostsze rozwiązania są najlepsze
~wkur....... 3-06-2011 10:27
takie "ekszyn" na 102 fajewerki a Tv publiczna oraz Tvn i Polsat nawet nie wspomnieli o takim odkryciu
~Sir Galahad 3-06-2011 10:49
Nie każdy ma kablówkę, a lokalne media śledzi zdecydowana mniejszość ludzi. Prawda jest taka, że JG ma fundamentalny problem z przebiciem się do ogólnopolskich mediów nawet jak się dzieje coś atrakcyjnego w miarę (typu widowisko na 900 lecie, jarmark historyczny etc.). Bzdurki z innych regionów łatwo się przebijają. A druga sprawa, że aktywność ludzi w "doinformowywaniu" się też jednak jakaś powinna być. A może by w takich sytuacjach ekrany leadowe wykorzystywać w mieście?
~ 3-06-2011 11:03
Trudne dni? Dla sztabu kryzysowego? Brawa naleza sie wylacznie tym ktorzy stali na ulicach. Maz wrocil do domu po 14 godzinach. Ciekawe ile czasu na ulicy spedzil sztab
~ 3-06-2011 11:23
"informacyjne" co to za eufemizm. Jak można tak określać to coś co nie jest w stanie dotrzeć z informacją do mieszkańców, nawet ważną.
~ 3-06-2011 11:26
klapa informacyjna i tyle !!!
Ryba 3-06-2011 11:33
11:03. Brawa dla pani meza. Wspanialy boheter. 14 godzin poza domem. Nie to co jakis saper ktory ryzykuje zycie aby w miescie bylo bezpieczniej ;)
~Agat 3-06-2011 11:36
WIELKIE BRAWA DLA SAPERÓW, tyle lat po wojnie a jednak sa niezbędni i fachowo wykonali swoją prace.......
~ 3-06-2011 11:37
Tu nie o saperow chodzi. Oni sa poza komentarzem drogi Rybo.
~ 3-06-2011 11:41
03-06-2011 11:03 | ~ | - może jeszcze order i awans na komendanta za takie, czternastogodzinne poświęcenie? o nagrodzie nie wspomnę.
~mon 3-06-2011 11:48
służby zrobiły to co do nich należało, utrudnienia dla ludzi musiały być, media mają o czym spekulować, a niektórzy maja szansę na durne komentarze. Pozdrawiam
~@ 3-06-2011 12:25
Ja bym się nad tym mężem zastanowiła ,bo przez 14 godzin to można Jelenia Górę kilka razy obejśc pieszo naokoło peryferiami.
~do 11.37 3-06-2011 12:25
a to chodzi że mężulek nie umiał sobie poradzić w tych korkach i spędził w nich 14 godzin?? może radia w aucie nie ma, wiedziałby że są objazdy
rymcycymcy 3-06-2011 13:07
Podobno są mężowie, którzy do dzisiaj nie wrócili ! :) ...trzeba ich jakoś poinformować, że wykopaliska zakończone ! :)
~heh 3-06-2011 13:42
Jak ich poinformować skoro w Jeleniej przekaz inf słabo działa, a wracając do męża w/w to albo mało zaradny albo sobie niezłe alibi wykombinował. Żałować go czy podziwiać?
~madona 3-06-2011 14:36
Myślałem, że będzie riplej z wigilii Sylwestra 2010 (pożar hurtowni fajerwerków), a tu takie niepowodzenie nic nie dupnęło. Jestem zawiedziony.
~mały autobus 3-06-2011 14:53
@ 11;03 pewnikiem z Kryśką się szlajał ona forsiasta za 14 x 3,70=51,80
~ 3-06-2011 15:13
od krysiek to wara
~ 3-06-2011 15:53
pewno, od takiego towara to wara
~pamietliwy 3-06-2011 16:49
Tam w tym miejscu była kiedyś stacja benzynowa należąca wtedy do CPN. Czy starszaki pamiętają to ???
~George 3-06-2011 17:41
Wystawić Ruskim rachunek za rozminowanie. Niech sojuz płaci...
~Jaś Fasola 3-06-2011 18:16
Nien tak dawno temu w Wałbrzychu paliło się składowisko odpadów przemysłowych ( zlokalizowane bardzo blisko centrum i dosłownie 200 m. od budynków mieszkalnych-ale to inny temat) Podczas pożaru jeżdziły samochody z nagłośnieniem informując mieszkańców żeby zamykali okna. Nie wiem tylko czy czy takie ,,kłapanie" przez głośniki w przypadku materiałów wybuchowych nie odniosło by negatywnego skutku i nie wprowadziło bardziej i tak już nerwowej atmosfery!? Może są inne metody? Fakt faktem zarządzanie kryzysowe nie popisało się - brak przepływu informacji...czy nie można było wcześniej uprzedzić mieszkańców o zmianie organizacji ruchu. Przecież znacznie wcześniej znaleziono niewybuchy! To chyba nawed Jaś Fasola by się domyślił że będą prowadzone prace saperskie.
~ 3-06-2011 18:28
nie wiem co trudnego w informowaniu widzą władze Jeleniej Góry. Mamy kilka wielkich reklam przy trasie Jana Pawła i w tych dniach można było wyświetlać tam informacje o tym co ma miejsce i jak omijać korki. Kolejna taka świetlna tablica jest na skrzyżowaniu sudeckiej z wojska polskiego. Wystarczy dogadać szczegóły z osobami które administrują tymi reklamami i na czas takich fikołków wyświetlać informacje o tym co się dzieje.
~ 3-06-2011 21:16
W ogóle to co to my jesteśmy? Mamy siedzieć i słuchać, oglądać i czytać, czy czasem nie ma utrudnień w tej dziurze? Co my wojne jakąś mamy, czy co? "Okazało się bowiem, że wszelkie kanały informacyjne, radio, lokalne TV (...). " - a co to ja nie mam nic innego do roboty, tylko siedziec przed tv (nigdy lokalnej nie widziałem), słuchać radia i czytać gazety? Mam codziennie sprawdzać czy może czasem nie ma jakiś utrudnień? Tak trudno dotrzeć z informacją? Ja to dzisiaj pamiętam ten głupi samochód, co "śpiewał": "Głossssuj na Sa..." ;P
~Sir Galahad 3-06-2011 22:06
Nie tylko Sojuz. Są też Panzerfausty:D
~n i c o 3-06-2011 23:00
Jaja, poprostu jaja. Czysta drwina z mieszkańców, zresztą jak zwykle :) pOLSKA to "piękny" kraj. Dzięki Bogu, zjawiam się tu tylko jeszcze gościnnie :) pozdrawiam centrum kryzysowe i odpowiedzialnych za zabezpieczenie tej imprezki. poprostu kolejny raz jaja sobie zrobiliście z mieszkańców, usuwając te bomby w dzień, ale to norma w tym kraju... :)
~fredi 3-06-2011 23:33
prawdziwa wiocha, wystarczy spojrzeć kto rządzi w Jelonce i nie potrzeba komentarzy
~mim 4-06-2011 0:04
Do - bezradni - współczujemy "służbą"? czy służbOM ? Oj,bezradny jesteś człeku,jeśli chodzi o poprawną pisownię ....
~polo 4-06-2011 7:26
Widać nico ,że nie służyłeś w ludowym wojsku polskim.Niewybuchy usuwa się tylkao za dnia.
~n i c o 4-06-2011 20:27
do polo : no w sumie masz rację, nie służyłem w ludowym :), ale tak jakoś na przełomie :) Wielokrotnie niewybuchy usuwało się właśnie w nocy. Te znalezione w Jeleniej Górze też miały być sprzątane w godzinach nocnych. Nawet sprzęt oświetleniowy był już zorganizowany, ale pewien pan, nie mogę podać oczywiście nazwiska :) stwierdził, że to zbyt duży koszt. A tak naprawdę koszt usunięcia tego składowiska za dnia, okazał się znacznie większy. Polo, nie ubiżając, jeśli kiedyś miałeś coś wspólnego z wojskiem to pewnie to była izba przyjęć, buehehe , pozdro :)
~Bolko 4-06-2011 22:31
Żeby tak Jelonka.com pojechala na poligon i sfilmowała to wielkie bum NASZEGO Jelonkoweego arsenału.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group