- Jednym z najbardziej widocznych efektów unijnego finansowania jest odrodzenie dolnośląskiej kolei - mówi jeleniogórski senator Marcin Zawiła. I ma rację.
Koleje Dolnośląskie przejechały w 2024 roku ponad 13 milionów kilometrów i przewiozły ponad 23 miliony pasażerów, stale rozszerzając siatkę połączeń — m.in. do Zielonej Góry, Międzyzdrojów i Świnoujścia.
Spółka kupuje nowoczesne tabory i skutecznie pozyskuje fundusze unijne. Flagowym projektem jest przywracanie połączeń kolejowych do miejscowości, gdzie pociąg nie zawitał od kilkudziesięciu lat — w tym reaktywowana linia do Karpacza. Rewitalizowane są trasy w całym regionie, w tym odcinek Kłodzko–Stronie Śląskie. W budżecie na 2025 rok na transport — drogi i kolej łącznie — przeznaczono 1,8 mld złotych.
- Ponadto zakupiono wiele autobusów elektrycznych i hybrydowych, które można spotkać w Jeleniej Górze, powiecie karkonoskim, kamiennogórskim czy w Złotoryi - dodaje senator Zawiła.
Największa inwestycja zdrowotna — szpital onkologiczny
Zgodnie z planem postępuje największa inwestycja w obszarze zdrowia — budowa Nowego Szpitala Onkologicznego we Wrocławiu. Placówka będzie działała w ramach 9 unitów obejmujących kompleksowe centra diagnostyki i leczenia, z 14 salami operacyjnymi umożliwiającymi przeprowadzenie nawet 10 tysięcy zabiegów rocznie. Projekt pochłonie setki milionów złotych, z istotnym udziałem środków unijnych. W Jeleniej Górze z kolei prowadzone są mniejsze inwestycje w Wojewódzkim Centrum Szpitalnym Kotliny Jeleniogórskiej.
Drogi i obwodnice
Do kluczowych inwestycji drogowych należą Wschodnia Obwodnica Wrocławia oraz budowa obwodnic dolnośląskich miast. Trwa też budowa kolejnego etapu obwodnicy Dzierżoniowa w ciągu drogi wojewódzkiej nr 382, a przebudowywana jest droga nr 323 między drogami S5 i S3 wraz z obwodnicą Góry. Na południu regionu, m.in. w powiecie karkonoskim, dodatkowe wyzwanie stanowi odbudowa infrastruktury zniszczonej przez powódź z września 2024 roku — na ten cel wydzielono osobną pulę środków. Wciąż otwarta jest sprawa przedłużenia wspomnianej drogi S5 aż do Jeleniej Góry i dalej do Zgorzelca.
Razem piszą petycję do premiera w sprawie drogi
- Ponadto niezwykle ważne wydaje się, aby przy tych wszystkich niedociągnięciach jakie bez wątpienia zdarzają się we współczesnej Unii pamiętać o wspólnocie jaką tworzymy, o drodze jaką przeszliśmy i przede wszystkim w jakiej codzienności żyjemy. To dzięki UE wyjazdy za granicę odbywają się obecnie bez zmian w taryfie roamingu, jest swoboda gospodarcza czy inwestycje w całej Polsce, nie tylko w naszym regionie czy na Dolnym Śląsku, liczone w miliardach złotych - mówi senator Marcin Zawiła.
Małe projekty, duże znaczenie
Obok flagowych inwestycji unijne środki trafiają w setki mniejszych projektów — centra usług turystycznych (jak w Leśnej), hale sportowe (Ziębice), modernizacje szkół, systemy naśnieżania stoków (Zieleniec), świetlice środowiskowe. W 2025 roku planowana jest realizacja 150 projektów z 17 różnych programów UE w ramach programów regionalnych, centralnych i transgranicznych.
- To naprawdę wiele konkretnych zmian a silna wspólnota to bezpieczna i odporna gospodarczo Europa - mówi senator Zawiła.
Dobrym przykładem zmian na lepsze może być program SAFE.
- Ten program będzie nie tylko nowym otwarciem w polskiej zbrojeniówce. Da on także ogromne korzyści dla gospodarki między innymi poprzez miejsca pracy - mówi senator.
Transformacja subregionu wałbrzyskiego
Osobny strumień unijnych pieniędzy płynie do obszarów pogórniczych —Fundusz na rzecz Sprawiedliwej Transformacji kieruje środki doSubregionu Wałbrzyskiego, z naciskiem na dywersyfikację gospodarki,wsparcie MŚP, budowę stref aktywności i zagospodarowanie terenówpokopalnianych. To jeden z najtrudniejszych i najważniejszych procesów wregionie: zmiana gospodarcza obszaru, który przez dekady żył z wydobycia węgla.
Unijna kasa nie jest jednak nieograniczona ani bezwarunkowa. Pieniądze trzeba wydać mądrze, rozliczyć i — co najważniejsze — utrzymać efekty przez kolejne lata. Dotychczasowe wyniki Dolnego Śląska dają powody do ostrożnego optymizmu, że inwestycyjny impuls przekłada się na trwałą zmianę jakości życia mieszkańców, a nie tylko na nowe tablice z gwiazdkami UE przy wjeździe do kolejnej przerewitalizowanej miejscowości.











Jakoś niedoczytałem jakie środki trafią do Jeleniej Góry ? Czy ponownie miasto jest wykluczone, ale to dziwne i niePOKOjące.