Niedziela, 25 października
Imieniny: Darii, Kingi
Czytających: 3776
Zalogowanych: 3
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Do „dzikiej” wody na własną odpowiedzialność

Wiadomości: REGION JELENIOGÓRSKI
Środa, 6 lipca 2011, 7:26
Aktualizacja: Czwartek, 7 lipca 2011, 7:27
Autor: Angela
Fot. Angela
Zgodnie z zapowiedziami synoptyków z każdym dniem ma być coraz wyższa temperatura i coraz więcej słońca, a to z pewnością zachęci do szukania ochłody w wodzie. O ile kąpiel w basenach przy ul. Sudeckiej w Jeleniej Górze i w Miłkowie jest bezpieczna, o tyle w kąpieliskach niestrzeżonych mogą czaić się poważne zagrożenia.

Woda w basenach odkrytych przy ul. Sudeckiej czy w Miłkowie jest już po pierwszych badaniach, które Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Jeleniej Górze prowadzi systematycznie co dwa tygodnie. Wyniki są zadowalające.

– Zarówno w basenie przy ul. Sudeckiej, jak i w Miłkowie woda jest czysta i bezpieczna. Na bieżąco nie kontrolujemy natomiast tzw. kąpielisk niestrzeżonych. Planujemy przeprowadzić takie badania w połowie sezonu, czyli na przełomie lipca i sierpnia, kiedy stan wody się pogarsza. Biorąc pod uwagę fakt, że są to akweny, na których jest zakaz kąpieli, ale ludzie i tak z nich korzystają, chcemy sprawdzić czystość tej wody i w razie zagrożenia poinformować o tym mieszkańców – mówi Ewa Czyżewska, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Jeleniej Górze.

Warto podkreślić, że o ile na zagospodarowanych basenach woda jest systematycznie wymieniana, o tyle na tzw. dzikich kąpieliskach nie ma ona stałego dopływu. Przy akwenach niestrzeżonych nie ma też sanitariatów, przez co część z osób kąpiących się załatwia się właśnie do wody. Brak pryszniców powoduje, że do wody trafia też cała flora bakteryjna osób kąpiących się, a przez brak koszy lądują tam również śmieci.
Najniebezpieczniejsze są jednak kwitnące glony, które wywołują różne alergie i mogą być toksyczne.

– W niekontrolowanej wodzie można zarazić się florą bakteryjną innych osób kąpiących się, mogą wystąpić też problemy dermatologiczne, zapalenia błon śluzowych oka, ucha czy gardła. Nawet zachłyśnięcie się brudną wodą może doprowadzić do zatrucia pokarmowego, którego najczęstszymi objawami są wymioty, gorączka czy osłabienie. Nie wolno takich stanów lekceważyć. Warto skontaktować się z lekarzem. Najniebezpieczniejsze są jednak kwitnące glony. Kiedy akwen nimi zarasta, bezwzględnie nie wolno do niego wchodzić – przestrzega Ewa Czyżewska.

Do tego trzeba jeszcze dodać kwestię niebezpieczeństwa w postaci wirów, które występują w takich miejscach, brak ratowników i nieznane dno, gdzie często znajdują się niebezpieczne, ostre, metalowe elementy.
Kontrole tzw. dzikich kąpielisk przez cały okres wakacji zapowiadają strażnicy miejscy. Za kąpiel w miejscu niedozwolonym grozi kara do 250 zł.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (38) Dodaj komentarz

~xxx 6-07-2011 7:40
zdzierają z biletów to trzeba sobie radzić... na takie miasto jeden basen przepołniony przez młodych napinaczy haha...
~biko 6-07-2011 7:43
widze zdjecia z tzw Balatonu, a tam woda czysta rybki zabki no i rybacy , ktorzy okupuja brzeg tego samotworu, no i najwazniejsze za darmo mozna polezec na trawie miec piekny widok i niekoniecznie trzeba sie kapac, basen jest niestety kosztowny, a z ta wymiana wody to roznie bywa. A skoro to wlasnosc zwiazku to niech postawi tam kosze bo rybacy tez niestety smieca, i ich rodziny, ktore tlumnie przyjedzaja samochodami z grilami, czuja sie jak u siebie, z ta roznica ze u siebie w domku sprzataja, a tu jak im sie zechce
~Rudebwoy_JG 6-07-2011 7:49
A ja widze zdjęcia ze żwirowni
~ 6-07-2011 8:07
dwa baseny na 100 tyś powiat to chyba o jeden za dużo
~szarlota 6-07-2011 8:17
Obecność wirów? To nie Atlantyk. Wiry to są chyba w butelce, zanim wejdzie się do wody trzeba połówkę obalić, co by nieco więcej szyku zadać...
~Rex 6-07-2011 8:31
Kotlina Jeleniogórska liczy ok. 150 tyś. mieszkańców i mamy tylko trzy baseny. Sorry to co one wszystkie nas pomieszczą???? nie licząc przyjezdnych. Powinno się wypędzić tych komuchów za stołka bo to jest totalna bezczelność. Dla przykładu miassto Liberec w Czechach gdzie ma podobnie tyle mieszkańców co Jelenia Góra tam są ok. 4 baseny kryte plus tyle odkrytych mają kilka multi kin nie mówiąc o ZOO ogrodzie botanicznym czy kolejce na Jeśted a my w Jeleniej mamy co??? Galeria goni Galerie i tyle co tu się buduje. Tam komuchów pogoniono zaraz po zmianie ustroju a u nas oni rządzą dalej, udając demokratów...
~Rex 6-07-2011 8:39
Dla niemal każdych miast ok. 50 tyś. w Czechach kryty basen z małym aquaparkiem to standart. u nas wsio wszystko na odwrót...
~Grześ 6-07-2011 8:43
Co roku powraca ten sam temat. I wnioski wciąż te same. Za "Niemca" każdej miejscowości naszej kotliny był basen kąpielowy. Otwarty z przepływająca wodą i podstawowymi urządzeniami do zabawy i sportu. Lata naszej radosnej twórczości nad udoskonaleniem starego porządku doprowadziły wszystkie te obiekty do ruiny. Szkoda że w takich np. Cieplicach są środki na renowację parku dla kuracjuszy, a nie znajdują się żadne pieniądze a i żaden pomysł na rewitalizację basenu przy stadionie. Tak samo w Sobieszowie, Zachełmiu, Kowarach, Przesiece, Sosnówce, Karpaczu( zasypany gruzem i ziemią spod hotelu Gołębiewski). Moje pytanie. Co zmieniło się i w czym jesteśmy gorsi od dawnych mieszkańców tych ziem dla których tą sieć basenów wybudowano? Zachęcam do dyskusji na ten temat.
~jan 6-07-2011 9:18
W Szklarskiej Porębie Dolnej był basen z przepływową wodą. Najwyżej położony w Niemczech basen był koło schroniska na Hali Szrenickiej, itd.
~Do Grześ 6-07-2011 9:31
Zgadzam się w zupełności basen w Kowarach to była perełka Karkonoszy-rowery wodne, kajaki, piękne otoczenie niczym wyspa szczęśliwości. Miasto woli jednak taki teren zaorać niż sprzedać komuś, kto by na dłużej mógł zainwestować, a nie wydzierżawić na rok czy nawet dziesięć. Same miasto nie ma pieniędzy na cel zagospodarowania basenu, ale komuś innemu też nie da zarobić i koło się zamyka. Pazerność pazerność i jeszcze raz pazerność!-A ludzie wybiorą zawsze wolne wejście na Wojanów czy Balaton od rodzinnej wejściówki na basen jedno takie wejście kosztowało mnie 40zł dwoje dorosłych i troje dzieci jak miasto myśli ile razy będzie mnie stać wyjść z rodziną na basen? za taka kwotę mam jedzenie dla całej rodzinki na grilla i jeszcze się pokąpiemy i mąż jakąś rybkę złapie-prawie jak u siebie ....
~Edek 6-07-2011 9:41
Jeśli chodzi o sprzątanie po sobie na Wojanowie czy Balatonie to każdy sam niech bije się w pierś, bo ja za nim się rozłożę z kocem sprzątam po kimś i po sobie również.Chyba żaden problem wziąć jedną reklamówkę na śmieci i wyrzucić pod domem do śmietnika zwłaszcza dla tych, którzy przyjechali samochodem... Problem śmieci dotyczy całego naszego otoczenia- jeśli mama idzie z dzieckiem i daje mu cukierka po czym papier ląduje na chodniku i jeszcze się rzuca jak zwrócono jej uwagę to o czym tu mówimy?
ebee 6-07-2011 10:01
Oto prawdziwa oferta letnia naszych cudownych władz. Koncerty organowe, a jak nie pasuje to zatłoczony do bólu i drogi basen na Sudeckiej. A jak nie pasuje to dzikie kapieliska. Podłością jednak jest nasyłanie Straży Miejskiej na kapiących sie i grożenie 250 złotowym mandatem. Nigdy nie zapomnę , jak zapłaciłem 500 złotych mandatu za spuszczenie żaglówki na zalew w Wojanowie w pochmurny zresztą dzień. Podobno przeszkadzała wędkarzom. A PZW bezprawnie zabrania dostepu do wody i nasyła strażników, choć jest tylko dzierżawcą tych zbiorników. A te z mocy prawa są ogólnodostępne. Szkoda, że nasze władze z Panem Prezydentem, zamiast pomagać w zorganizowania wypoczynku letniego nasyłaja na bogu ducha winnych ludzi Straż Miejską. Moim zdaniem to wstyd. Pozdrawiam, EBEE
~galla 6-07-2011 10:03
do Edek -- jezeli widzisz taka sytuacje to nie zwracaj uwagi tylko podnies ten papierek i oddaj go mamie mowiac ze dziecku cos z raczki wypadlo, albo cos zgubiło, i te kwestie wypowiedz grzecznie takim tonem lekko zmartwionym , jakby chodzilo o cos bardzo cennego dla dziecka np o maskotke, zobaczysz jaka reakcja bedzie, daje glowe ze bedzie zaskoczona i nie zdazy cie wyzwac
~galla 6-07-2011 10:11
do ebee- napuszczanie przez wladze strazy miejskiej czy policji na obywateli to norma w naszym kraju, a osobisty dobor przyjemnosci jest ryzykowny, najlepszy jest proponowany w formie spedu na duszne place aby uczestniczyc w w tlumie rozwrzeszczanych artystow i nacpanych fanow w koncercie, bo coz nam moze dac teraz wladza skoro sama juz nie ma nic do zaofiarowania oprocz igrzysk czytaj koncertow/ i pustych puszek po piwie na chleb
~ 6-07-2011 10:26
około 1000 osób kąpie się codziennie na żwirowni jak jest fajna pogoda liczę tak średnio bo może i być więcej no to policzmy : 1000 x 250zł =250.000 tysięcy dziennie x załóżmy 30 dni ciepła = 7.500.000 siedem i pól myliona by zebrali strażnicy miejscy - czy te pieniądze by wpłyneły do kasy miasta bo się nie znam a jesli tak to nieźle by było nic tylko karać społeczenstywo mandatami za wszystko: za nie skoszona trawę,za śnieg, za palenie i picie w miejscu publicznym - przecież i tak nikt tego nie robi bo jest za mało strażników i policji
~JG 6-07-2011 10:38
Żwirownia to jedyna alternatywa dla ciągle zamkniętego basenu przy ul. Sudeckiej, a jeżeli zostanie on już otwarty to liczba chętnych jest tak duża, że mija się to z celem. Jelenia to DZIURA i trzeba to powiedzieć głośno i wyraźnie...
rymcycymcy 6-07-2011 10:40
08:17 | ~szarlota | ...słuszna uwaga z celnym rozwinięciem :)))
~sqandal 6-07-2011 10:54
o zaś będą karać tylko to potrafią a tak w nawiasie jaki dzieciak będzie mial 250 zl , śmieszni jestescie z tym karaniem panowie ze straży miejskiej
~wert 6-07-2011 11:09
niech miasto zinwestuje w kąpielisko nad balatonem żwirownią w czym problem
~ed 6-07-2011 11:24
z tego co wiem żwirownia w Wojanowie leży poza terenem JG, więc jakim prawem interweniują tam strażnicy miejscy z JG. czy to nie jest przypadkiem przekraczanie kompetencji i marnotrastwo pieniędzy miejskich?
~Jan Palony 6-07-2011 11:51
Jak komuś odpowiada syf w stawie to niech się kompie potem on będzie miał grzyba na nogach chore oczy inne paskudztwa a nawet sudecka jest lipna pozdro wielkie
~ 6-07-2011 12:03
a z basenu ,,Rakownica,, pozostały mi piekne wspomnienia z dzieciństwa....
~ 6-07-2011 12:09
do galla, i ja tak robie,pelne zdziwienie na "gebach" mamusiek ale sa i takie ktore biora (w moim wypadku torebka po frytkach) i zgniotla na oczach bachora i pierd......la pod budynek,masakra
~Gośc 6-07-2011 13:58
chyba coś p.Ewie Czyżewskiej się pomyliło na basenie nie są w stanie wymienić wody bo koszta by miasto wykończyły ,i jeszcze tylko jedno na basenach w szczególności tym na Sudeckiej ,ludzie smarują się olejkami różnej maści i tam dopiero jest jeden wielki syf ,a badania to łopaty chloru i różnego rodzaju oczyszczających substancji ,więc proszę nie mówić że woda jest czysta jest tylko dopuszczona przez sanepid i tyle.
~Orkana 6-07-2011 14:33
Na gliniankach jest bardzo fajnie :))
rymcycymcy 6-07-2011 14:34
12:03 | ~ | ...też wydłubałeś dziurę w ściance przebieralni ? ;)
~Jano 6-07-2011 14:35
od 30 no może z hakiem lat cały czas słyszymy żwirownia fyf ,choróbska różnej maści się tam gnieżdżą ,ja jakoś tam się kompie już lat nie pamiętam ile i nic mi nie jest ,żadnej choroby jeszcze nigdy nie załapałem skoro tam żyją raki to woda nie może być brudna ,a raz poszedłem na basen na Sudecką i gotowe załatwiony na cacy uczulenie takie że leczyłem to 2 miesiące ,teraz znów od tej pory kompie się na żwirowni i nic mi nie jest ,to pytam jaki morał z tego ?
~fds 6-07-2011 14:41
jak dojechać do tych glinianek? gdzie to jest?
Ryba 6-07-2011 14:43
Bakteryjna flora zworowni kontra chemikalia basenu. Ciekawy pojedynek. A swoja droga ciekawe gdzie jest wieksze stezenie moczu. W kazdym razie miejsce Ryby jest na zwirowni ;)
~ 6-07-2011 16:54
A może by tak nad "Czochę" na trochę?
~$???$ 6-07-2011 17:04
zamiast wstawiać nowe fotoradary za kupe kasy lepiej dawną RAKOWNICĘ i basen w Sobieszowie by wyremontowali.
~misia pysia 6-07-2011 17:50
wirow nie ma bo to nie atlantyk haha - boze ze tacy ludzie chodza po ziemi a rymcycek jak zwykle za inteligentami haha:D "brawo"
~Sobieszowian 6-07-2011 19:18
Basen w Sobieszowie był rewelacyjny aż żal patrzeć co się teraz dzieje na jego miejscu, osobiście polecam Czochę troszkę trzeba pojechać ale miejsce świetne: czysta woda, sanitaria, a basenowi na Sudeckiej - dziękujemy!!!!
Ryba 6-07-2011 19:48
Misia pysia. Zgadzam sie z Toba. Na zwirowni jest wir - w nazwie ;)
~@ 6-07-2011 21:12
pamietam jeszcze baseny "poniemieckie", wielka szkoda, że pozwolono na ich dewastację. Omijam basen na Sudeckiej, używam sobie od lat na Balatonie i żwirowni - szczególnie żwirownia zachęca czystą wodą. Tylko te ślady "kultury" na brzegach są smutne... Ale, ale: czy żwirownia leży jeszcze w Jeleniej Górze? Bo straż mijeska działa w mieście! Swoja drogą: naprawdę nie da się zalegalizować żwirowni jako akwenu rekreacyjnego? Oddanie go w pacht nielicznej w końcu grupie wędkarzy to przesada!
~Sernik 6-07-2011 22:11
Jedyna wada żwirowni to to, że nie ma ratownika, jest tam bardzo głęboko i zdarzają się wiry. W sumie prawie tam utonąłem raz, ale to moja wina bo nie za dobrze pływam i mnie holowali do brzegu. I co do basenu w jel. co roku tam chodziłem i co roku wracałem z niego z wysypką. Kijowa woda z masą chloru i kto wie czego jeszcze. Tyle chloru, że jak ktoś nasika, to siki się go trzymają. Z jednej strony pkus, ale z drugiej... Dlatego żwirownia pierwszym wyborem. Się nie dziwię, że młodzi uciekają ze tej dziury. To miasto liczyło kiedyś dużo więcej ludzi.
~ 7-07-2011 0:34
Do ~Jano wszystko byloby ok gdybys poprawna polszczyzne znal!!!!!!!
~benek115 10-07-2011 0:11
Hehe akurat byłem jak te zdjecie robili :D

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group