Piątek, 7 sierpnia
Imieniny: Doroty, Kajetana
Czytających: 6560
Zalogowanych: 5
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Derby Sudetów dla Górnika

Wiadomości: Wałbrzych
Niedziela, 3 maja 2009, 9:18
Aktualizacja: 17:25
Autor: ahawer
Fot. piasek
Nie sprawili niespodzianki piłkarze Karkonoszy Jelenia Góra, którzy ulegli Górnikowi Wałbrzych w Wielkich Derbach Sudetów 0:2.

Od pierwszego gwizdka gospodarze przejęli inicjatywę i już w 6 min objęli prowadzenie. Gola po idealnym dograniu Dariusza Michalak zdobył głową Dominik Janik. Michał Dubiel nie miał w tej sytuacji nic do powiedzenia. Kolejna groźna akcja gospodarzy przyniosła im po chwili drugą sytuację bramkową. W polu karnym faulowany był Adrian Moszyk, a sędzia nie mógł inaczej zareagować, jak tylko przyznać gospodarzom „jedenastkę”. To była 12 min meczu. Skutecznym egzekutorem rzutu karnego okazał się kapitan drużyny, Piotr Przerywacz i w ten sposób podopieczni Roberta Bubnowicza po niespełna kwadransie gry ustawili sobie cały pojedynek.

Po szybkim strzeleniu dwóch goli wałbrzyszanie oddali nieco pola naszym zawodnikom, ci jednak nie potrafili z tego skorzystać. Niby próbowali coś zdziałać pod bramką Damiana Jaroszewskiego, ale ich ataki najczęściej kończyły się na linii pola karnego. W 23 min przed szansą na podwyższenie wyniku stanął Dominik Janik, ale mimo, że dwukrotnie próbował, nie udało mu się zmusić do kapitulacji Michała Dubiela. Po drugiej stronie boiska na dwa strzały z dystansu w krótkim odstępie czasu zdecydował się Daniel Kotarba, ale po obu piłka w bezpiecznej odległości mijała prawy słupek bramki strzeżonej przez Damiana Jaroszewskiego.

Druga połowa była już dużo bardziej wyrównana. Jeleniogórzanie za wszelką cenę chcieli zdobyć choćby bramkę honorową, a Górnicy szukali okazji, by podwyższyć wynik. Nie zapominali przy okazji o zabezpieczeniu własnych tyłów. Karkonosze z kolei nie stworzyły żadnej stuprocentowej sytuacji do pokonania golkipera z Wałbrzycha. Górnicy przynajmniej dwukrotnie mogli pokusić się o strzelenie gola. W 75 min do dośrodkowania Jana Rytko doszedł Dominik Janik i ładnie uderzył głową. Michał Dubiel sparował jednak piłkę, ta odbiła się od poprzeczki i wyszła za bramkę. Po chwili znów Janik stanął oko w oko z Dubielem, ale za szybko zdecydował się na strzał i przeniósł futbolówkę nad poprzeczką. Na tym groźne akcje w tym spotkaniu się skończyły.

Górnik PWSZ Wałbrzych – Karkonosze Jelenia Góra 2:0 (2:0)

Bramki: 1:0 Janik (6), 2:0 Przerywacz (12 – karny)

Górnik: Jaroszewski – D. Michalak, Przerywacz, Majka, Wojtarowicz, G. Michalak (83 Smoczyk), Wepa, Morawski (78 Gromniak), Tobiasz (66 Rytko), Moszyk (61 Konarski), Janik.

Karkonosze: Dubiel – Lapin (23 Kotarba, 70 Adamczyk), Bijan, Wawrzyniak, Kuźniewski, Kogut (83 Polak), Kurzelewski, Wiatrak, Kusiak, Burszta, Krupa (46 Kołodziejczyk).

Sędziował: Marcin Foremny (Wrocław)

Widzów: 4 tyś.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (2) Dodaj komentarz

~KSK KSK forever 3-05-2009 10:08
czy grasz dobrze czy źle....
baby 3-05-2009 12:25
KSK PANY

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group