• Poniedziałek, 17 czerwca 2019
  • Godz. 23:49
  • Imieniny: Adolfa, Alberta, Laury, Marcjana
  • Czytających: 6880
  • Zalogowanych: 12
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Damian Drobyk zameldował się w Belen

Wiadomości: Świat
Niedziela, 17 marca 2019, 9:08
Aktualizacja: Wtorek, 19 marca 2019, 5:45
Autor: Przemek Kaczałko
Fot. Damian Drobyk
Na co dzień jest ratownikiem medycznym, ale jeleniogórzanie z pewnością znają go również z niesamowitych wypraw rowerowych w różnych stronach świata. Damian Drobyk – bo o nim mowa – aktualnie zdobywa kolejne doświadczenia w Ameryce Południowej, gdzie przemierza Andy. Za sobą ma już m.in. Machu Picchu, Rock Tree, pustynię Atacama, Altiplano czy Road of Death.

Po dwóch dniach jazdy od ostatniej relacji (zaliczył 143 i 116 km), D. Drobyk zameldował się w miasteczku Belen (Argentyna).

Generalnie w dół, z jedną przełęczą po drodze i mocnym wiatrem z przodu popołudniami. W dwa dni złapałem aż cztery flaki przez kolce z krzaków rosnących przy drodze... Raz o mało nie rozjechałem wielkiego pająka, a potem równie dużego konia polnego - relacjonuje Damian Drobyk.
Dziś przekroczyłem dystans 12000 kilometrów od początku wyprawy. Wczoraj nocleg w namiocie na pustyni, dziś w Belen ugościł mnie Antonio z portalu WS. Mój pierwszy Host w Argentynie - dodał jeleniogórzanin, którego celem jest zdobycie najwyższych dróg i przełęczy.

Więcej informacji i zdjęć na temat wyprawy Damiana Drobyka na profilu: www.facebook.com/damiannawyprawie/ oraz na stronie internetowej www.andy.damiandrobyk.pl

Twoja reakcja na artykuł?

10
59%
Cieszy
3
18%
Dziwi
0
0%
Nudzi
0
0%
Smuci
0
0%
Złości
4
24%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (6) Dodaj komentarz

rymcycymcy 17-03-2019 22:45
Obawiam się żeby czasem nie spotkał lokalnych ...patriotów ! :) ...mogliby go zjeść na obiadokolację ! ;)
~Ben 18-03-2019 6:43
do: rymcycymcy (22:45)
Ale się uśmiałem, pękam ze śmiechu.
tomek44 18-03-2019 10:06
To jest przygoda! powodzenia Damian!
~Arnar 18-03-2019 11:02
Super przygoda,. ale wolałbym z kimś żeby chociaż we dwóch se jechać. .
rymcycymcy 18-03-2019 13:49
do: ~Arnar (11:02)
..co dwóch kolarzy, to nie jeden ! :) ...wyczuwam tutaj tęczowy podtekst ! ;)
~nowy 18-03-2019 18:07
Obawiam się ,że wg. nazwy miejscowości Belen , to zamieszkują tam Aryjscy Niemcy .Lepiej chłopie uciekaj , bo mieszkańcy jak dowiedzą się , że przyjechał Polak , to aresztują rower.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group