Ogień bardzo szybko rozszedł się po drewnianej konstrukcji i w krótkim czasie objął znaczną część całego dachu. Płomienie były wysokie i widoczne z dużej odległości. Z żywiołem walczyły aż 24 zastępy straży pożarnej czyli około 80 ratowników z PSP i OSP z kilku powiatów, wspieranych przez specjalistyczny sprzęt, w tym drabiny mechaniczne i ciężkie wozy gaśnicze.
Akcja była ciężka i prowadzona w trudnych warunkach — przy temperaturze ponad 30°C, która dodatkowo wyciskała z ludzi ostatnie siły. W trakcie działań jeden z ratowników uległ przegrzaniu i wymagał pomocy medycznej.











Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.