Czwartek, 13 sierpnia
Imieniny: Diany, Heleny
Czytających: 6146
Zalogowanych: 5
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Czytelnik: Karetki błądzą na os. Reymonta

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 29 listopada 2017, 8:39
Aktualizacja: Czwartek, 30 listopada 2017, 7:48
Autor: WAC
Fot. WAC
Na brak tablic z nazwą ulicy Conrada, na osiedlu Reymonta w Jeleniej Górze – Sobieszowie, skarży się mieszkający przy niej pan Henryk. – W przeciwieństwie do kilku sąsiednich ulic na naszym osiedlu, gdzie tablica z nazwą jest chociaż na jednym z końców, na Conrada brak jest oznakowań – mówi nasz Czytelnik.

- Sprawia to duże problemy osobom spoza naszej dzielnicy. Nawet karetka pogotowia miała kilka razy kłopot z dojazdem pod właściwy adres – twierdzi pan Henryk. Jak mówi nasz Czytelnik, problemami z brakiem tablic próbował zainteresować właściwe służby miejskie. Niestety, do tej pory bez rezultatu.

Zbigniew Kaczor z Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów potwierdza, że nie wszystkie ulice w mieście mimo starań są zaopatrzone w tabliczki z nazwami. - W przypadku osiedla Reymonta z przyczyn oszczędnościowych zdecydowaliśmy się przy wjeździe z ulicy Cieplickiej na główne w tej okolicy ulice Reymonta i Sienkiewicza na ustawienie tablic kierunkowych wskazujących na lokalizacje bocznych uliczek – mówi Z. Kaczor. - Myślę, że takie rozwiązanie w tym miejscu jest wystarczające - dodaje.

Sprawdziliśmy. Owszem, w miejscach wskazanych przez Z. Kaczora znajdują się wspomniane przez niego tablice, są one jednak stosunkowo niewielkie. Sprawia to, że bardzo łatwo je przeoczyć, a informacje na nich są mało czytelne. Świadczy o tym przykład pracownika firmy kurierskiej, którego spotkaliśmy będąc w okolicy, a który błądził szukając właściwego adresu, pod który miał doręczyć przesyłkę. Aż prosi się o wymianę tablic na większe.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (4) Dodaj komentarz

~oszczędności ? 29-11-2017 21:55
To tak duży koszt czy ulic za dużo ? Paranoja jakaś by oszczędzać na dwóch tabliczkach - na początku i na końcu ulicy. Wstyd, Panie Kaczor, cóż to za tłumaczenie ? Czy mieszkańcy tamtych ulic mają znaleźć sponsora? darczyńcę a może rzemieślnika, który w czynie społecznym wykona tablice?
Tomasz Miroszkin 30-11-2017 22:06
Te jednokierunkowe to bzdura, w takich miejscach ludzie sobie radzą bez tego, to zupełnie niepotrzebne.
Dominik Sova Gudowski 1-12-2017 10:45
Dokładnie. W takich miejscach ruch jest powolny a działa tylko i wyłącznie grzeczność kierowcy a w takich miejscach ludzie są życzliwi wobec siebie. ;)
Dominik Sova Gudowski 1-12-2017 10:49
Podobnie jest przy ulicy zielonej. Gdzie rozpościerają Się kolorowe ulice.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group