Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 9 maja
Imieniny: Grzegorza, Karoliny
Czytających: 11806
Zalogowanych: 70
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Miłków: Czy uda się zniszczyć toksyczną roślinę?

Poniedziałek, 6 lipca 2020, 6:01
Aktualizacja: Środa, 8 lipca 2020, 16:59
Autor: WAC
Miłków: Czy uda się zniszczyć toksyczną roślinę?
Fot. KPN
Samorządowcy z Podgórzyna zapowiadają kolejną, oby tym razem skuteczną, próbę usunięcia ze sporego terenu w Miłkowie parzącego barszczu Sosnowskiego.

Obszar, na którym rozplenia się toksyczna roślina jest prywatny. Od kilku lat samorząd, we współdziałaniu z przebywającą za granicą jego właścicielką, nie są w stanie uporać się z jej problemem. Dodatkowo wojewoda unieważnił uchwałę rady gminy, która nakładała na właścicieli gruntów obowiązek dbania o to, by rośliny inwazyjne nie rozsiewały się poza ich działki.

W tym roku wójt gminy Podgórzyn Mirosław Kalata zapowiada, że powiększający się z roku na rok obszar zarośnięty przez parzący barszcz Sosnowskiego w Miłkowie zostanie zaorany i będzie obsiewany. Tak ma być przez kilka lat, co ma wyeliminować niebezpieczne i inwazyjne rośliny.

Barszcz Sosnowskiego to gatunek rośliny zielnej z rodziny selerowatych. Pochodzi z rejonu Kaukazu, skąd został przeniesiony do środkowej i wschodniej części Europy. Powoduje degradację środowiska przyrodniczego i ogranicza dostępność terenu. Barszcz Sosnowskiego jest objęty prawnym zakazem uprawy, rozmnażania i sprzedaży na terenie Polski. Roślina zawiera substancje, które aktywowane promieniowaniem UV powodują u ludzi poważne poparzenia skóry, podobne do oparzenia wrzątkiem, czego następstwem są ropne pęcherze gojące się nawet przez kilka lat. Barszcz Sosnowskiego jest szczególnie niebezpieczny w okresie kwitnienia i owocowania, kiedy odnotowuje się wysoką temperaturę powietrza. Wtedy nawet pośredni kontakt z tą rośliną może doprowadzić do poparzenia skóry, ponieważ toksyczne związki wydostają się z barszczu w postaci oprysków.

W przypadku kontaktu z rośliną należy dokładnie przemyć zaatakowane miejsca wodą z mydłem i jak najszybciej skontaktować się z lekarzem. Trzeba też unikać słońca przez dwie doby - poddanie skóry oparzonej działaniu promieni słonecznych zwiększa stan zapalny i ryzyko powstania widocznych blizn. Przy oparzeniu barszczem Sosnowskiego warto stosować maści przeznaczone do leczenia suchych i łuszczących się zmian skórnych, które przeciwdziałają reakcjom alergicznym. Można sięgnąć także po krem, który przyspiesza gojenie się oparzeń, owrzodzeń, likwiduje ból i uczucie swędzenia.

Twoja reakcja na artykuł?

12
15%
Cieszy
5
6%
Hahaha
5
6%
Nudzi
4
5%
Smuci
5
6%
Złości
50
62%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
70
Dobry pomysł
47%
To jest niedopuszczalne
34%
Nie mam zdania
19%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego ceny mieszkań nie spadają mimo rekordowej podaży?
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Karkonoski Park Narodowy
KPN kupił Stawy Podgórzyńskie
 
Aktualności
Radość w Podgórzynie – przyszły na świat małe bocianki
 
Aktualności
Obchody rocznicy zakończenia wojny w Cieplicach
 
Pogoda
Maj nas nie rozpieszcza. Prognozowane przymrozki i burze
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group