Większość kibiców zadaje sobie pytanie, czy światowa elita znów odwiedzi Dolny Śląsk i powiat karkonoski. Na to jednak jeszcze za wcześnie. W tym roku kolorowy peleton finiszował w Karpaczu. To z jednej strony świetna promocja regionu, ale wiąże się również ze sporymi utrudnieniami w ruchu dla mieszkańców i przebywających u nas turystów.
Kolarstwo wiąże się także z mniej lub bardziej poważnymi kraksami na trasach:
Kraksa za kraksą, wąskie drogi w powiecie karkonoskim zmorą nie tylko kolarzy
Bywają jednak i poważniejsze wypadki, jak choćby podczas hiszpańskiej Vuelty












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.