Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 21 stycznia
Imieniny: Agnieszki, Jarosława
Czytających: 10366
Zalogowanych: 15
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Czechow, Janda i Stuhr na finał JST

Wtorek, 6 października 2015, 9:05
Aktualizacja: Środa, 7 października 2015, 8:51
Autor: Manu
Jelenia Góra: Czechow, Janda i Stuhr na finał JST
Fot. Archiwum Teatru Polonia
Dobiegł końca dziesięciodniowy teatralny maraton. Mowa oczywiście o jubileuszowych 45. Jeleniogórskich Spotkaniach Teatralnych. Przez 10 dni gościliśmy w Teatrze im. C.K. Norwida artystów z różnych zakątków kraju. Oprócz pokazów najnowszej dramaturgii, odbywały się także dyskusje i spotkania oraz czytania tekstów autorstwa zwycięzców Konkursu na Scenariusz Sztuki w Przestrzeni Miejskiej. Spektakl “32 omdlenia” Antoniego Czechowa w reżyserii i adaptacji Andrzeja Domalika, przygotowany przez Teatr Polonia w Warszawie, stanowi zwieńczenie tegorocznej edycji.

“32 omdlenia” to pojedynek wielkich aktorów, dobrego tekstu i świetnego reżysera. Ze starcia z Czechowem wszyscy wychodzą zwycięsko. Spektakl powstał na 40-lecie teatralnej pracy Jerzego Stuhra i stanowi historię teatru w pigułce. Andrzej Domalik stworzył spektakl rzetelnie, z doborowymi aktorami, wykorzystując trzy nowele Antoniego Czechowa: “Historia zakulisowa”, “Niedźwiedź” i “Oświadczyny”. Domalik umiejętnie przeplata humor z powagą, kpi z zubożałej arystokracji, prowincjonalnej inteligencji, nieżyciowych marzycieli i niespełnionych artystów-nieudaczników. Brawa zwłaszcza dla znakomitych aktorów, skupionych przede wszystkim na rzetelnej pracy z tekstem i jego interpretacji.

Krystyna Janda (wdowa Helena Popowa, panna Natalia, Dolska), Jerzy Łapiński (jako lokaj Łuka, ojciec panny Natalii Stiepan Czubukow, dyrektor teatru Indiukow) i Jerzy Stuhr (początkowo jako gbur i prostak, a potem zawzięty adorator Grigorij Smirnow, hipochondryk Iwan Łomow, Podżarow) wspólnie stworzyli szalenie dynamiczny obraz pełen ironii i wysokiej klasy komizmu. Bez scenografii (na scenie znajdują się zaledwie trzy krzesła i stojak na ubrania oraz bogate kostiumy) i prowokacji. Ale za to z sensem.

Jednoaktówki Czechowa, zwane przez samego autora żartami scenicznymi, dotyczą spraw pozornie nieważnych, codziennych. Krótkie, lekkie formy pełne humoru i gorzkich analiz rzeczywistości, w których pozornie dzieje się tak mało, tak naprawdę aż kipią od znaczeń. Oto mamy paradę ludzkich śmiesznostek, słabości, małostek i wielkości uczuć. Prawda psychologiczna postaci, mimo iż stworzona w innej epoce, znakomicie przekłada się na czasy współczesne.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o podwyższe płacy minimalnej?

Oddanych
głosów
277
Pozytywnie
36%
Mam mieszane odczucia - niewiele się zmienia
37%
Negatywnie
27%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
W ciele człowieka bije drugie serce...
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Kilometry
100 zł mandatu za złe użycie świateł przeciwmgielnych
 
Aktualności
Marcin Kaźmieruk osobowością roku
 
Aktualności
Noworocznie w Mercure
 
Karkonosze
Chmury płyną a góry stoją
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group