Poniedziałek, 16 maja
Imieniny: Andrzeja, Szymona
Czytających: 5408
Zalogowanych: 7
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra/ Gdańsk: Corhydron omal nie zabił dziewczynki

Wtorek, 30 października 2007, 7:20
Aktualizacja: 7:21
Autor: TEJO
Preparat z Jelfy znów na cenzurowanym. Rok temu po śmierci pacjenta po zażyciu preparatu, wybuchł skandal, który sparaliżował jeleniogórską firmę.

W gdańskim szpitalu 3–letnia dziewczynka omal nie udusiła się po podaniu corhydronu. Miała objawy jak po śmiercionośnej skolinie: bezdech i drgawki. – donosi wtorkowy Dziennik.

Lekarze uratowali dziecko i powiadomili urząd rejestracji leków. Równo rok po
głośnej aferze corhydronowej urząd zlekceważył sygnał i nie wszczął alarmu. Według gazety lekarski raport utajniono.

Tymczasem zarówno Główny Inspektorat Farmaceutyczny oraz producent medykamentu zapewniają, że obecnie corhydron jest bezpieczny. Sytuację z Gdańska urzędnicy bagatelizują, bo to pojedynczy przypadek. Reagują, kiedy są trzy zgłoszenia o niepożądanych działaniach jakiegoś leku.

Po aferze corhydronowej, kiedy to zamieniono zawartość fiolek z preparatem na śmiercionośną skolinę, wybuchła afera, wskutek której zamknięto całą produkcję w Jelfie. Po jakimś czasie wznowiono ją, ale prokuratorskie śledztwo toczy się do dziś.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (4) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2022 Highlander's Group