Piątek, 25 czerwca
Imieniny: Doroty, Łucji
Czytających: 3560
Zalogowanych: 2
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kowary: Co dalej z ZSO w Kowarach?

Czwartek, 2 lutego 2017, 12:14
Aktualizacja: Piątek, 3 lutego 2017, 8:37
Autor: Przemek Kaczałko
Kowary: Co dalej z ZSO w Kowarach?
Fot. Przemek Kaczałko
W środę (01.02) w sali rajców Urzędu Miasta Kowary odbyło się spotkanie ws. sieci szkół w związku z reformą oświaty – uczestniczyli w nim radni, dyrektorzy szkół, nauczyciele, rodzice oraz burmistrz Kowar Bożena Wiśniewska.

W odróżnieniu od Jeleniej Góry i wielu innych gmin w regionie i kraju, w Kowarach władze miasta nie przedstawiły wariantów, pomiędzy którymi mieliby wybierać radni, którzy 9 lutego podejmą uchwałę intencyjną ws. sieci szkół. „Na stole” jest jedna propozycja – Szkoła Podstawowa Nr 1 i Szkoła Podstawowa Nr 3 jako 8-klasowe placówki, a Zespół Szkół im. Stanisława Lema, w którym aktualnie znajduje się gimnazjum i liceum, od przyszłego roku szkolnego ma składać się z liceum i szkoły branżowej (plus oddziały gimnazjum, które mocą ustawy będą wygaszane).

Spotkanie „cieszyło się” bardzo dużym zainteresowaniem wywołanym – jak się okazało – błędną interpretacją rozmów członków komisji oświaty z nauczycielami z „Lema”. Rodzice dzieci z „Trójki” byli zaniepokojeni, że jest zamiar likwidowania ich szkoły, ale szybko wątpliwości zostały rozwiane – mimo to emocji podczas dyskusji nie brakowało.

Bożena Wiśniewska przedstawiła plany dotyczące placówki, w której w wyniku decyzji parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości nie będzie już gimnazjum. Burmistrz widzi przede wszystkim szanse w stworzeniu szkoły branżowej o profilu technicznym i jak mówi, jest już po uzgodnieniach z lokalnymi przedsiębiorcami, którzy mają być zainteresowani przyjmowaniem na praktyki oraz zatrudnieniem absolwentów. W jednej z firm zatrudnia się obecnie 220 osób, z czego 70 jest spoza Kowar – z tzw. ściany wschodniej. - Dlaczego nie mogą to być absolwenci naszej szkoły branżowej? To jest kwestia kwalifikacji – mówiła Bożena Wiśniewska podając też liczby dotyczące innych przedsiębiorstw.

Istnieje szereg wątpliwości czy uda się wypełnić uczniami budynek, który nie tak dawno został przejęty od starostwa powiatowego, ale wszyscy deklarują, że dołożą wszelkich starań, żeby oferta była atrakcyjna zarówno dla młodzieży z Kowar, jak i okolicznych gmin. Bożena Wiśniewska zadeklarowała nawet, że miasto jest w stanie pokryć koszty dowozu uczniów z innych gmin. - Chcemy uruchomić pierwszą klasę szkoły branżowej już w tym roku. Zdajemy sobie sprawę, że czasu jest bardzo niewiele. W tym celu mamy zamiar powołać pełnomocnika gminy ds. organizacji szkolnictwa zawodowego, bo tak się złożyło, że pani dyrektor ZSO pracuje teraz sama – mówiła burmistrz. Przygotowanie zaplecza dla szkolnictwa zawodowego to kosztowna i czasochłonna operacja, jednak władze miasta liczą, że uda się na to pozyskać środki zewnętrzne.

Podczas dyskusji padały argumenty rodziców z SP 3, że szkoła ponadpodstawowa powinna robić wszystko, żeby zachęcić młodzież do pozostania w kowarskiej placówce (aby nie wybierały innych szkół, np. w Jeleniej Górze), jednak w odpowiedzi zwrócono uwagę, że osoby w wielu 15-16 lat nie podejmują takiej decyzji samodzielnie, to rodzice sprawują opiekę i wszyscy wspólnymi siłami powinni do tego dążyć.

W wyniku likwidacji gimnazjów duży budynek oświatowy w dużej części może być niezagospodarowany, dlatego szuka się rozwiązań, aby funkcjonował on jak najlepiej, i aby jak najmniej ucierpieli na tym pracownicy oświaty. - Tak naprawdę o niektórych rozwiązaniach my jako radni, którzy za 9 dni mają podjąć decyzję w tej sprawie, dowiadujemy się dopiero dzisiaj na tym spotkaniu – zaznaczył radny Pituch, który nie obwinia za to pani burmistrz, tylko ustawodawcę.

Odnośnie szkół podstawowych nie ma skomplikowanej decyzji – zostaną przekształcone w szkoły 8-klasowe. Dyskusja wywiązała się na temat funkcjonowania trzeciej szkoły – powiedział po spotkaniu Andrzej Machnica, przewodniczący Rady Miasta Kowar. Czy dołożenie dwóch klas (7 i 8) do niewielkiego budynku Szkoły Podstawowej Nr 3 jest możliwe – nie grozi to dwuzmianowością? - zapytaliśmy. - Z zapewnień dyrektora, które otrzymała Rada Miasta – jest możliwość zaadoptowania pewnych pomieszczeń, które spełnią warunki do tego, żeby powstała klasa 7 i 8 bez dwuzmianowości, ale możemy to powiedzieć na dzień dzisiejszy – przy liczbie dzieci, klas, które obecnie funkcjonują. Nie wiemy jaki będzie przyrost naturalny – oznajmił A. Machnica, który w odniesieniu do kwestii szkoły branżowej uważa, że powinna być ona „męsko-damska”, a więc stawiać nie tylko na zawody typowo męskie.

- Nie ma mowy o likwidacji „Trójki” - podkreśliła Bożena Wiśniewska. - Mamy problem z Zespołem Szkół Ogólnokształcących, niemniej uważam w dalszym ciągu, że przejęcie tego obiektu to było bardzo dobre posunięcie, bo mamy możliwości – mówiła burmistrz Kowar, która podkreśla, że lokalni przedsiębiorcy są gotowi przyjąć „od ręki” po 15 osób na praktyki. Co z etatami nauczycieli z „Lema”? - Będziemy tam gdzie się da, uzupełniali godziny z ZSO w szkołach podstawowych, bo jak wiadomo, jeżeli tam dojdą kolejne klasy, to będzie większe zapotrzebowanie na godziny nauczania – tłumaczy B. Wiśniewska, która nie może zagwarantować, że nikt nie straci pracy. - Jest możliwość, żeby w szkole branżowej zorganizować też zawody dla dziewcząt – zapewnia burmistrz.

Sesja podczas, której radni podejmą uchwałę intencyjną odbędzie się 9 lutego br., następnie Dolnośląski Kurator Oświaty będzie miał 21 dni na jej zaopiniowanie i jeżeli decyzja będzie pozytywna, w marcu radni podejmą ostateczną uchwałę w tej sprawie.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (24) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group