Podczas ostatniej kampanii samorządowej to właśnie Paweł Kukiz był twarzą tzw. grupy baronów z Bolesławca, Legnicy, Lubina, Chocianowa czy Polkowic. Jego ścisłe zaplecze polityczne wydaje się być powiązane z tzw. „schetynowcami”, co w przypadku podtrzymania decyzji Platformy Obywatelskiej o wykluczeniu z szeregów partii pięciu jeleniogórskich działaczy z Jerzym Łużniakiem na czele, a także spełnieniem deklaracji Marcina Zawiły, który w takim wypadku zapowiedział odejście z PO – może wpędzić go w ramiona przyjaciół z Zagłębia Miedziowego i Pawła Kukiza.
Czy tak się stanie? Czas pokaże.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.