Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 18 stycznia
Imieniny: Małgorzaty, Piotra
Czytających: 8648
Zalogowanych: 21
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Chcą głowy Macieja Biardzkiego

Wtorek, 15 stycznia 2008, 11:05
Aktualizacja: Środa, 16 stycznia 2008, 7:50
Autor: ROB
JELENIA GÓRA: Chcą głowy Macieja Biardzkiego
Fot. Archiwum
Zdezorganizowanie pracy oddziałów oraz pozbywanie się lekarzy specjalistów zarzucają dyrektorowi jeleniogórskiego szpitala Maciejowi Biardzkiemu związki zawodowe. Wystąpiły do urzędu marszałkowskiego z pismem o jego odwołanie. A wszystko to w momencie, kiedy dyrektor zaproponował załodze 15–procentowe podwyżki.

– Od dwóch lat dochodzi do obniżania prestiżu naszego szpitala związanego w odejściem fachowców – czytamy w piśmie związków zawodowych. Autorzy pisma nie pozostawili suchej nitki na szefie. Zarzucają mu pozbywanie się lekką ręką specjalistów, a przyjmowanie na ich miejsce lekarzy bez doświadczenia, zakup sprzętu niskiej klasy (tomografu komputerowego oraz aparatów usg), zmniejszenie liczby zatrudnionych pielęgniarek.

Z dokumentu wynika, że brakuje lekarzy na oddziałach laryngologicznym (tylko 1 specjalista na etacie), neurologicznym czy radiologicznym.

Pismo o odwołanie Macieja Biardzkiego podpisali przedstawiciele 4 z 5 szpitalnych związków zawodowych: lekarzy, anestezjologów, pielęgniarek i położnych oraz Solidarność. Jednak nie wszyscy lekarze i pielęgniarki zgadzają się z postulatami związkowców

Sam Maciej Biardzki zapewnia, że w szpitalu nie ma paraliżu. – W 2003 roku, kiedy tutaj przychodziłem, pracowało 165 lekarzy (na koniec grudnia 2003r.). Na koniec grudnia 2007 roku było zaledwie o dwóch mniej – pokazuje statystyki i udowadnia, że specjalistów jest mniej więcej tyle samo, ile przed czterema laty. Dlaczego pozwolił na odejście wielu fachowców? – Chcieli zarabiać za dużo, po prostu przelicytowali. Za te same pieniądze mam nie gorszych specjalistów. – mówi.

Za szefowania Biardzkiego wzrosły płace. Cztery lata temu lekarze zarabiali średnio po 3 tysiące złotych z dyżurami. Teraz dwa razy tyle . Na większe niż 15 procentowe podwyżki szpitala na nie stać. Te 15 procentowe podwyżki to nie jego wymysł tylko efekt porozumienia, jakie zawarł ze związkami zawodowymi w październiku, podczas tamtego protestu. I teraz zapisy tego porozumienia realizuje.

Z Maciejem Biardzkim rozmawialiśmy jeszcze przed tym, jak związki zdecydowały o skierowaniu pisma o jego odwołanie.

– Jestem zaniepokojony tym, co dzieje się w szpitalu – powiedział prezydent Jeleniej Góry Marek Obrębalski, który od nas dowiedział się o próbie odwołania dyrektora. Wprawdzie szpital należy do urzędu marszałkowskiego, ale miasto wydatnie pomaga placówce. W ubiegłym roku umorzyło podatki od nieruchomości, na kwotę 700 tysięcy złotych. W tym zapewne będzie podobnie. Władze Jeleniej Góry dofinansowują też zakupy sprzętu medycznego oraz programy profilaktyczne. – Jestem przeciwnikiem sporów. Musimy zrobić wszystko, aby nie stracili na tym pacjenci, bo oni przecież są najważniejsi – podkreśla szef miasta.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
544
Staram się pomagać wszystkim
31%
Pomagam tylko osobom, które znam
35%
Nie biorę udziału w taki akcjach
34%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
15 błędów zimowej jazdy, które niszczą silnik
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Pogoda
Wracają ujemne temperatury
 
Kilometry
Czy można przejeżdżać przez skrzyżowanie na pomarańczowym świetle?
 
Karkonosze
Śmierć za śmiercią na Śnieżce
 
Teatr im. Norwida
Orwellowski „1984” na scenie Teatru Norwida
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group