• Piątek, 18 października 2019
  • Godz. 13:24
  • Imieniny: Juliana, Łukasza
  • Czytających: 7788
  • Zalogowanych: 20
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Ceramiczne śmietnisko

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Sobota, 11 lipca 2009, 7:17
Aktualizacja: 7:25
Autor: Angela
Kto wyrzucił około 200 ton wybrakowanych kafli łazienkowych? 40 ton odpadków wylądowało przy ulicy Dębowej na terenie objętym bezpośrednią ochroną wody pitnej. Pozostałe trafiły na były poligon blisko ulicy Sudeckiej.

Obecnie straż miejska, która podczas patroli zauważyła wyrzucone kafle, ustala sprawcę. Na miejscu znaleziono bowiem ślad, który może w tym strażnikom pomóc. Przy ulicy Dębowej między Łomnicą a ujęciem wody pitnej Wodnika wyrzucone zostały prawdopodobnie cztery wywrotki tych materiałów, w sumie około 40 ton.

Nie mają one na sobie żadnego kleju, ani też innego śladu użytkowania. Są natomiast wybrakowane. Stąd pierwsze podejrzenie, że kafle pochodzą bezpośrednio od producenta, który zlecił jakieś firmie ich wywóz, a ta zamiast zeskładować je w przeznaczonym do tego miejscu, wyrzucił je na uboczu miasta. Jednak po sprawdzeniu lokalnych zakładów ceramicznych, tę ewentualność wykluczono.
Druga część tych kafli została wywieziona na był poligonie przy ulicy Sudeckiej. Szacuje się, że jest to około 150 ton.

Jeśli uda się ustalić sprawcę, wniosek przeciwko niemu trafi do sądu, gdzie odpowie za zanieczyszczanie miejsc publicznych oraz wyrzucanie nieczystości na teren bezpośrednio objęty ochroną wody pitnej.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (13) Dodaj komentarz

~mim 11-07-2009 7:52
Takie sprawki powinno się surowo karać. Po wykryciu takich drani pierwsze powinno być usunięcie na własny koszt tego, co wywieziono,a następnie kara i podanie firmy lub przewoźnika danych do publicznej wiadomości. Może taki sposób reakcji służb miejskich i policji, będzie odstraszać leniwych i skąpych drani To samo widać wszędzie w Kotlinie Jeleniogórskiej. Polacy! Czy nie kochacie naszej pieknej Kotliny Jeleniogórskiej i naszych Karkonoszy?
~gosc niedzielny 11-07-2009 8:17
Ktoś zrobił interes... koszt legalnego składowania 200 ton śmieci = 30 tys zł ...Potencjalne kary jakie można wlepić za wyrzucenie ich gdziekolwiek to: 500 zł mandatu + ewentualnie do 5 tys grzywny (jeśli delikwent zostqanie namierzony i nie zdecyduje się ich posprzątać) ...Czysty zysk - dla śmieciarza oczywiście.
ago. 11-07-2009 8:17
do Mim - Tylko czy to jeszcze Polacy... Chyba tylko z pochodzenia... A potem piszą, że "w tym kraju" to czy tamto jest be...
~~~)) 11-07-2009 8:29
Widziałem te kafle można z nich przeprowadzić mały remont mieszkania
~gość portalu 11-07-2009 10:07
"Jednak po sprawdzeniu lokalnych zakładów ceramicznych, tę ewentualność wykluczono"......... no to widocznie przyjechały z Opoczna :)
~mo 11-07-2009 10:53
" ..około 200 ton..." to 10 ogromnych ciężarówek.Nikt tego nie zauważył?
~ 11-07-2009 12:05
a co straz miejska zajmuje sie teraz przestepczoscia a policja ma lapac wandali z cieplic-wszystko sie juz porabalo w tym miescie
~ 11-07-2009 12:09
dobrze ze Angela nie napisala ile grozi bo wszyscy wiemy ze mandacik i grzywna ,a na koszt miasta bedzie usuniete smietnisko-mozna zdechnac ze smiechu
~ 11-07-2009 13:41
Po pierwsze między Dąbrowicą,a nie Łomnicą,a po drugie jest tam ochrona z Wodnika.Nic nie widzieli,czy nic nie chcieli widzieć?
~yoda 11-07-2009 20:17
no tak ktoś w łapsko dostał i nic nie widzi,l nic nie słyszał a na kaflach pieczęć z nazwą firmy jest i to bardzo widoczna wiadomo do kogo one należą i daleko nie trzeba szukać...
~+++ 11-07-2009 20:52
Az dziwne,że ktoś na to dzikie wysypisko zareagował.Bo usuwanie swoich smieci np o lasu w obyczajności niektórych /np właścicieli prywatnych posesji / to juz norma.Te biedactwa jak coś np remontują to tak się " wyprują " na materiały,że na wywózkę starego gruzu lub innych pozostałosci po remoncie nie wyskrobią nawet grosza jak ma to miejsce np w lasku w okolicach osiedla skalnego w Karpaczu / A straż miejska tam nie zagląda bo i daleko i nie po drodze no i nie wiadomo kto
ago. 11-07-2009 22:05
Yoda, a co jest w nazwie pieczęci? Może coś charakterystycznego? Przecież nie musisz podawać pełnej nazwy firmy.
~leśnik 12-07-2009 8:13
Nawet jeżeli w stercie śmieci na dzikim wysypisku znajdują się dane adresowe ludzi wysypujących te śmieci, żadne służby nie są tym zainteresowane, bo dla nich to nie dowód. Tak postępując godzimy się na robienie z naszego miasta jednego śmietnika

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group