• Piątek, 15 listopada 2019
  • Godz. 13:13
  • Imieniny: Alberta, Leopolda
  • Czytających: 7565
  • Zalogowanych: 26
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Były ministrant przed sądem za próbę podwójnego zabójstwa

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Czwartek, 5 sierpnia 2010, 7:34
Aktualizacja: Piątek, 6 sierpnia 2010, 7:43
Autor: Angela
Fot. Angela
Artur D. z Kopaczowa dziesięć lat temu był w domu swoich sąsiadów jako ministrant. W minionym roku włamał się do nich po pieniądze. Siekierą zadał ofiarom kilkanaście ciosów. 68 – letnia Weronika Balicka i jej mąż cudem przeżyli. Wczoraj przed jeleniogórskim sądem odbyła się pierwsza rozprawa, na której oprawca nie przyznał się do winy.

Weronika Balicka, jej mąż i syn w dalszym ciągu nie mogą uwierzyć w to, co się stało. Rodzice niedoszłego zabójcy, byli im dobrze znani i szanowani. Zawsze pomocni i otwarci. Również Artur D. był dobrze zapowiadającym się człowiekiem. Służył do mszy jako ministrant.

W nocy 11 września 2009 oprawca wszedł do budynku po pieniądze przez piwniczne okienko, a kiedy lokatorka nie chciała ich wydać, oskarżony użył siekiery, którą zadał dwa ciosy 68 – letniej Wiktorii Balickiej. W międzyczasie kobieta wskazała portfel leżący na szafie, który niedoszły zabójca włożył do tylnej kieszeni i chciał uciekać. Na drodze stanął mu jednak 88 – letni Jan Z.

– Chciałem zrobić sobie drogę do ucieczki i kiedy ten człowiek stanął mi na przejściu bez zastanowienia uderzyłem go siekierą – mówił oskarżony we wcześniejszych zeznaniach, które na sali sądowej odczytał sędzia Robert Bednarczyk.

Sprawca uciekł z mieszkania swoich ofiar zostawiając ich zakrwawionych i poszedł grać w gierkę na telefonie komórkowym. Za skradzione pieniądze, około 18 zł kupił sobie papierosy, dwie bułki i piwo.

W dniu tego zdarzenia nasz rodzinny dom zamienił się w dom z horroru. Miałam koszulę nocną, z której kapała krew. Krew była we wszystkich pomieszczeniach i na schodach – opowiada pani Weronika Balicka.

Syn poszkodowanej dodaje, że od czasu tego koszmaru matka nie chce już mieszkać w domu, przez pół roku od chwili napadu codziennie budziła się w nocy z krzykiem. Teraz chce uciec z tej miejscowości i z budynku, w którym jej sąsiad próbował ją zabić.

Oskarżony początkowo kilkakrotnie przyznawał się do winy, mówił, że wie o swoim błędzie. Wyjaśniał, że w chwili popełnianego czynu był pod wpływem narkotyków popitych alkoholem. Przyznał, że znał swoje ofiary oraz rozkład ich domu z kolędy, na której był jako ministrant. W kolejnych przesłuchaniach oprawca wycofywał się z zeznań i wymyślał nowe historie.

Na wczorajszej rozprawie odmówił odpowiadania na pytania, nawet swojego obrońcy. Twierdził też, że wszystkie dotychczasowe zeznania są nieprawdziwe. Na pytanie sędziego, dlaczego więc je złożył, oskarżony odpowiadał krótko
– Bo byłem pod wpływem środków odurzających.

Ostatecznie oskarżony nie przyznał się do winy. Co do jego sprawstwa wątpliwości nie ma jednak pani Weronika, która od razu rozpoznała niedoszłego zabójcę po głosie. Rozpoznała też sylwetkę i twarz oprawcy. Na kolejnej rozprawie, wyznaczonej na koniec września br. przesłuchani zostaną poszkodowani, którzy jednocześnie występują w roli oskarżycieli posiłkowych.

Artur D. choć nie zabił swoich ofiar, zgodnie z prawem odpowie jak za sprawstwo, w tym przypadku, usiłowanie zabójstwa dwóch osób. Za to grozi mu od 8 do 25 lat więzienia.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (49) Dodaj komentarz

~Obywatel 5-08-2010 8:25
Widać czego uczy religia!!! Potem spowiedź w konfesjonale i znów może zabijać bo ksiądz oczyści go z winy, tak właśnie działa religia!!!
~tomekkk 5-08-2010 8:26
Wybaczcie, ale tytuł rodem z Faktu. Co ma do rzeczy fakt, że dziesięć lat temu był ministrantem? 17 lat temu był przedszkolakiem - może warto było zrobić tytuł "Bawił się w piaskownicy przed ich domem, aby 17 lat później ich zabić"? Naprawdę sztuczne dodawanie dramatyzmu do całego zdarzenia(...)
~luis 5-08-2010 9:42
i to jest katolicyzm chrześcianizm w pełnej krasie
~olo 5-08-2010 10:13
On tylko nieskutecznie powstrzymywał niespokojną siekierę, słabo w to wierzył i mu nie wyszło. Potem jeszcze spowiedź, żal (tylko 18 zeta..) za przestępstwo i czego się czepiacie zdrowej przyszłości narodu ?
~ 5-08-2010 10:55
Już widać po twarzy że to jakiś jełop.
~ 5-08-2010 11:20
Moim zdaniem faktycznie niepotrzebnie nawiazano do tego, ze "kiedys tam byl ministrantem". Choc z drugiej strony...ktores tam przykazanie mowi :"nie zabijaj". Co mu dalo sluzenie przed oltarzem? NIC. Ale Obywatel ma racje-wyspowiada sie, ksiadz zapuka w deseczke i NI MA GRZECHU.....
~Any 5-08-2010 11:22
A może jeszcze był kiedyś zuchem czy harcerzem? Co to ma do rzeczy kim był?
~CH.W.D.P. 5-08-2010 11:47
JEŚLI NIE MA ZNACZENIA, KTO KIM BYŁ, TO I PEWNIE NIE MA ZNACZENIA, KIM JEST... A W TAKIM RAZIE JAKI SENS W OGÓLE KIMŚ BYĆ??
~ 5-08-2010 12:04
Niewiele go tam przed tym oltarzem nauczono----plan mieszkania mial, bo...chodzil po koledzie. A to dobre. Naszkicowal sobie pewnie...czyli co? gdyby nie chodzil do kosciola i tym samym-ciagnawszy mysl logicznie-nie chodzilby po tej calej koledzie, to nie mialby planu mieszkania. Nie mialby planu=nie szedlby mordowac. Czy jak?
~Menem 5-08-2010 12:25
Tytuł jest prawidłowy, co prawda boli? Jest to dowód, że wiara nic nie ma wspólnego z zachowaniem się człowieka, to już zależy od człowieka. Choć niektórzy pewnie napiszą, że to wola boska, to ja dziękuję za takiego boga!
~anty kler 5-08-2010 13:05
co to za wiara co karze zabijac
~ 5-08-2010 13:16
...nie zabijaj...nie cudzoloz..nie kradnij....i tak dalej. Ja nie zyje wedlug przykazan, bo nie wierze. Ale poczytalam sobie jeszcze raz rozne takie nakazy/zakazy katolickie. Zyje bezprzykazaniowo, ale jednak przykladnie-nie potrzebuje palca bozego i wizji czyscca, piekla, by nie mordowac.
~tomekkk 5-08-2010 14:34
Skąd u Was tyle wrogości? Po pierwsze: to, że kiedyś był ministrantem niczego nie mówi o jego obecnych przekonaniach religijnych (równie dobrze może być teraz buddystą). Po drugie: zaczynam wierzyć, że tytuł artykułu nie był przypadkowy i celowo miał sprowokować pseudodyskusję na temat wiary. Tylko jakie przesłanki do oceny wyznania daje ten artykuł?...
~miejscowy 5-08-2010 14:51
Przeszedł na ciemną stronę mocy. Pewnie zapisał się do jedynie słusznej liberalnej organizacji.
~Remember 5-08-2010 15:39
Uważam tytuł za szczególnie trafny i wbrew wypiowiedziom niektórych respondentów nie raniący uczuć religijnych. To właśnie ten kontrast pomiędzy szlachetna misja MINISTRANTA pełniącego usługi w DOMU PANA a obecna osobowością mordercy ( i to s premedytacją) daje atut do zastanowienia się nad zasadnością znmiesienia kary śmierci.. Jak widać na tym przykładzie nawet nmajszlachetniejsze hasła i silna wiara w nie nie uchropnią bestii w ciele ludzkim do morduPrzypomnijcie sobie ilu potencjalnych mordeców wykorzystuje tę luke w ludzkiej sprawiedliwości zwanej SADEM w wręcz taśmowym popełnieniu mordu, względnie tworzy lańcuszek likwidacji tych wszystkich osób, które wiedziały coś o morderstwie... By nie sięgac daleko sprawa Olwnika, Papały - ilu już zginęło, i ilu zgonie - bo niektór z początku tego łańcuszka wybrali taką drogę uzyskania bogactwa, czy też dojścia do stanowiska i utrzymania się na nim. Kara doosięga maluczkich, zaś bogaći i ważni kpia sobie z ludzkiego wymiaru sprawiedliwo
~ 5-08-2010 15:48
"Artur D. był dobrze zapowiadającym się człowiekiem. Służył do mszy jako ministrant."Taaaa!!!Jeden z bylych ministrantow z kosciola Sw.Erazma i Pankracego za pieniadze z koledy upijal sie i narkotyzowal a inny z kosciala w Dabrowicy kradnie i wszczyna burdy razem z tatusiem.
~tomekkk 5-08-2010 17:36
@Remember - albo nieudolnie prowokujesz, albo starasz się okazać kimś kim nie jesteś posługując się słownictwem na co dzień Ci obcym. Jaki respondent? W jaki sposób "ten kontrast (...) daje atut(?!)" do kary śmierci? (co zmienia, że kiedyś był ministrantem?). 3/4 najgłośniejszych komentarzy pochodzi od osób ochrzczonych i po I Komunii i jakoś irracjonalne jest tworzenie wywodów na temat wiary. To co było kiedyś to było, a zachowanie jednostki (jednostek) to nie ogólna zasada jakiegokolwiek wyznania - równie dobrze ja mógłbym się się pobawić w wywody na temat ateizmu(..) Więcej rozsądku życzę :)
teessi 5-08-2010 18:05
@Tomekkk, Remember to mocno starszy pan (albo pani), który chyba naprawdę myśli tak jak pisze. Nie ma w tym ani krzty prowokacji. W dodatku trochę niedowidzi. Jeśli możesz, to spójrz nieco inaczej na ten tekst. Na zakończenie jest w nim taki wywód pseudofilozoficzny. Niektórzy starsi ludzie tak rozumują. Być może jego Autor nawet nie pojmuje, o co Tobie chodzi, gdy do niego się zwracasz. Osobiście zgadzam się z poglądem zawartym w Twoim własnym tekście, tym pierwszym.
~mucha 5-08-2010 19:14
Do ~obywatel~ Religia katolicka nie uczy zabijania . Nie chodziłeś na religię to nie opowiadaj pierdół . Powinieneś zrozumieć , że co człowiek to charakter , a jeśli chodzi o spowiedź ? Moim zdaniem - spowiedź i rozgrzeszenie to przepustka do następnego grzechu . Nie spowiadam się i staram się nie czynić krzywdy bliźnim i wszelkiemu stworzeniu . Na ile mi to wychodzi ? BÓG jedyny raczy wiedzieć . Mnie się WYDAJE ! ( jak prawie każdemu ) że jestem ok.
teessi 5-08-2010 20:13
Zdaje się, że Remember codziennie słucha radyja...;-)
teessi 5-08-2010 20:25
Co nie znaczy, że w Jego staroświeckiej "argumentacyi" nie ma (nieco) "racyi". ;-)
~ja 5-08-2010 22:01
moim skromnym zdaniem(to moja ocena), jezeli ktos ma pociag do takich skrajnych czynow to ma nasr....ne w bani i to nie chudo, taka tykajaca bomba wypuszczona na wolnosc moze siegnac kazdego(moze). Miekkie M4, bez okien i klamek.... Tu religia nie ma nic wspolnego. Ciao
~pio 5-08-2010 22:13
zyje w troszke innym swiecie /do piszacych/ niz Wy. tu przede wszystkim zapobiegaja takim akcją wczesniej, w glowie sien nie miesci co sie dzieje na tym swiecie.pzdr.
~CH.W.D.P. 5-08-2010 23:47
NIEZŁY...
~teessi, WEŹ TY SIĘ USPOKÓJ JUŻ 5-08-2010 23:51
~ZAREJESTROWAŁAŚ MNIE?? 5-08-2010 23:54
teessi 6-08-2010 0:00
Jutro. Nie dzisiaj.
teessi 6-08-2010 0:05
JESTEM BARDZO SPOKOJNA!!!!! NIESPOTYKANIE SPOKOJNIE SOBIE PISZĘ!!!!!!!!
teessi 6-08-2010 0:17
Ciekawe, coś Ty napisał, że TEJO to wykosił... Pewnie nic dobrego...
~CH.W.D.P. 6-08-2010 0:23
ZAREJESTROWAŁAŚ MNIE?? CZY CO DZIŚ TERAZ POWIESZ?? A W OGÓLE, TO CHYBA WYDAJE MI SIĘ, ŻE MAŁO ŚPISZ... SYPIASZ...
~Piękny Roman 6-08-2010 0:29
Zgadzam się z tym co już tutaj ktoś napisał: w zasadzie to jakie znaczenie ma to że sprawca dziesięć lat temu był ministrantem ? To przecież spory kawał czasu...Więc tytuł artykułu powinien być inny.Co z tego że kiedyś był ministrantem-sam mam kilku znajomych którzy byli ministrantami,niekoniecznie z powołania...A poza tym może ten gość jak był ministrantem to był molestowany przez jakiegoś księdza i to skrzywiło mu psychikę po latach...
~Piękny Roman 6-08-2010 0:35
A zresztą co mnie to obchodzi...Pora iść lulu :) A Ty Teessi jeszcze nie śpisz jak widzę...Dobranoc ;)
teessi 6-08-2010 6:09
Jak to pisałeś, to już spałam. :-) O 00:17 był mój ostatni komentarz. :-) Zajrzałam, aby zobaczyć czy wyrazisz tutaj swoje zdanie.;-) Dzięki, że napisałeś, co myślisz.:-)
teessi 6-08-2010 7:06
Do Ch.W.D.P - Jeśli uda mi się wpisać pełnego Twojego nicka, lub z małymi skrótami, to Ciebie zarejestruję. Tego skrótu, który stosujesz, przywodzącego na myśl naszej VIKUSI dziwaczne skojarzenia, niestety, nie.;-)
~ 6-08-2010 8:54
hehehe....teesi...skojarzenie sie samo cisnie...a tobie nie? pozdrawiam deszczowo.
~CH.W.D.P. 6-08-2010 10:47
OD LAT WIADOMO, ŻE JAK KTO GŁODNY, TO MU SIĘ WSZYSTKO Z JEDZENIEM KOJARZY... "TAKIE BĘDĄ RZECZYPOSPOLITE, JAKIE ICH MŁODZIEŻY CHOWANIE"...
~CH.W.D.P. 6-08-2010 11:27
NIC NASZ CENZOR... SORRY, MODERATOR!! NIE WYKOSIŁ... TO JA SAM, Z WŁASNEJ WOLI, PUSTAKI RZUCAŁEM.
~Piękny Roman 6-08-2010 15:56
Teessi Skarbie nie wiem dokładnie w czym rzecz,ale nie rejestruj gościa pod skrótem CH.W.D.P. bo większość zwłaszcza młodych ludzi wie co ten skrót oznacza-jest prostacki i chamski...A poza tym jak ktoś żyje w zgodzie z prawem to nie miał do czynienia z policją i nic do niej nie ma...
teessi 6-08-2010 20:10
Romku, ja wiem o co chodzi Ch.W.D.P. Rzecz nie jest w rejestracji bo to proste. Chyba, że on nie ma dostępu do normalnego kompa, a jedynie z telefonu, to wtedy może mieć problem. VIKI, ja tego skrótu nie kojarzyłam ze sposobem, w jaki się do niego zwracasz, bo przeszkadzała mi tam kropka po "w". Ona nie pasowała do niczego. A on w międzyczasie sam podał, co ten skrót oznacza. Romku, problem jest w tym, że ja nie mogę go zarejestrować ze swojego laptopa, bo jeśli on zacznie wypisywać nie wiadomo co pod tym nickiem, to ktoś mógłby dojść, z jakiego kompa ktoś zarejestrował się pod tym loginem. A pewnego poranka widziałam, jakie rzeczy poleciały z IP:*opera-mini.net... "Chwała Wam Dzielni Policjanci" zupełnie do tego nie pasowało.;-)
~CH.W.D.P. 6-08-2010 21:22
IP:*opera-mini.net DOSTĘPNY JEST DLA KAŻDEGO... KAŻDY, Z KAŻDEGO KOMPUTERA MOŻE SIĘ SCHOWAĆ ZA TYM IP... I NIE TRZEBA DO TEGO ŻADNEJ WYSPECJALIZOWANEJ WIEDZY. WYSTARCZY PRZEGLĄDARKA OPERA I WŁĄCZENIE FUNKCJI TURBO...
~CH.W.D.P. 6-08-2010 21:23
JASNE????
~CH.W.D.P. 6-08-2010 21:42
ZNOWU SIĘ UŚMIAŁEMMMMM... NAAPRAWDĘ GRAATULUJĘ POMYSŁOWOŚCI!!!
teessi 6-08-2010 21:58
A co Ciebie tak rozbawiło tym razem?
~CH.W.D.P. 6-08-2010 22:02
ROZKMINKA Z GODZINY 20.10. KOZACKA JEST!!! TY TO POTRAFISZ!!! SZKODA, ŻE NA ARMII KRAJOWEJ NIE MA TAKICH DETEKTYWÓW PIONU ŚLEDCZEGO...
teessi 6-08-2010 22:42
Chyba znów łacha ze mnie ciągniesz, Ch.W.D.P. ! ;-)
~CH.W.D.P. 7-08-2010 0:21
JAK "ZNÓW"?? TO JUŻ KIEDYŚ TO ROBIŁEM??
teessi 7-08-2010 7:07
NOOOOO.
teessi 7-08-2010 7:24
A tak w ogóle, to nie da się rzucić "pustaka", bo zaraz pokazuje się instrukcja o tym, że trzeba dodać komentarz. Choćby kropkę.
~CH.W.D.P. 7-08-2010 14:40
NIE DA SIĘ TEŻ ZMIEŚCIĆ W OKIENKU AUTOR ZDANIA: "CHWAŁA WAM, DZIELNI POLICJANCI", A JA JEDNAK CZASEM TAK SIĘ PODPISUJĘ NIEBIESKIMI LITERKAMI... CO JESZCZE WYMYŚLISZ??

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group