Środa, 12 sierpnia
Imieniny: Klary, Juliana
Czytających: 5803
Zalogowanych: 12
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Burza o kasę na "Sztukę dla dziecka"

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 5 marca 2009, 21:18
Aktualizacja: Piątek, 6 marca 2009, 7:44
Autor: Mar
Radny Cezary Wiklik od kilku tygodni usiłuje ustalić, na jakich zasadach prezydent Jeleniej Góry przekazał jeleniogórskiemu teatrowi 30 tysięcy złotych, potrzebnych do dokończenia w terminie spektaklu „Sztuka dla dziecka”.

Publicznie wątpliwości wyraził podczas ostatniej sesji rady miejskiej, w interpelacji skierowanej do prezydenta.
- Przypominam Państwu Radnym, iż wydatkowano tę kwotę w grudniu 2008 roku na realizację sztuki, która nie miała jeszcze nawet swojego tekstu – mówił radny Wiklik – w umowie z autorem zapisano bowiem, że ma on tekst złożyć dopiero w styczniu 2009. Wydatkowano tę kwotę, przekazując ją teatrowi na coś, co miało powstać w styczniu, w innej już instytucji, z pełną świadomością, że teatr, który otrzymuje pieniądze przestanie istnieć z dniem 31 grudnia 2008 roku. Wydatkowano więc tę kwotę na potrzeby jednostki której jeszcze w grudniu ubiegłego roku nie było.

To nie wszystkie zarzuty. Pieniądze trafiły do teatru na życzenie kierownika artystycznego Wojtka Klemma, ponad głową dyrektora naczelnego, Bogdana Nauki. Tymczasem Klemm nie był formalnie umocowany jako p.o. dyrektora, a to z nim prezydent prowadził korespondencję finansową. To oznacza, że prezydent miasta przekazał kilkadziesiąt tysięcy środków miasta na coś czego nie było, bez kosztorysu rzeczowo-finansowego na nieokreślone bliżej dzieło, którego prawdziwej wartości nie był w stanie określić nawet dyrektor artystyczny. Pierwotnie W. Klemm zażądał od miasta na tę inscenizację 180 tysięcy złotych, ale po targach stanęło na 130 tysiącach, a 30 tys zł miało być wypłacone już w grudniu, co prezydent wykonał.

- Prezydent mówił mi, że to jest zgodne z przepisami, nadal pytam, jakimi przepisami? – kontynuował radny Wiklik – chciałbym też się dowiedzieć, co mało powstać za te 50 tysięcy złotych o które wnosił zastępca dyrektora teatru i czy przypadkiem nie nosi to oznak próby bezprzedmiotowego wyłudzenia środków publicznych? Wnioskuję też do pana przewodniczącego Rady Miejskiej, by równolegle starał się uzyskać w tej sprawie opinię Regionalnej Izby Obrachunkowej.

Wygląda więc, że po burzy o samą sztukę, krytykowaną przez wielu jeleniogórzan, również na naszym forum i przez niżej podpisanego, sztuka może okazać się finansową miną dla dyrektora teatru. O opinii RIO będziemy państwa informować.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (1) Dodaj komentarz

~ 5-03-2009 21:59
:-)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group