Wtorek, 27 października
Imieniny: Iwony, Sabiny
Czytających: 2244
Zalogowanych: 0
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Brat bratu wilkiem

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Niedziela, 19 października 2008, 8:37
Aktualizacja: 8:38
Autor: Mar
Fot. Mar
Zbigniew Sobański i jego brat mieszkali pod jednym dachem z rodzicami od kiedy na działce wytyczonej na wzgórzu Wandy w latach siedemdziesiątych stanął dom. Tutaj przyprowadzali dziewczyny, tutaj mieszkali ze swoimi żonami. Nie zawsze było łatwo, bo obydwaj to raptusy i czasami się poprztykali, jak to bracia.

Budynek ma trzy kondygnacje, na parterze mieszkali rodzice, na piętrze jeden brat, na drugim Zbigniew z żoną i dziećmi.
Nie było też problemu ze spadkiem po ojcu, który umiera w roku 1981 . Dziedziczą po nim dwaj synowie i żona. Nie było potrzeby, żeby dzielić budynek, który w połowie jest własnością matki, a w jednej czwartej własnością synów.

Gdy w roku 2002 umiera matka, testamentem dzieli swoją część między córkę Zbigniewa Sobańskiego i i jego brata. Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze uznaje testament i ustala, że 3/12 budynku to własność Zbigniewa, 3/12 jego córki a 6/12 to własność brata.

– Wszystko wydawało się w porządku, mieszkamy jak dotychczas i nagle dowiadujemy się, że brat męża w marcu 2003 składa w jeleniogórskim sądzie wniosek o podział spadku i zniesienie współwłasności – wyjaśnia żona Zbigniewa, Wacława. – Gdy mąż przeczytał ten wniosek ogromnie się zdenerwował. Nasz sąsiad domagał się w nim prawie 80 procent nieruchomości, czyli dwóch pięter dla siebie, nam zostawiając 22 procent czyli poddasze na którym mieszkamy i proponuje 30 tysięcy złotych rekompensaty. To śmieszna kwota, gdyż cała nieruchomość warta była wraz z działką 560 tysięcy złotych. A trzydzieści procent to prawie 170 tysięcy a nie 30!

Wnioskodawca argumentował wypłatę odszkodowania niemożliwością podziału nieruchomości na trzy odrębne lokale. Tymczasem biegły powołany przez sąd wskazał, że podział na trzy odrębne lokale, w proporcjach takich jakie przewidywał testament.

Zbigniew mówił, że nie zamierza dzielić nieruchomości według niesprawiedliwych zasad, jakie zaproponował brat. Sąd nie przyjmował jednak jego argumentacji i kontynuował postępowanie.
– Mąż zrezygnowany niesprawiedliwym dla nas biegiem sprawy nie poszedł na ostatnią rozprawę jesienią 2005, na której sąd zatwierdził bez żadnych zmian zaproponowany podział. Nawet nie zostaliśmy poinformowani przez sąd o wydaniu postanowienia – wyjaśnia Wacława Sobańska.

– O tym, że sąd wbrew woli męża i córki niesprawiedliwie podzielił spadek dowiedzieliśmy się dopiero w styczniu 2006 roku, gdy postanowienie było już prawomocne. Wystąpiliśmy o uzasadnienie na piśmie i nigdy go nie otrzymaliśmy. Do dzisiaj nie wiemy, jakimi przesłankami kierował się sąd, którym kierowała niedoświadczona asesor, przyznając większość majątku szwagrowi, a nas pozbawiając prawa do lokalu wydzielonego przez biegłego. Sąd nie uznał za stosowne zostawić nam chociażby jedno pomieszczenie piwniczne.

Jedno z pism Zbigniewa Sobańskiego o wydanie uzasadnienia jeleniogórski sąd uznał za odwołanie do Sądu Najwyższego. Dokument z kancelarii sądowej trafił bezpośrednio do Warszawy a tam odwołanie zostało odrzucone, jako niezgodne z procedurą sadową.

– To zablokowało nam drogę do odwołania się od tego kuriozalnego orzeczenia – mówi Wacława Sobańska. – Jednocześnie przeżycia związane z procesem spowodowały gwałtowne pogorszenie stanu zdrowia mojego męża. We wrześniu 2007 doznał ciężkiego udaru mózgu, który na wiele miesięcy przykuł go do łóżka.

Trzy miesiące później, tuż przed świętami Bożego Narodzenia, do domu państwa Sobańskich przychodzi wezwanie komornika do opuszczenia parteru
– To jeszcze pogorszyło stan zdrowia męża, który uświadomił sobie, że traci odziedziczoną po rodzicach własność. Zmagania trwały wiele miesięcy, mieliśmy zaświadczenie lekarskie w którym lekarz wnioskuje o wstrzymanie eksmisji. Wszystko na nic. 25 września komornik w imieniu szwagra przejął od nas parter a ślusarz założył zamki. Klucz trafiły do jego kieszeni.. Komornik powiedział mi, że powstrzymywanie eksmisji złym stanem zdrowia męża to szantaż moralny. Ale to nie koniec – mówi ze złością Wacława Sobańska – Przecież nie dostaliśmy ani grosza, choć i tak te 30 tysięcy to ułamek wartości tego co nam zabrano.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (24) Dodaj komentarz

~yyy. 19-10-2008 9:59
ale w sensie że o co chodzi...?
~ 19-10-2008 10:58
Jak to nieraz w życiu bywa "Rodzina najlepiej wychodzi na zdjęciu".
~Krynia 19-10-2008 11:03
Tak to jest,gdy ludzie dla forsy zrobią dosłownie wszystko.Współczuję panu Zbigniewowi i jego rodzinie.Taki brat to najgorsze co może spotkać czlowieka.
~brus 19-10-2008 11:07
i po co te brudy wylewacie ,nie ma innych ważniejszych tematów
~ 19-10-2008 11:09
piipi 19-10-2008 11:21
...Zbigniewa S..braciszek jest kawalerem,to po co mu jest potrzebny caly dom !.~Mezczyzni-kawalerowie ..glupieja !.
~janek z czołgu 19-10-2008 11:42
3/12 ? a nie lepiej 1/4 ? a cały dom to 129/129 :-)))))
~no wlasnie 19-10-2008 12:34
o co chodzi ?
marl 19-10-2008 12:49
Podobnych spraw jest wiele i starczy na tygodnie opiywania. Czemu tak napisany artykuł ma slużyc? A co działo sie przez prawie trzy lata, teraz dopiero lament.
~ 19-10-2008 13:11
"mieliśmy zaświadczenie lekarskie w którym lekarz wnioskuje o wstrzymanie eksmisji." W tym zaświadczeniu stwierdzono chyba stan zdrowia pacjenta, a nie zawarto w nim wniosek o wstrzymanie eksmisji. Czy to nie jest jakaś nadinterpretacja? Może chodziło raczej o skierowanie do szpitala? A tak w ogóle to współczuję tym ludziom. Muszą być bardzo zdeterminowani, jeśli zdobyli się na upublicznienie całej sprawy. Czy brat brata naraził się czymś swoim rodzicom, że tak dziwacznie podzielili ten spadek?
~mieszkaniec komarna 19-10-2008 13:42
przypomina mi to FROMAKO gdzie siostra Ula wyportkowała brata i sz wagra
~ 19-10-2008 14:00
Do postu Piipi z godz. 11:21: A co do tej sprawy ma stan cywilny brata pana S.? Czyżbyś Pani Piipi znała go osobiście? A może jest w jakiś szczególny sposób nim zainteresowana? Wszak to MĘŻCZYZNA.
~a co mie 19-10-2008 14:54
~ 19-10-2008 16:23
Pani Pipii przeczytała ten artykuł niezbyt uważnie. Na początku jest napisane, że OBAJ panowie S. mają (lub mieli) żony. Tzn. że brat brata już nie jest kawalerem. Ale Pani Piipi wiadomo - kobieta... (nie mężczyzna). Ale tak właściwie to co ma do tej sprawy stan cywilny brata swojego brata?... Widocznie Pani Piipi uważa, że jak mężczyzna nieżonaty to już do niczego nie ma prawa... A może on potrzebuje tych pomieszczeń, np. do działalności, która służy czemuś dobremu?
~ej 19-10-2008 17:55
ale o co kaman?
piipi 19-10-2008 18:45
..do - [~postu z godz.16:23..]...czytalam i pomyslalam sobie,ze jest to chochlik drukarski !.~Dalsza czesc artykulu informuje,ze..."Na parterze mieszkali rodzice,na pietrze jeden brat,a na drugim Zbigniew z zona i dziecmi ".Dalsza czesc artykulu pomija miczeniem..jego stan.
~spostrzegawczy 19-10-2008 20:00
redakcja powinna całą tę sprawę przedstawić bardziej obiektywnie a nie tylko z relacji jednej ze stron !!!
~V. 19-10-2008 20:53
3/12 ? a nie prościej 1/4 ? 6/12 ? -> 1/2 ?
~Sabath 19-10-2008 21:53
współczuję Panu Zbigniewowi i rodzinie
~teresa 11 20-10-2008 9:16
Sąd w Jeleniej Górze kolejny raz pokazuje swoj poziom., a ty piipi widać, ze jakas niedogrzana jest bo ciagle o tych facetach nawija :) Idz dziewczyno gdzies do lokalu, restauracji, na pubu, rozerwij sie troszkę :)
~ola 20-10-2008 9:21
jest to chyba ostrzeżenie dla wszystkich rodziców, nie budujcie duzych domów ,bo to tylko same problemy ,pieniążki ciężko zarobione przez was przeznaczcie na przyjemnosci dla siebie ,a "nasze kochane dzieci niech same się dorobią " ,będzie to lepsze dla wszystkich stron...
~oko 21-10-2008 0:15
Aniela w grobie się przewraca...
121049wad 21-10-2008 14:01
a może to złość przes nich przemawia tak jak w bajce o wilku i zajacu " nu pagadi..." .bo sądy nie wydają wyroków baz dowodów/mapek geodezyjnych,opinii biegłych i,t.p / a ta cena za dom to aktualna czy z 2002 r ? coś tam jeszcze piszczy bo mądry to by się z bratem dogadał a nie traciłmajątek nasądyl
~bezstronny 29-10-2008 15:00
tak to jest z rodziną ,a prawda leży po środku.

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group