Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Czwartek, 1 stycznia
Imieniny: Mieczysława, Mieszka
Czytających: 13074
Zalogowanych: 83
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Bombowe Cieplice

Sobota, 7 lipca 2007, 0:00
Aktualizacja: Sobota, 7 lipca 2007, 7:00
Autor: anzol
Jelenia Góra: Bombowe Cieplice
Fot. DOB
Umorzone śledztwo w sprawie podłożenia ładunku wybuchowego.

Najpewniej tajemnicą pozostanie, kto w marcu tego roku przyczynił się do ogłoszenia alarmu bombowego w Cieplicach. Znaleziona przez jednego z mieszkańców w piwnicy domu przy pl. Piastowskim bomba sparaliżowała uzdrowisko na kilka godzin. Po kilku miesiącach prokuratura umorzyła dochodzenie.

Ustalono, że 22 marca Jarosław W. oraz Adam U. wykonywali drobne prace remontowe w budynku blisko placu Piastowskiego. Jeden z nich zauważył paczkę wielkości cegły pozostawioną w reklamówce. Przedmiot wykonany był z plastycznego materiału i wystawały z niego cztery grube przewody elektryczne. Mężczyźni uznali, że to zabawka i pakunek wyrzucili.

Jednak po dwóch godzinach postanowili zawiadomić policję. Pirotechnicy, którzy na miejsce przyjechali, ustalili, że w paczka kryła samodziałowe urządzenie wybuchowe, składające się z dynamitu górniczego, baterii 9 V oraz kulek łożysk.
Ładunek wywieziono i zdetonowano.

– Śledczy wskazali osoby, które miały dostęp do miejsca znalezienia pakunku, czyli mieszkańców kamienicy. Ustalono też tych lokatorów, którzy wcześniej wynajmowali tam mieszkania, w tym obywatelką Wspólnoty Niepodległych Państw Elenę S – informuje prok. Ewa Węglarowicz-Makowska, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.

Jeden z wątków śledztwa zakładał, że bombę podłożył Voldymir Z., znany organom ścigania konkubent Eleny S., który czasami ją odwiedzał. Ale nie udowodniono, aby on cokolwiek do piwnicy wynosił.

To główny powód umorzenia postępowania. Prokuratorzy nie wykluczają jednak, że w przypadku ujawnienia nowych, istotnych okoliczności, śledztwo zostanie wznowione.
Osoba, która bombę zostawiła, dopuściła się przestępstwa, czyli narażenia na niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia wielu mieszkańców. Grozi za to kara do pięciu lat więzienia.

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
632
Tak
80%
Nie
20%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Nigdy nie rób i nie spożywaj tych rzeczy
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Aktualności
Uważajcie, bardzo trudne warunki na drogach
 
Aktualności
Wieża Książęca znów zachwyca
 
Aktualności
Koniec stacji PKP w Mikułowej
 
Karkonosze
Ratownicy wchodzili na Śnieżkę po pijanego!
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group