Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 10 maja
Imieniny: Antoniny, Izydora
Czytających: 14318
Zalogowanych: 71
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Bogdan Koca: bez publiczności nie ma teatru

Czwartek, 2 kwietnia 2009, 12:36
Aktualizacja: Piątek, 3 kwietnia 2009, 7:14
Autor: mar/tejo
JELENIA GÓRA: Bogdan Koca: bez publiczności nie ma teatru
Fot. TEJO
Odbudowa zaufania widzów Teatru im. Norwida to jedno z ważniejszych założeń Bogdana Kocy, nowego dyrektora naczelnego placówki. – Chcę się spotkać i porozmawiać szczerze z zespołem. Nie może być kilku księstw w tak małym imperium – powiedział nam B. Koca.

W pracy jest zaledwie od wczoraj. Już widzi ogrom wyzwań. – Nie przeraża mnie to, choć wiem, że czeka mnie mnóstwo wysiłku – mówi Bogdan Koca w wywiadzie, który opublikujemy w całości w poniedziałkowym wydaniu Jelonki com.

– Podstawą każdego teatru jest publiczność. Bez niej teatr nie istnieje – podkreśla Bogdan Koca. – Dlatego będę robił wszystko, aby widzowie nabrali zaufania do sceny jeleniogórskiej. Widzowie nie tylko stąd, ale i spoza miasta – dodaje. Nowy dyrektor podkreśla, że chce postawić na młodzież. – Zamierzam spotkać się ze wszystkimi dyrektorami szkół, aby omówić formy współpracy. Zaprosimy młodzież na próby. Od czytanych poprzez całą pracę nad produkcją spektaklu – planuje B. Koca.

Co do planów repertuarowych na razie na konkrety za wcześniej. – Dobrze by było, aby do końca sezonu wystawić dwie premiery: jedną na dużej, drugą na studyjnej scenie. Musimy zaprezentować sztukę, która przyciągnie tu widza i zapewni teatrowi dochód, dzięki któremu będziemy mogli poeksperymentować – wyjaśnia Bogdan Koca. Podkreśla, że nie wyobraża sobie eksperymentów na kredyt. Jednym z jego założeń jest szeroka współpraca z teatrami alternatywnymi oraz zagranicznymi. Będą też wspólne przedsięwzięcia.

Dyrektor Koca nie ukrywa, że kondycja finansowa teatru jest kiepska. Fatalnie jest też z widownią. – Gdybym wczoraj z osobą towarzyszącą nie przyszedł na sztukę „We are the camera”, najpewniej nie odbyłaby się. Było tylko czterech zainteresowanych. Nie mamy publiczności na najnowszą realizację teatru „Trzy siostry”. Przedstawienie trzeba będzie chyba odwołać – usłyszeliśmy od Bogdana Kocy.

Nowy szef zamierza obejrzeć wszystkie ostatnie przedstawienia zespołu Teatru Norwida, aby zapoznać się z możliwościami aktorów. – To bardzo dobry zespół – zaznacza. – Porozmawiam z aktorami w grupach o tym, co będziemy dalej robili. Jestem optymistą z natury i wierzę, że nam się uda – przyznaje dyrektor Koca.

– Czy zakłada pan współpracę z zastępcą dyrektora ds. artystycznych? – pytamy. – Nie odpowiem na to pytanie – mówi Bogdan Koca. W statucie teatru nie ma stanowiska zastępcy do spraw artystycznych. – Jeśli mam pracować w atmosferze kłótni, to wolę się sam z sobą pokłócić przed lustrem – usłyszeliśmy.

Zaznacza też, że nie jest zachwycony jedynie 15-miesięcznym okresem, na który prezydent Jeleniej Góry podpisał z nim umowę. – Ale założyłem, że wypiję dużą kawę, i tak będę postępował. Nie zamierzam rezygnować z mojego programu, którego realizację założyłem na pięć lat, czyli nie chcę prosić teraz o małą kawę – mówi obrazowo nowy szef Teatru im. C. K. Norwida.

Cały wywiad zamieścimy w poniedziałkowym wydaniu Jelonki com

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
236
Dobry pomysł
47%
To jest niedopuszczalne
30%
Nie mam zdania
23%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego ceny mieszkań nie spadają mimo rekordowej podaży?
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
Aktualności
Minerały błyszczą w Cieplicach
 
Aktualności
Piknik rodzinny na początek Wiosny Cieplickiej
 
Aktualności
Cieplicki Parkrun świętuje 500 edycji
 
Inne wydarzenia
Rajdowcy opanują Jelenią Górę i okolice
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group