reklamy
Reklama
Środa, 10 czerwca
15°C Jelenia Góra
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Aktualności Haniebne zaniedabanie, opiekunka przedszkolna skazana Aktualności Jezioro odsłania zatopione samochody Wiadomości z miasta Rajd AMG Rally Karkonosze już w ten weekend. Będą utrudnienia w ruchu. Aktualności Mordercza akcja naszych GOPR-owców Turystyka Trening z Diablo za 260 zł Aktualności Kleszcz jest groźniejszy dla psa niż dla człowieka Ciekawe historie i inne opowieści Od Smyrny do syndyka - historia upadku Fabryki Dywanów w Kowarach Aktualności Nowe auta dla rodzin zastępczych Kultura Zabobrze 2026 – dziecięce śpiewanie w Zameczku
reklamy

Biletów w kioskach nie uświadczysz

Audio

Czytaj na głos

Autor: Angela 3 min czytania

Przez niską marżę na sprzedaż biletów MZK, wielu właścicieli punktów wycofuje je ze swojego asortymentu. Efekt? Pasażerowie zmuszeni są kupować bilety u kierowcy, droższe o 40 groszy. Poza tym kierowcy żądają drobnych pieniędzy, a drukując bilet nierzadko ryzykują stłuczką czy wypadkiem.

Pasażerowie miejskiego przewoźnika mają sporo problemów z zakupem biletów. Wszytko przez pomysłowość radnych, którzy uchwalili nietypowe stawki biletów z wyszukanymi kocówkami oraz niską marżą, jaką handlowcy otrzymują za ich sprzedaż. Choć dojazd autobusem bywa wygodnym rozwiązaniem, problem zaczyna się w momencie, kiedy trzeba kupić bilet.

O tym, jak trudno jest obecnie dostać w kiosku bilety MZK przekonała się w ostatnim czasie pani Lilianna. Wraz z grupą dzieci chciała wrócić z Jeleniej Góry do Cieplic autobusem, jednak za przejazd musiała zapłacić 40 groszy drożej. Dlaczego?
– Szłam z klasą z DODN na najbliższy przystanek MZK przy ulicy Wojska Polskiego próbowałam znaleźć miejsce, gdzie moglibyśmy kupić bilety. Niestety nie udało się znaleźć ani jednego punktu – mówi. Musieliśmy kupić bilety u kierowcy, gdzie są one o 40 groszy więcej niż w sklepie. Pasażerowie często nie mają innego wyjścia, muszą płacić więcej.

Kobieta w każdym z punktów słyszała od sprzedawców, że prowadzenie sprzedaży biletów im się nie opłaca, więc wycofali się z ich rozprowadzania. Takie samo zdanie usłyszeliśmy sami od jednego ze sprzedawców. – Dla mnie jest to zupełnie niedochodowy interes, z którego są same kłopoty – mówi właściciel kiosku na Zabobrzu proszący o anonimowość. Marża od sprzedanego biletu w naszym mieście jest najniższa ze wszystkich miast w Polsce, i wynosi zaledwie 4% ceny biletu. Gdyby nie fakt, że większość ludzi, którzy u mnie kupują, znają mnie i chcę ułatwić im życie, to dawno bym się wycofał z tej sprzedaży. Dziennie wydaję ludziom około 500 biletów.

Pani Lilianna pyta więc czy MZK celowo nie ustala dla sprzedawców tak niskich marż, by zniechęcić ich do sprzedaży? – Jest to dla nich czysty, choć ukryty zysk – mówi.
Pasażerka zwraca uwagę nie tylko na brak punktów, w których można nabyć bilety oraz wyższą cenę biletów u kierowców, ale również na bezpieczeństwo pasażerów w chwili, kiedy kierujący „jednym okiem i ręką obsługuje autobus, a drugą, kasę fiskalną”.

– Niech mi nikt ni mówi, że kierowca najpierw sprzedaje bilet, a później rusza, bo jest to nieprawda. W bardziej cywilizowanych miastach są automat biletowe, a kierowcy nie narażają wszystkich zajmując się handlem w autobusie podczas jazdy.

W jednej z rozmów dyrektor miejskiego zakładu komunikacyjnego w Jeleniej Górze informował, że to nie on jest odpowiedzialny za te stawki, ale rada miasta.
To rada miasta ustala ceny biletów, nie my – powiedział nam Marek Woźniak, dyrektor MZK w Jeleniej Górze. Wczoraj szef MZK był nieuchwytny. Jerzy Lenard, zastępca prezydenta Jeleniej Góry mówi natomiast, że rozwiązaniem tej sytuacji mogłoby być podniesienie ceny biletów.

– Marża jest kosztem dla firmy, jeśli podniesiemy samą marże, podniosą się koszty spółki, która i tak ponosi straty. Dlatego należałoby podnieść cenę by wyrównać tą różnicę – mówi Jerzy Lenard. Poza tym MZK będzie musiało poszukać nowych punktów, które zajmą się dystrybucją biletów. Coraz chętniej zaczynają się w to angażować np. punkty spożywczo – przemysłowe, jak sieć sklepów „Żabka”. Wprowadzenie automatów biletowych w naszym mieście byłoby nieopłacalne, bowiem niewielu pasażerów korzysta z biletów jednorazowych, a automatycznej sprzedaży biletów miesięcznych wprowadzić nie można. Decyzje co do ceny biletów MZK najprawdopodobniej pojawią się jeszcze w tym roku, a ostateczną decyzję czy pojawią się jakieś zmiany w tym temacie czy nie, podejmą radni – powiedział nam wiceszef miasta.

reklamy

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Wymiana piecy, kotłów gazowych, montaż instalacji, serwis NOWOCZESNE OGRZEWANIE BEZ KOMPROMISÓW Profesjonalna wymiana kotłów i pieców gazowych | Montaż | Serwis Już od 24 lat pomagamy naszym klientom t… Zatrudnimy Koordynatora projektów Euroregion Nysa zatrudni osobę na stanowisku Koordynatora/ki projektów do obsługi projektów/wnioskodawców niemieckich w Programie Interreg Fundusz Ma… Elektryk / Elektromechanik „Rauschert” Sp.z o.o. Sp.k. z siedzibą w Mysłakowicach jest firmą z kapitałem niemieckim o długoletniej tradycji w produkcji ceramiki technicznej. Pr… Operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych Firma Corful zatrudni do pracy na stanowisku: operator maszyn produkcyjnych oraz pakowacz gotowego produktu - produkcja tulei papierowych. Praca w…

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

reklamy
TikTokowa Jelonka