Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 14 lutego
Imieniny: Liliany, Walentego
Czytających: 11492
Zalogowanych: 88
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Biletów w kioskach nie uświadczysz

Środa, 21 października 2009, 7:55
Aktualizacja: Czwartek, 22 października 2009, 8:05
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Biletów w kioskach nie uświadczysz
Fot. TEJO
Przez niską marżę na sprzedaż biletów MZK, wielu właścicieli punktów wycofuje je ze swojego asortymentu. Efekt? Pasażerowie zmuszeni są kupować bilety u kierowcy, droższe o 40 groszy. Poza tym kierowcy żądają drobnych pieniędzy, a drukując bilet nierzadko ryzykują stłuczką czy wypadkiem.

Pasażerowie miejskiego przewoźnika mają sporo problemów z zakupem biletów. Wszytko przez pomysłowość radnych, którzy uchwalili nietypowe stawki biletów z wyszukanymi kocówkami oraz niską marżą, jaką handlowcy otrzymują za ich sprzedaż. Choć dojazd autobusem bywa wygodnym rozwiązaniem, problem zaczyna się w momencie, kiedy trzeba kupić bilet.

O tym, jak trudno jest obecnie dostać w kiosku bilety MZK przekonała się w ostatnim czasie pani Lilianna. Wraz z grupą dzieci chciała wrócić z Jeleniej Góry do Cieplic autobusem, jednak za przejazd musiała zapłacić 40 groszy drożej. Dlaczego?
– Szłam z klasą z DODN na najbliższy przystanek MZK przy ulicy Wojska Polskiego próbowałam znaleźć miejsce, gdzie moglibyśmy kupić bilety. Niestety nie udało się znaleźć ani jednego punktu – mówi. Musieliśmy kupić bilety u kierowcy, gdzie są one o 40 groszy więcej niż w sklepie. Pasażerowie często nie mają innego wyjścia, muszą płacić więcej.

Kobieta w każdym z punktów słyszała od sprzedawców, że prowadzenie sprzedaży biletów im się nie opłaca, więc wycofali się z ich rozprowadzania. Takie samo zdanie usłyszeliśmy sami od jednego ze sprzedawców.
– Dla mnie jest to zupełnie niedochodowy interes, z którego są same kłopoty – mówi właściciel kiosku na Zabobrzu proszący o anonimowość. Marża od sprzedanego biletu w naszym mieście jest najniższa ze wszystkich miast w Polsce, i wynosi zaledwie 4% ceny biletu. Gdyby nie fakt, że większość ludzi, którzy u mnie kupują, znają mnie i chcę ułatwić im życie, to dawno bym się wycofał z tej sprzedaży. Dziennie wydaję ludziom około 500 biletów.

Pani Lilianna pyta więc czy MZK celowo nie ustala dla sprzedawców tak niskich marż, by zniechęcić ich do sprzedaży? – Jest to dla nich czysty, choć ukryty zysk – mówi.
Pasażerka zwraca uwagę nie tylko na brak punktów, w których można nabyć bilety oraz wyższą cenę biletów u kierowców, ale również na bezpieczeństwo pasażerów w chwili, kiedy kierujący „jednym okiem i ręką obsługuje autobus, a drugą, kasę fiskalną”.

– Niech mi nikt ni mówi, że kierowca najpierw sprzedaje bilet, a później rusza, bo jest to nieprawda. W bardziej cywilizowanych miastach są automat biletowe, a kierowcy nie narażają wszystkich zajmując się handlem w autobusie podczas jazdy.

W jednej z rozmów dyrektor miejskiego zakładu komunikacyjnego w Jeleniej Górze informował, że to nie on jest odpowiedzialny za te stawki, ale rada miasta.
To rada miasta ustala ceny biletów, nie my – powiedział nam Marek Woźniak, dyrektor MZK w Jeleniej Górze. Wczoraj szef MZK był nieuchwytny. Jerzy Lenard, zastępca prezydenta Jeleniej Góry mówi natomiast, że rozwiązaniem tej sytuacji mogłoby być podniesienie ceny biletów.

– Marża jest kosztem dla firmy, jeśli podniesiemy samą marże, podniosą się koszty spółki, która i tak ponosi straty. Dlatego należałoby podnieść cenę by wyrównać tą różnicę – mówi Jerzy Lenard. Poza tym MZK będzie musiało poszukać nowych punktów, które zajmą się dystrybucją biletów. Coraz chętniej zaczynają się w to angażować np. punkty spożywczo – przemysłowe, jak sieć sklepów „Żabka”. Wprowadzenie automatów biletowych w naszym mieście byłoby nieopłacalne, bowiem niewielu pasażerów korzysta z biletów jednorazowych, a automatycznej sprzedaży biletów miesięcznych wprowadzić nie można. Decyzje co do ceny biletów MZK najprawdopodobniej pojawią się jeszcze w tym roku, a ostateczną decyzję czy pojawią się jakieś zmiany w tym temacie czy nie, podejmą radni – powiedział nam wiceszef miasta.

Sonda

Tłusty czwartek za nami. Pochwalcie się ile zjedliście pączków?

Oddanych
głosów
192
1
32%
2-3
43%
4-5
15%
Więcej niż 5
10%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Karkonosze wygrywają bezapelacyjnie!
Rozmowy Jelonki
Jeden albo dwa nie zaszkodzą, ale...
 
Inne wydarzenia
Wystartował 50. Bieg Piastów. Znakomici Jeleniogórzanie!
 
Edukacja
Uczniowie Żeroma przygotowują się do koncertu
 
Pogoda
To nie koniec zimy, wrócą mrozy
 
Aktualności
Wywrotka betoniarki
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group