• Czwartek, 5 grudnia 2019
  • Godz. 18:07
  • Imieniny: Krystyny, Sabiny, Saby, Edyty
  • Czytających: 7158
  • Zalogowanych: 15
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Beznadzieja w pierwszej klasie

Wiadomości: Dolny Śląsk
Piątek, 21 września 2007, 0:00
Aktualizacja: Piątek, 21 września 2007, 8:31
Autor: TEJO
Fot. Archiwum
Podróżni za jazdę „jedynką” zapłacą tyle, co za bilet drugiej klasy.

Coraz mniej pociągów jeździ na naszych lokalnych liniach, a i chętnych do podróży ubywa. Powód to nie tylko topniejące rozkłady jazdy i coraz dłuższy czas podróży, lecz także fatalne warunki, w jakich przychodzi jeździć wagonami Polskich Kolei Państwowych.

Kolejarze postanowili zachęcić do korzystania z ich usług w sposób nietypowy. Otóż – z uwagi na coraz gorszy stan wagonów pierwszej klasy – PKP przekwalifikuje je na klasę drugą.
Donosi o tym dziennik Metro w wydaniu piątkowym.

Pasażerowie często nie wiedzą, że mogą za cenę biletu „dwójki” przejechać się w nieco bardziej komfortowych warunkach, zwłaszcza kiedy w pociągach jest tłok. A ten jeszcze podobno się zdarza.

Wagony pierwszej klasy o długoletnim przebiegu często są w środku zdezelowane: fotele same się rozkładają, ogrzewanie nie włącza się (lub nie można go wyłączyć), nie domykają się okna.
Takie właśnie wagony mają jeździć w składach jako druga klasa.

Z doniesień wynika, że pasażerowie często o tym nie wiedzą i tłoczą się w „dwójkach”. Nie chcą płacić dodatkowo za jazdę pierwszą klasą. – Komfort jej wagonów w przynajmniej kilkunastu składach nie odpowiadał wyznaczonym standardom, dlatego do czasu modernizacji na niektórych trasach będzie nimi można jeździć i płacić jak za jazdę w drugiej klasie – powiedział gazecie Łukasz Kurpiewski, rzecznik PKP Przewozy Regionalne.

Nie ma jednak szans na unowocześnienie taboru, który dziś obsługuje linie jeleniogórskie, nawet te dalekobieżne. Jedyna nowość to szynobusy, które mają się wkrótce pojawić na naszych torowiskach. Wciąż niewiadomo, ile ich będzie. Tymczasem tradycyjne wagony mają już kilkanaście lat i nie będą wymienione. Kolejarze inwestują jedynie w dochodowe międzymiastowe pociągi intercity, które do Jeleniej Góry w najbliższej przyszłości na pewno nie dojadą.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (17) Dodaj komentarz

~Patol 21-09-2007 8:55
zadna laska!! wogole kto teraz jezdzi pociagiem... jakis nieudacznik chyba...
~kwa 21-09-2007 9:49
a skad pasazera mial wiedziec ze moze jechac jedynka jak jest tlok w 2 ?
~dres 21-09-2007 10:00
Sprywatyzować tego molocha. państwo tylko do niego dopłaca.
~zloty666 21-09-2007 10:04
jaka pkp jest każdy widzi, więc nie dziwi fakt prężnego rozwijania się komunikacji zastępczej; kiedyś miałem okazję wracać z wrocka do jelonki w zimie przy 20st mrozie; na stacji we wrocku kierownik pociągu wjechał zestawem złożonym tylko z wagonów 1 klasy, później okazało się, że aby zachować standard 2 klasy nie włączyli ogrzewania :( glany przymarzły zdziebełko do podłogi
~Do Patola 21-09-2007 10:24
Tzn, że ja jestem nieudacznikiem ponieważ na minione wakacje pojechałem pociągiem a nie autobusem? Szanowny kolego niestety autobusy nie dojeżdżają wszędzie, kombinowałem jak mogłem ale nie znalazłem żadnej możliwości dostania się w okolice Trójmiasta PKS'em, w godzinach które by mi odpowiadały. Ani z Jeleniej Góry ani z Wrocławia, nawet z przesiadkami, bo rozkłady są tak ustawione, że bym nie zdążył z przesiadką. Jedyną możliwościąbyła jazda pociągiem, czy uważasz, że jestem nieudacznikiem?
~xxx 21-09-2007 14:19
Jakieś 2 miesiące temu jechałem pociągiem relacji Lublin/Przemyśl – Jelenia Góra i musze powiedzieć że wagony w tym składzie byly świetne. Sam się zdziwiłem. Jechałem wagonem klasy 2 a było jak w 1 klasie. 6 siedzeń na przedział ( normalnie jest 8), siedzenia rozkładane, każdy nad głową miał taką małą lampke, siedzenia całkiem wygodne, przedział czysty, w toalecie również czysto. Dosyć często jeżdże pociągami bo jest najszybciej ( poza linią wrocław – jelenia) no i musze powiedzieć że nie jest tak źle. A druga sprawa to to że wagony się same nie niszczą. Gdyby każdy podróżny zachowywał się tak jak należy to by tego nie było
~Niunia 21-09-2007 14:48
We wszystkich krajach są dofinansowania do koleji i im się opłaca np. takie Czechy, a u nas pozakładało się masę spółek – CARGO, Przewozy Regionalne PKP itp dlatego mamy to co mamy. Ponadto wszędzie gdzie są tereny górzyste ciężko jest o utrzymanie infrastrukturę kojelową. U nas po Niemcach nic nie robiono tylkio użytkowano (czytaj dewastowano) a rządządcy w Warszawce nie pomyśleli o dofinansowaniu, tylko każą znaleźć pieniądze we własnych urzędach, to nibuy skąd ta biedna PKP ma się modernizować.
~widz 21-09-2007 16:56
ladnie ladnie sobe w avatarze posta co za czasy
~Patol 21-09-2007 19:09
No to masz pecha kolego. Trzeba było odłożyć sobie na auto. W dzisiejszych czasach to groszowe sprawy...
~do Patol 21-09-2007 19:58
Auto??? pociągiem dużo szybciej. Ścigniemy się powiedzmy na trasie Kraków – Warszawa albo Wrocław – Poznań?? Ja pociągiem a ty samochodem??? oczywiśćie wszystko przepisowo, tam gdzie teren zabudowany to 50 itd. A pozatym auto totalnie nieekonomiczne. Jadąc samemu dużo taniej pociągiem. auto groszowe sprawy?? to zależy co dla kogo jest autem. Bo dla mnie kilkunastoletni samochód autem nie jest tylko złomem i wole jechać nawet dłużej pociągiem ale mam pewność że bezpiecznie dojade.
~aite 21-09-2007 20:00
ale pociąg relacji Lublin Jelenia Góra jedzie ponad 13 godzin i to w nocy, a kuszetek to już dawno nie ma na tej trasie, więc jakby były jeszcze na dodatek wagony w złym stanie, to chyba już nikt by nie wsiadł do tego pociągu
~Do Patola 21-09-2007 21:08
Mam do ciebie prośbe,zlituj sie i nie pisz nic więcej.Wszyscy wiemy,że masz auto ,wiemy jakie,a twoje uwagi doprowadzają mnie do szału.
~123 21-09-2007 22:37
alte: Też jeżdże tym pociągiem JG–Lbn i faktycznie doskwiera brak kuszetek, ale mam dobrą nowinę.. Od przyszłego roku podróż skróci się o ponad godzinę, bo pociąg wraca na starą tracę przez Wrocław i Opole . Pozdrawiam:)))
~Do Patola 21-09-2007 23:11
Patol to totalny debil, przecież to widać po jego durnowatych komentarzach
~Do Patola 21-09-2007 23:30
No faktycznie, zrobienie prawka, kupienie auta, ubezpieczenie itd, do tego paliwo.... groszowe sprawy. Zwłaszcza dla studenta :/
~do 123 22-09-2007 7:02
dokładnie tak. Pociąg będzie jeździł prze Wałbrzych, Jaworzynę Śląską, Wrocław, Opole no i dalej starą trasą. Jeżeli chodzi o kuszetki to w cale nie dziwię się że ich nie ma. Mało osób jeździ w kuszetkach i sypialnych. Dwa lata temu PKP zrobiło taki pociąg Nocny Express ze Szklarskiej przez Warszawe do Gdyni. Pociąg ten składał się z 2 kuszetek i dwóch sypialnych, odjeżdżał z Jelonki późnym wieczorem i frekfencja była bardzo marna, po krótkim czasie pociąg zlikwidowali. Pozatym jeżeli o mnie chodzi to spać w pociągu nie lubie, wole wystawić głowe za okno i podziwiać widoki, dlatego martwi mnie troche ta zmiana trasy tego pociągu bo linia kolejowa Wałbrzych – Kłodzko to jedna z najpiękniejszych w polsce ( tunele, mosty itd)
~123 22-09-2007 22:05
Witam serdecznie . Jest pewne rozwiązanie. Otóz jest też poranny pociąg z Lublina do Wrocławia. Myślę, ze bezproblemowo mozna by go przedlużyć do Jeleniej Góry, chociażby na ferie, wakacje i święta. Co do linii JG – Klodzko, ponoć mają jeździć jakieś szynobusy, które zapewniałyby stałe połączenie na tej trasie. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group