• Wtorek, 20 sierpnia 2019
  • Godz. 5:24
  • Imieniny: Bernarda, Samuela, Sobiesława
  • Czytających: 1810
  • Zalogowanych: 0
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Bestie ponad prawem

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 26 września 2007, 0:00
Aktualizacja: Środa, 26 września 2007, 16:43
Autor: Angela
Fot. Angela
Olbrzymi rottweiler rzucił się na kobietę.

– Gdyby nie to, że miałam kilka warstw ubrania, pies pewnie odgryzłby mi rękę – mówi przerażona Agata Roszkiewicz, która została zaatakowana przez rottweilera w jednej z kamienic w centrum miasta. To nie pierwszy taki przypadek w Jeleniej Górze.

– Wracałam od koleżanki, która mieszka na drugim piętrze kamienicy – opowiada Agata Roszkiewicz. – Nagle piętro niżej otworzyły się drzwi a z nich wybiegł pies.
Rzucił się na kobietę i ugryzł ją w trzech miejscach. Ma poszarpaną rękę oraz udo. – W pewnej chwili poczułam ból, zaczęłam osłaniać ciało ręką. Z tego mieszkania wyszły dzieci, ale stały jak słupy soli i patrzyły na to wszystko. Po chwili zwierzak mnie puścił i jakimś cudem udało się go wygonić do mieszkania – opowiada kobieta.

– Szczęście, że miałam kilka warstw ubrania, bo inaczej pewnie urwałby mi rękę.
Poszkodowana trafiła do szpitala, gdzie opatrzono jej rany. – Później poszłam do właściciela i powiedziałam mu, że powinien założyć łańcuch na drzwi dla bezpieczeństwa a psu kaganiec – mówi Agata Roszkiewicz. – W przeciwnym razie oddam sprawę do sądu. Przecież w tej kamienicy mieszkają inni ludzie, moja koleżanka ma dziecko. Ale do tego pana to nie dociera. Niechętnie ze mną rozmawiał. Nawet nie spytał, czy dobrze się czuję. Powiedział mi, że pies jest po to, żeby pilnować domu.

Właściciel rottweilera nie chciał rozmawiać z nami. Sprawą zajęła się policja. – Pies został poddany kwarantannie. A wkrótce sprawa trafi do sądu grodzkiego – usłyszeliśmy w komisariacie I KMP w Jeleniej Górze. Właścicielowi grozi grzywna do 250 złotych.

To nie jedyny taki przypadek w mieście. Pisaliśmy o bestii, która terroryzuje mieszkańców Zabobrza. Piers Klajzder pogryzł już kilka osób. Monika Szalewicz z Zabobrza padła ofiarą czworonoga wiosną, ale do tej pory nie może dojść sprawiedliwości w sądzie. Pies zaatakował jej pupila. Kiedy próbowała go bronić, rzucił się na nią. Właścicielka nic sobie z tego nie robi i nadal wyprowadza psa bez kagańca.

Pomoc obiecał prezydent Marek Obrębalski, ale po przeanalizowaniu sprawy uznał, że nie może odebrać właścicielce pupila. Dlaczego? Klajzder to mieszaniec amstaffa. Mieszańce nie są ujęte w rejestrze psów niebezpiecznych.

Ostatnia ze spraw przeciwko właścicielce Klajzdera została odroczona do listopada. A pies od wiosny zdążył pogryźć kilka innych osób.

<b> Jak to robią we Wrocławiu </b>
&#8211; Kiedyś w naszym mieście było sporo przypadków pogryzień przez psy &#8211; mówi Dagmara Turek, rzecznik Straży Miejskiej we Wrocławiu. &#8211; W ostatnim czasie jednak jest ich coraz mniej.
W jaki sposób miasto poradziło sobie z agresywnymi zwierzakami? &#8211; Natychmiast reagujemy na każde zgłoszenie, wysyłając na miejsce zdarzenia patrol &#8211; mówi Dagmara Turek. &#8211; Strażnicy nie pouczają właścicieli psów tylko od razu nakładają mandaty w wysokości 200 złotych. Tyle zgodnie z uchwałą można &#8222;wlepić&#8221;.
Za co mandat? A za to, że pies biega bez kagańca czy smyczy. Jeśli właściciel nie ma przy sobie aktualnego zaświadczenia o szczepieniu psa, dostaje kolejny mandat. Pies, zgodnie z prawem, zostaje zatrzymany na obserwację. Wszystko to powoduje, że właściciele bardziej pilnują swoich pupili.
Efekt? &#8211; Od kilku miesięcy nie mieliśmy zgłoszenia o pogryzieniu przez psa &#8211; mówi Dagmara Turek.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (29) Dodaj komentarz

~jacek 26-09-2007 7:59
Bo w straży miejskiej powinni być ludzie z jajami a nie kombatanci z pośredniaka i emeryci.
~mieszczuch 26-09-2007 8:08
I proszę we Wrocławiu sobie radzą tylko w Jeleniej Górze dla Straży Miejskiej wszystko jest problemem , może nadszedł czas na zmiany w tych służbach .Proponuje by Straż Miejska opisała i pochwaliła sie co zrobiła bo jak czytam Jelonke to widze ze admin portalu broni ich jak lew ale i tak widac ze nic nie robią !
~hugo 26-09-2007 8:34
swieta racja
~Do IgorekYa 26-09-2007 9:16
Dzieciaku to chyba logczne że ofiara była osobą obcą, więc każdy pies zareagowałby w sposób podobny a nawet taki sam jak i w tym przypadku. Twoja wypowiedz "Babeczka pewnie sie czaiła na tych schodach i ją dziabnął:)." w niczym nie usprawiedliwia właściciela psa, tym bardziej psa z gantunku ras "agresywnych", a na dodatek świadczy o Twoim podejściu do czyjegoś nieszczęścia. Cyba nigdy nie Zostałeś pogryziony przez psa, wiec nie wiesz jak to jest. Na koniec mam dla Ciebie pewne motto życiowe, i jeżeli bedziesz myślał kiedyś nad napisaniem kolejnej tak bzdurnej wypowiedzi, prosze przeczytaj to motto i zastanów się dokładniej czy warto pisać cokolwiek... "Lepiej jest nie odzywać się wcale i wydawać się głupim, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości."
~Sobieszowianin 26-09-2007 9:30
U nas w Jeleniej Górze powinno być tak samo, jak we Wrocławiu. Jeśli to nie pomoże to zrobić wymianę na jakiś okres strażników miejskich z Wrocławia di Jeleniej Góry i na odwrót. Może wtedy uda się coś zrobić. Dodatkowo nie podoba mi się wypowiedź właściciela tego rottweilera w stosunku do tej Pani. Może powinna chodzić dachem? Chyba jest on jakiś pieprznięty na mózg tak za przeproszeniem...
~Graża 26-09-2007 9:38
no to najpierw trzeba taką uchwałę przyjąć, która pozwoli SM od razu karać a nie głupio dyskutować z właścicelami agresywnych psów... to do roboty państwo radni do roboty!!!
~xxx 26-09-2007 9:39
nasi strażnicy wolą pojechać na kiełbaskę do baru "lisia góra" przy wyjeżdzie na karpacz słuzbowym busem i to dość regularnie
~PrYk 26-09-2007 9:50
Kazdy medal ma dwie strony... Winni sa zarowno wlasciciele psow, ktorzy je puszczaja bezkarnie ale takze i znieczulica rodzicow, ktorzy maja ubaw jak ich dzieci draznia psy za plotami a potem sie dziwia, ze pies wyskoczy i ugryzie. Ludzie troche wyobrazni ! Wlasciciele trzymajcie psy na smyczy a przechodznie nie draznijcie czworonogow ! bedzie sie zylo lepiej !
~em 26-09-2007 9:51
Można? Można ! Wrocław sobie poradził, w JG też straż powinna wprowadzic takie rozwiązanie skoro przynosi efekty. A dodatkowo wpłynie trochę kasy do budżetu.... Tym bardziej,że u nas właściciele psów czują się zupełnie bezkarnie. Należałoby wprowadzić oboowiązek sprzatania po psach, zakazie wprowadzania psów na place zabaw dla dzieci!!!! DO STRAŻY MIEJSKIEJ : Nie przymykajcie oczu na te problemy. Chodzi o bezpieczenstwo, ale też o estetykę miata i okolic
~A rottweiler na kiepury czuje sie dobrze... 26-09-2007 10:00
...nikt go nie niepokoi, bo wszyscy sie go boja. Nawet SM woli zajadac pizze u zlatka na wolnosci, bo tam spokojniej...
~dzisiek 26-09-2007 10:26
Z tymi psami to tylko problemy sa, jak nie narobia na chodniku, to kogos pogryza :(
~tommy 26-09-2007 10:36
A kto w ogóle pozwolił temu gościowi trzymać rottweilera w kamienicy??? Czy na takiego psa nie powinno się mieć zezwolenia?
~perea 26-09-2007 10:52
Gdzie jest straż mijeska???ja pytam!!! podwyżki tylko chcą!!
~Psiarze używajcie mózgów. 26-09-2007 11:18
99% skretyniałych właścicieli psów w tym kraju puszcza psiarnie bez kagańca.Kara powinna być wynosić przynajmniej od 500 zł w górę.
~Kocham swoją ojczyznę? 26-09-2007 12:31
Jedyna rada to uzbroić obywateli np. w broń białą /maczety, siekiery, widły,../ i niech sami wymierzaja sprawiedliwość zwierzakom. Ale uwaga! Wtedy na pewno odezwą się sądy, Policja, SM, różne stowarzyszenia obrony zwierząt i dzielnie staną w obronie uciemiężonych rottweillerów i innych bestii. A dlaczego? Bo to Polska właśnie!
~em 26-09-2007 13:18
Bo mamy takie prawo.... Na mieszańca– choć od razu widać, że niebezpieczna bestia – pozwolenia nie trzeba. Ile jest rasowych psów na ktorych właściciel nie ma pozwolenia tylko dlatego, że pies nie posiada rodowodu. Bo jak sie okazuje choc rasowy ale bez rodowodu to wlasciciel nie musi miec pozwolenia i czuje sie bezkarny. Spaceruja z takimi bestiami przez miasto (nie tylko). Nawet nie zaloza psu kaganca. To my musimy pilnowac dzieci, kiedy w parku swobodnie biega sobie psisko. Ja nie widziałam w parku ani policji ani strazy miejskiej a mieliby co robic.
~ewap@wp.pl 26-09-2007 13:23
To nie tylko dzieje się w Jeleniej .W Karpaczu wielokrotnie interweniuję,pies też mnie zaatakowałi co?ani mandatu ani nic,chodzi beztrosko po ulicach i atakuje innych,wina władz i tyle!!W Karpaczu rządzi patologia TAKA PRAWDA
~tg 26-09-2007 14:22
Zgroza, takich piesków, które "nic nie zrobią" biega więcej, również i w Parku w Cieplicach, ale tam nie ma na nich i ich głupich właścicieli siły, są bezkarni... niestety. Mam nadzieję, że to się zmieni...
~paluch 26-09-2007 14:34
No tak Patol spuścił psa...
~Rudebwoy 26-09-2007 16:41
Fajna czcionka:D Taka pogrubiona heheheh
~mieszczuch 26-09-2007 19:23
Zasrane miasto, pogryzieni mieszkańcy a strażnicy miejscy blokują koła samochodów. To jest sprawność służb miejskich.
~kiepurszczanka 26-09-2007 20:22
Jak bokser zaatakowałł mojego psa i wezwałam straż miejską, to panowie kazali mi się dowiedzieć, pod którym dokładnie numerem mieszkania znajdą właścicieli psa. Wskazałam im budynek i klatkę schodową, ale na tym się skończyło. To ja dostałam pouczenie – najpierw mam wskazać dokładny adres, podać nazwisko, a dopiero potem nastąpi reakcja szanownych władz. Tylko im życzyć, aby te psiska nieźle strażnicze porrtki kiedyś poszarpały. O rotweilerze z Kipury, niejakim Maksiu, nawet nie wspomnę.
~patol 26-09-2007 21:26
a wypuscilem psa bo babka zaparkowala auto na moim podwórku i nie zgasiła peta przed wejsciem do klatki schodowej. Moj pies jest przeciwnikiem palaczy i chcial jej to powiedziec ale troche mu nei wyszlo. ale i tak jest kochany.
~Do Patol 26-09-2007 22:28
hehehe... ziomek Ty juz tutaj masz dobrą renomę... tak trzymać hehehehe
~ludzie w łeb się stuknijcie 26-09-2007 22:46
sam Pan Obrębalski jest bezsilny a wy chcecie żeby jakaś Straż Miejska załatwiła sprawę??? zastanówcie się chwilę to prawo jest chore, a strażnicy niestety to chore prawo muszą respektować i działać zgodnie z nim
~orbi 27-09-2007 2:10
Nasze rycerze prawa potrafio tylko auto zakuć. A nic żywego co szczeka lub bluźnie miesem nie ruszom, bo sie bojom. A Rumuna lub Cygana to omijaja szerokim łukiem
~Jeleniogorzanka 27-09-2007 2:20
Panie Konradzie, czy pisanie komentarzy ma jakis sens? Czy komentujacy maja jakikolwiek wplyw na decyzje, ktore sa podejmowane przez "kompetentne czynniki"? Osobiscie popieram rozwiazanie wroclawskie – radykalne, ale jak wynika z kilku zamieszczonych powyzej komentazy, skuteczne! Jezeli moge cos jeszcze sugerowac – czy wlasciciele psow mogliby zabierac na spacery plastikowe woreczki i sprzatatac po swoich pupilkach tak jak to jest praktykowane w innych krajach?
~do Jeleniogórzanki mama Patola 27-09-2007 15:34
odpowiedz jest NIE i jeszcze raz NIE.pozbieraj po sobie.pozdrawiam.
~Ktoś 5-01-2008 17:26
Każdy pisze co mu ślina na język przyniesie i z tego powstają durnowate ploteczki!!!

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group