Niedziela, 24 stycznia
Imieniny: Franciszka, Rafała
Czytających: 7041
Zalogowanych: 6
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Będzie nowy dyrektor Filharmonii Dolnośląskiej

Środa, 6 lipca 2016, 16:45
Aktualizacja: Czwartek, 7 lipca 2016, 15:38
Autor: Angelika Grzywacz–Dudek
Jelenia Góra: Będzie nowy dyrektor Filharmonii Dolnośląskiej
Fot. Archiwum Jelonki.com
Komisja konkursowa powołana przez Marszałka Urzędu Marszałkowskiego we Wrocławiu wybrała nowego dyrektora Filharmonii Dolnośląskiej. Jeśli zarząd zatwierdzi tą decyzję, zostanie nim Tomasz Jonczak, obecnie zastępca dyrektora Filharmonii Sudeckiej do spraw artystycznych. – Konkurs nie miał nic wspólnego z oceną merytoryczną kandydatów. Przykro mi, że polityka wygrała z merytoryką, bo na tym straci ta instytucja – mówi rozgoryczona Zuzanna Dziedzic, która szefowała Filharmonii Dolnośląskiej od 26 lat.

Do konkursu na dyrektora Filharmonii Dolnośląskiej zgłosiło się wiele osób, a po ocenie merytorycznej do II etapu konkursu zakwalifikowano pięć osób: Zuzannę Dziedzic, Tomasza Janczaka, Jana Maślankiewicza-Pogany, Dariusza Mikulskiego i Bartosza Żurakowskiego.

Zwycięzcę wyłoniono podczas głosowania członków komisji konkursowej w skład której wchodzili przedstawiciele czterech podmiotów. Przedstawiciele organizatora konkursu to: Wanda Gołębiowska, dyrektor Departamentu Spraw Społecznych, przewodnicząca komisji, Agnieszka Miza, zastępca dyrektora Wydziału Kultury, zastępca przewodniczącej komisji Janusz Marszałek, przewodniczący Komisji Kultury, Nauki i Edukacji Sejmiku Województwa Dolnośląskiego. Przedstawiciele Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego to: Stanisław Bukowski, doradca podsekretarza stanu w MKiDN, Hanna Samson – Majak, specjalista do spraw Muzyki w Departamencie Narodowych Instytucji Kultury. Przedstawiciele zakładowych organizacji związkowych działających w Filharmonii Dolnośląskiej: Wojciech Hryniewicz, przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ „Solidarność” przy Filharmonii Dolnośląskiej i Paweł Pituch, pracownik administracyjny Filharmonii Dolnośląskiej, przedstawiciel Zakładowej Organizacji Związkowej Związku Zawodowego Polskich Artystów Muzyków Orkiestrowych przy Filharmonii Dolnośląskiej. Przedstawiciele stowarzyszeń zawodowych lub twórczych właściwych ze względu na zakres działania Filharmonii Dolnośląskiej: Edward Koziarzewski, wiceprezes Dolnośląskiego Towarzystwa Muzycznego i Paweł Zawadzki, prezes Dolnośląskiego Towarzystwa im. F. Chopina.

- Skład komisji został dobrany pod kandydata typowanego przez marszałka – zarzuca Zuzanna Dziedzic. – Przedstawiciele stowarzyszeń byli z Wrocławia, a to o czymś świadczy. Poza tym, na zaprezentowanie koncepcji prowadzenia Filharmonii Dolnośląskiej dostałam pięć minut. Przez ten czas mogłam powiedzieć jedynie, dlaczego chcę nadal prowadzić tą instytucję. Natomiast Tomasz Jonczak to człowiek, który startował do konkursów na dyrektora różnych instytucji w całej Polsce i nigdzie się nie dostał. Obecnie jest tenorem, śpiewakiem, zastępcą dyrektora Filharmonii Sudeckiej, gdzie repertuar ogranicza się niemal do jego wystąpień i występów jego żony. To może jest świetny kandydat na stanowisko dyrektora jakieś opery czy teatru muzycznego, ale nie filharmonii, która rządzi się zupełnie innymi prawami. Moim zdaniem, niestety, Filharmonia Dolnośląska straci na tym wyborze. Ja miałam świetne referencje, wieloletnie doświadczenie i uznanie w całej Polsce. W kulturze pracuję od 30 lat, w tym przez 26 lat byłam dyrektorem Filharmonii Dolnośląskiej i zbudowałam naprawdę bardzo wysoki poziom orkiestry i organizacji. Do tego konkursu zgłosiłam się na wyraźną prośbę większości załogi Filharmonii. Spodziewałam się, jaki będzie wynik tego konkursu, ale nie chciałam mieć wyrzutów sumienia, że zostawiłam swoich pracowników bez walki – dodaje Z. Dziedzic.

Jarosław Perduta, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego zapewnia natomiast, że wszyscy kandydaci mieli równe szanse. – Komisja konkursowa zapoznała się z pisemnymi koncepcjami kandydatów prowadzenia Filharmonii Dolnośląskiej, a te pięć minut miało być tylko na ewentualne „dopytania” – mówi rzecznik prasowy UMWD. – Decyzję podejmowała komisja konkursowa, w skład której wchodzili członkowie wszystkich wymaganych podmiotów. Trudno natomiast odpowiedzieć, jaka była ich argumentacja, bo najpewniej każdy z członków miał własne argumenty, dla których zagłosował na tego konkretnego kandydata. Rozumiem rozgoryczenie i ból obecnej pani dyrektor, ale nie można się obrażać na takie rzeczy. Taka jest kolej rzeczy – dodał Jarosław Perduta.

Umowa obecnej dyrektorki Filharmonii Dolnośląskiej kończy się 31 sierpnia br., więc nowy dyrektor rozpocznie pracę od 1 września br.

- Co będę teraz robić? Na pewno nie odejdę na emeryturę, do czego tak bardzo namawia mnie marszałek. Będę czynna zawodowo. Mam sporo propozycji nowej pracy i muszę się zastanowić, co wybrać. Póki co, muszę odpocząć, więc idę na urlop, po którym podejmę decyzję, czym będę się zajmować. A ten konkurs mogę tylko tak podsumować: „idzie nowe” – dodaje Zuzanna Dziedzic.

Czytaj również

Komentarze (35) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group