Donosi o tym „Dziennik” w piątkowym wydaniu. Jak pisze gazeta doszło do tego po spotkaniu minister edukacji Katarzyny Hall z abp. metropolitą warszawskim Kazimierzem Nyczem. Wcześniej PO religii na maturze nie chciała.
Zaskoczeni tym są nawet sami działacze, którzy nie byli entuzjastami pomysłu wprowadzenia religii do przedmiotów maturalnych. Ten zrodził się jeszcze w 2006 roku w głowie ówczesnego szefa resortu Romana Giertycha.
Żaden rząd nie chce konfliktów społecznych zwłaszcza z Kościołem, stąd ten kompromis – pisze Dziennik. Gazeta cytuje także opinię irlandzkiego rzecznika tamtejszej komisji egzaminacyjnej. W Irlandii, najbardziej katolickim kraju w UE po Polsce, w sprawie religii na maturze panuje całkowita dowolność.












Skomentuj
Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.
Nie ma jeszcze komentarzy.