Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 14 lutego
Imieniny: Liliany, Walentego
Czytających: 11191
Zalogowanych: 97
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

KOWARY: Awantura o płot

Poniedziałek, 22 marca 2010, 8:30
Aktualizacja: 8:32
Autor: Ania
KOWARY: Awantura o płot
Fot. Ania
Członkowie wspólnoty mieszkaniowej budynku nr 29 przy ulicy Wiejskiej w Kowarach zostali obciążeni kosztami za odbudowę płotu, który zawalił się w 2007 roku z powodu wichury. – Musimy płacić za coś, co nam nie służy – mówi Leon Hasiuk.

Materiałów budowlanych dostarczył Zakład Eksploatacji Zasobów Komunalnych, zaś robocizną zajął się mieszkaniec domu, radny i znany wynalazca Lucjan Łągiewka, który również uiści opłatę za remont ogrodzenia.
– W 2007 roku zawalił się płot, ogradzający ogród jednej z sąsiadek. Kobieta była już w podeszłym wieku i zmarła. Wcześniej ZEZK zgodził się postawić nowy płot. W tej sprawie pisma pisał sąsiad, Lucjan Łągiewka – mówi Leon Hasiuk, mieszkający przy ulicy Wiejskiej 29/4. Płot stanął przy domu. Z tym, że kosztami obciążono członków wspólnoty mieszkaniowej. L. Hasiuk, który również zaangażował się w odbudowę płotu, był przekonany, że remont zostanie wykonany na koszt ZEZK-u. Tak się jednak nie stało.

– Regularnie opłacam czynsz za mieszkanie (150 złotych). Prawie zawsze mam jakąś nadpłatę. W tym roku okazało się jednak, że jest inaczej. Podczas spotkania w marcu 2009 roku z pracownikami ZEZK-u powiedziano mi, że mam niedopłatę. Nie wiedziałem o co chodzi. Okazało się, że muszę uiścić ponad sto siedemdziesiąt złotych za remont płotu i około 118 zł za liczniki – mówi Leon Hasiuk. Mieszkaniec nie rozumie, dlaczego musiał zapłacić za płot, który właściwie nie stanowi dla niego żadnej korzyści, bo mieszka on w drugiej części domu.

Kosztami obciążono także Lucjana Łągiewkę. Ten zdawał sobie sprawę, że będzie musiał zapłacić za remont ogrodzenia, ale nie wiedział, że kosztami zostanie obciążony również sąsiad. – Jako członek wspólnoty mieszkaniowej liczyłem się z tym, że będę musiał zapłacić za odbudowę płotu w takiej części, jakiej jestem właścicielem budynku mieszkalnego nr 29 w Kowarach. Jest to uzależnione od wielkości nabytego lokalu. Faktem jednak jest, że dla Leona Hasiuka nie ma on żadnego znaczenia. Poza tym decyzja o remoncie płotu, zapadła zanim sąsiad nabył mieszkanie na własność. Zresztą ja sam nie tylko zaangażowałem się w remont, ale dostarczyłem również niektórych materiałów budowlanych – mówi Lucjan Łągiewka.

– Jestem zaskoczona takim obrotem sprawy, ponieważ pan Leon Hasiuk 29 czerwca 2009 roku dostał pismo, w którym zostały wyjaśnione wszystkie kwestie dotyczące obowiązków i korzyści związanych z nabyciem lokalu. Jest w nim napisane również to, że członek wspólnoty ponosi w odpowiedniej części koszty związane z remontami – wyjaśnia Anna Perłowska dyrektorka Zakładu Eksploatacji Zasobów Komunalnych w Kowarach. – Dlatego mimo iż decyzja o odbudowie płotu została podjęta zanim Leon Hasiuk stał się właścicielem lokalu, to jednak w momencie jego nabycia zobowiązał się do pokrycia kosztów związanych z remontami – dodaje.

Sonda

Tłusty czwartek za nami. Pochwalcie się ile zjedliście pączków?

Oddanych
głosów
152
1
32%
2-3
44%
4-5
13%
Więcej niż 5
11%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Karkonosze wygrywają bezapelacyjnie!
Rozmowy Jelonki
Jeden albo dwa nie zaszkodzą, ale...
 
Inne wydarzenia
Wystartował 50. Bieg Piastów. Znakomici Jeleniogórzanie!
 
Edukacja
Uczniowie Żeroma przygotowują się do koncertu
 
Pogoda
To nie koniec zimy, wrócą mrozy
 
Aktualności
Wywrotka betoniarki
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group