Niedziela, 25 października
Imieniny: Darii, Kingi
Czytających: 4466
Zalogowanych: 4
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Amstaff rzucił się na kobietę

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Wtorek, 8 września 2009, 7:21
Aktualizacja: Środa, 9 września 2009, 8:07
Autor: Angela
Fot. Archiwum
Na Osiedlu XX–lecia w Cieplicach pies rasy uznanej za szczególnie niebezpieczną – wyprowadzony przez właściciela bez kagańca – pokąsał mieszkankę Cieplic.

Na miejsce wezwano straż miejską. Właściciel zwierzęcia przyznał się do winy. Został ukarany mandatem w wysokości 200 złotych. Poszkodowana nie chciała dochodzić dalszych praw.

O bagatelizowaniu problemu przez właścicieli psów świadczą statystyki. Liczba interwencji tylko w tym temacie jest naprawę duża. – Tymczasem należy pamiętać, że każde zwierzę, nawet najlepiej ułożone, kieruje się instynktem i nigdy nie wiadomo, co może mu przyjść do głowy – mówi Jacek Winiarski, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Jeleniej Górze.

Dlatego wychodząc z psem na spacer zawsze należy zakładać mu kaganiec i trzymać go na smyczy. Problem w tym, że takie apele pojawiały się w naszych artykułach już wielokrotnie, i jak widać nie przynoszą większych efektów. Mieszkańcy pytają więc czy do pobudzenia wyobraźni właścicieli czworonogów potrzebna jest prawdziwa tragedia?

Tylko w tym roku w sprawie pogryzień lub wyprowadzania psów bez smyczy czy kagańca straż miejska interweniowała aż 321 razy. 16 osób ukarano, 8 wniosków wpłynęło do sądu grodzkiego.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (84) Dodaj komentarz

~007 8-09-2009 7:34
pokąsał????????????
Man.Gusta 8-09-2009 8:00
Rozsądek i odpowiedzialność, jeśli posiadam psa to za nie go odpowiadam. Bardzo mnie denerwuje jak to mieszkańcy naszego grodu puszczają psy luzem a na zwróconą uwagę odpowiadają, że to tylko pies. Pogryzienia i ataki są poważnym problem, ale i nie mniejszym jest wyprowadzanie psów do miejsc ogólnie dostępnych gdzie te zwierzątka załatwiają swoje potrzeby. Nagminne jest wyprowadzanie piesków w rejonie parku garnizonowego jak i na placach zabaw na Zabobrzu. Często miałem okazję widzieć jak pan/pani wyprowadza pieska, który następnie załatwia się w piaskownicy a w odległości 2-3 m bawi się tam dziecko. A gdy zwraca się takiej osobie uwagę to zwykle jest ona oburzona, że mamy do niej pretensje.
~ 8-09-2009 8:11
Polska to największa psiarnia Europy.
~m 8-09-2009 8:24
od ul.Jana Pawła II do Góry Szybowcowej i przez las, ciągle chodzą z psami bez smyczy i kagańca, bo pies się musi wybiegać ! Wiele osób spaceruje,biega,ćwiczy i drży na widok psów !
~kmam 8-09-2009 8:29
mam psa ... ale... jeżeli pies rzuca się na ludzi i inne psy - mandat, pogryzie człowieka lub psa - mandat. Według mnie inne kary nie skutkują. Sztuczne zarządzenia, typu kaganiec dla każdego psa, są śmieszne . Łagodne psy w kagańcach? Wyobrażacie sobie ratlerka w kagańcu ? To prawda małe psy są bardziej bojowe... ale ... wszystko zależy od właściciela i to właściciel powinien ponosić konsekwencje. Jeżeli pies rzuca się do walki, to właściciel powinien wiedzieć, że ma wyprowadzać psa w kagańcu. A najlepiej powinien dostać mandat i dostać oprócz tego skierowanie na tresurę psa (przymusową, płatną)
~gobo 8-09-2009 8:44
Moze gdyby osoba poszkodowana nie machnela reka, wytoczyla proces o odszkodowanie z powodztwa cywilnego, a wlascicielka zaplacila np. 5 tys.zl to na przyszlosc by dwa razy pomyslala, czy wziac ze soba kaganiec, czy nie. A tak sprawa rozchodzi sie po kosciach, wszyscy sa happy i pozostaje nam tylko czekac na kolejne pogryzienie.
daria30119 8-09-2009 8:50
Kary są za niskie za niedopilnowanie psa!!! Jak właściciel musiał by SŁONO zapłacić za pogryzienie i pokryć koszty ewentualnego leczenia to wcześniej mocno by się zastanowił czy warto puścić pupilka bez kagańca...!
~~ 8-09-2009 8:53
fotka jest boska ;P
~krzysiekM 8-09-2009 9:03
Szaleństwem jest trzymanie takich dużych psów w mieszkaniach w blokach.Po pierwsze jest to męczarnia dla samego psa jak i strach dla mieszkańców.Raczej średnia przyjemnością jest mijanie się na klatce schodowej z takom killerem.Rasy psów ,które uznane są za niebezpieczne powinny pilnować obiektów -tylko i wyłącznie.Trzeba mieć świadomość,że jeśli mieszka się nie we własnym ogrodzonym domu a w bloku to nie ma warunków na posiadanie takich zwierząt,tylko dlatego,ze ma się taki kaprys.Jeszcze trochę to zacznie wprowadzać sie na czwarte piętro konie,bo tak się komuś podoba.
~janH 8-09-2009 9:05
A może karać za brak kagańca spacerujących z pieskami a nie dopiero wtedy gdy dojdzie do pogryzienia. Gaganiec i smycz powinny obowiazywać bezwzględnie.
~Aaron pałkin 8-09-2009 9:16
Nie pier....yć się z takimi, złożyć pozew o odszkodowanie, zapłaca parę tysięcy to wtedy zacznął myślec.
~ulyssenardin 8-09-2009 9:17
ad Daria30119 : kary są, ustawa o ochronie zwierząt art.33, 1. Uśmiercanie zwierząt może być uzasadnione wyłącznie: 1) potrzebą gospodarczą, 2) względami humanitarnymi, 3) koniecznością sanitarną, 4) nadmierną agresywnością, powodującą bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia ludzkiego, 5) potrzebami nauki, z zastrzeżeniem przepisów rozdziału 9. 2. Jeżeli zachodzą przyczyny, o których mowa w ust. 1 pkt. 2-5, zwierzę może być uśmiercone za zgodą właściciela, a w braku jego zgody, na podstawie orzeczenia lekarza weterynarii. Ustalenie właściciela i uzyskanie jego zgody nie dotyczy zwierząt chorych na choroby zwalczane z urzędu. 3. W przypadku konieczności bezzwłocznego uśmiercenia, w celu zakończenia cierpień zwierzęcia, potrzebę jego uśmiercenia stwierdza lekarz weterynarii, inspektor Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce lub innej organizacji o podobnym statutowym celu działania, funkcjonariusz Policji, straży miejskiej lub gminnej, Straży Granicznej, pracownik Służby Leśnej lub Służby Parków Narodowych, strażnik Państwowej Straży Łowieckiej, strażnik łowiecki lub strażnik Państwowej Straży Rybackiej. 4. W sytuacji, o której mowa w ust. 3, dopuszczalne jest użycie broni palnej przez osobę uprawnioną.
~wietecki 8-09-2009 9:21
ciekawe czy to dotyczy amstafa ze Struga 50 który przeskakuje przez plot i sieje postrach na ulicy , czesto wraz z wilczycąwietecki tego samego własciciela .Ludzie z Osiedla XX lecia omijaja wdzeczny trakt ul. Struga w kierunkiu działek bo strach tamtedy chodzić .Chodzimy teraz ul Podgórzyńską , ale dlaczego takie ćwoki mają terroryzować okolice .
~Nowy 8-09-2009 9:31
Amstafy to psy ludzi z kapturami i szerokich spodniach( choć nie zawsze znam ludzi którzy są przeciętni i hodują bo nim się one podobają), udają gangsterów na osiedlach bo gdy nie ma koło nich kolegów,pies robi za ochroniarza!! Tresują je że by były groźne! Stoją na blokach poubierani w upale w kapturach bo gdy by ściągnęli ciuchy to patyki z nóg i rąk by im było widać.. Ha ha żenada!! Najlepiej jest gdy taki jeden idzie ulicą z opuszczonym wzrokiem , ale gdy idzie w grupie to klnie i niesie \"telewizory\" tak szeroko że miejsca na chodniku zaczyna brakować!! Ludzie się ich boją a niektórzy patrzą ze zlitowaniem na głupotę !!
~Kacper 8-09-2009 9:36
Pani Angela to chyba psów nie lubi, tylko Ona jest autorką tekstów o psach "bestiach":)
~właścicielka 8-09-2009 9:44
Mam psa i uważam że gdyby były u nas miesca by pies sie miał gdzie wybiegać i wogle gdyby były miejsca na wyprowadzenie psów to takich zdarzeń byłoby o wiele mniej.nie ma gdzie wychodzicccć z psem a co dopiero puścić by się wychasał.mój pies jest zawsze na smyczy i w kagańcu ale potrzebuje także pobiegać i co???mądralińscy poradzą.Mam oddać psa do schroniska bo w mieście nie ma gdzie wyjść,w domu non stop trzymać nie będe bo to katowanie.Ludzie pomyślcie zanim coś napiszecie.Schronisko każe dbać o psy i zwierzęta i płaczą że ich coraz więcej a co ma zrobić właściciel mieszkający w centrum miasta jak nie ma gdzie wyjść z psem bo zaraz wielkie HALLOOOO!!!!!!!!oddać do schroniska i mie cwszystko w du..................chyba
~Nie mam psa 8-09-2009 9:58
Umieszczenie takich fotek doprowadza do podsycenia i tak już wielkiej nienawiści. Po co Jelonka zachęca do brania zwierząt ze schroniska, póżniej są tylko same nieprzyjemności. Zadko zdarza się agresja psów bez powodu. Ciekawe gdzie można wyprowadzić psa by mógł załatwić swoje potrzeby, gdzie ma się wybiegać. Powinien całe swoje życie spędzić na smyczy i w kagańcu i nie załatwiać swoich potrzeb. Czyżby cała akcja jaką promuje Jelonka miała na celu całkowitą likwidację psów.Co z innymi zwierzętami, które również załatwiają swoje potrzeby np. ptaki. Czemu nie uczy się tolerancji ? Chodniki są całe oplute, osmarkane pełne wyrzucanych śmieci, częso można spotkać ludzi załatwiających swoje potrzeby fizjologiczne w lesie, przy murakach itp. Jakoś nie ma mody na likwidację takich zachowań. Tak naprawdę nie wiadomo co się wydarzyło znając "rzetelność" mediów podsycających nienawiść a przecież psy wiernie służą ludziom, ratują życie, wykonuje się na nich badania. Smutna jest ta nienawiść do zwierząt jaką promuje Jelonka, mówią o tym zdjęcia jakie są zamieszczane do tych wiadomości. No i faktycznie na takie miast jak Jelenia jest to wiadomość gogna opisu. Niech się jeszcze bardziej ludzie nienawidzą. Promaocja nienawiści posiadaczy psów z nie posiadaczami. Gratulacje
~fdsa 8-09-2009 10:03
to się będzie powtarzać, mieszkamy w mieście, w którym NIKT nie egzekwuje prawa w kwestii psów. 100 metrów od rynku mozna spotkac puszczone luzem psy z listy (uznawanych za niebezpieczne). SKANDAL!d
~karpaczanie.pl 8-09-2009 10:15
zapraszam drogą redakcję Jelonki do odwiedzenia Karpacza, a dokładnie okolic Myśliwskiej 10. Mieszka tam pewien recydywista, nielegalnie na drodze leśnej, w przyczepie campingowej zamalowanej smołą. Swoją "posesje" chroni dwoma psami rasy Amstaff. Ostatnio zagryzły małego psa, który wszedł na ich teren. Wcześniej jeden z psów zerwał się i biegał po okolicy... Tragedia mogą stać się w każdej chwili.
~* 8-09-2009 10:25
daria a jak tam twój piesek nikogo nie pogryzł ?
~olo 8-09-2009 10:26
Wiecie jakie były ostatnie słowa listonosza.............."dobry piesek"
rymcycymcy 8-09-2009 10:27
Psy powinny nosić kagańce na obu końcach ...aby trawniki były czyste ! ;)
~Ed 8-09-2009 10:35
Pogryzienia to jedno, a psi kał w całym mieście i na osiedlach to dopiero problem. To brak kultury, myślę że kary za pogryzienia i psi kał powinny być kosmicznie wysokie wtedy może byłoby lepiej.
~xxx 8-09-2009 10:40
NIE MA takiego prawa które nakazuje ,aby pies posiadał smycz i kaganiec musi mieć albo smycz albo kaganiec (art.220 k.c.??) A już opowiadanie takich bzdetów w stylu "nie wiadomo co mu strzeli do głowy" świadczy o ilorazie inteligencji równym zero no ,ale co tu się spodziewać i po kim .Strach to wyjść jest na ulicę bo nie wiadomo co któremu przechodniowi strzeli do głowy może wyciągnie nóż i zacznie dżgać ludzi(bywały takie przypadki) albo strzelać (bywały też) albo obleje jakimś kwasem twarz(też bywały).Niestety w 99% pies jest ukształtowany przez właściciela i to on jest odpowiedzialny za to ,że pies rzucił się na drugiego człowieka
~al 8-09-2009 10:42
wszystkich właścicieli psów powinno się karać wystarczy przejść przez park w cieplicach .....80 % psów bez smyczy i 100% bez kagańca.Nie mówiąc już o sprzątaniu po swoich kundlach!!!! Tragedia
~wie39 8-09-2009 10:42
może czas aby takie psy zagryzły swoich właścicieli to może psiarze poszliby po rozum do głowy...
Ryba 8-09-2009 10:56
Gdyby co miesiac organizowac walki psow na kazdej dzielnicy bestie same by sie pozagryzaly i byloby po klopocie ;)
~młody poszkodowany 8-09-2009 11:06
Kobieto! Lekką i pogryzioną ręką chcesz darować sprawcy co najmniej 10 tyś. W takiej sprawie spokojnie można dla Ciebie wywalczyć należne odszkodowanie. Sam miałem taki przypadek, tyle że mi pies wgryzł się w rękę i uszkodził mięsień dwugłowy. Wywalczyłem od nich z pomocą kancelarii odszkodowawczej 25 tys... Właściciele psów powinni mieć do tego ubezpieczenie od takich zachowań swoich pupilów.
ebee 8-09-2009 11:19
Znowu Straż miejska robi sobie reklamę. Owszem- interweniuje, ale dopiero, kiedy dojdzie do tragedii. Tymczasem czworonogi w Jeleniej Górze wypuszczane są notorycznie bez opieki , także z budynków...... przyległych do siedziby owej "walecznej" Straży Miejskiej. Tam też skutecznie załatwiają sobie sobie potrzeby fizjologiczne. Strażnikom to najwidoczniej nie przeszkadza. Też mam Amstafa. W sobotę prowadziłem go na smyczy główną alejką cieplickiego parku. W pewnym momencie dopadł mojego psa spuszczony ze smyczy wilczur, którego właściciel siedział na ławce. Jeszcze mi się oberwało, że prowadzę psa bez kagańca ! W pobliżu był patrol SW. M. Poszli bokiem udając , że niczego nie widzą.
~ 8-09-2009 11:22
wojna psów o psy... sami sobie załóżcie kaganiec i smycz.... a psy policyjne czemu niby bez kagańca na smyczy chodzą? nigdy nie wiadomo co takiemu psu do głowy przyjdzie... zastępca komendanta SM raczej nie ma psa skoro taka jego opinia...
~ed 8-09-2009 11:24
A czy straż miejska sprawdziła przy okazji czy właściciel zapłacił opłate od posiadania psów? Czy to już było za dużo jak na jedna interwencje?
~jo 8-09-2009 11:29
Jak 2 lata temu pogryzłem psa i właściciela to teraz wszystkie burki omijają mnie z daleka.
~ 8-09-2009 11:37
wojna psów o psy... sami sobie załóżcie kaganiec i smycz.... a psy policyjne czemu niby bez kagańca na smyczy chodzą? nigdy nie wiadomo co takiemu psu do głowy przyjdzie... zastępca komendanta SM raczej nie ma psa skoro taka jego opinia...
~teesa 8-09-2009 11:53
Widziałam poza granicami naszego pięknego kraju, że miasta wydzielają teren na spacery z psami. Jest to spory ogrodzony trawiasty obszar z ławeczkami dla właścicieli, którzy mogą tam puścić swoje pieski, by się wyszalały nie wadząc nikomu. Gdyby na coś takiego przeznaczyć u nas pieniądze z podatków za posiadanie psa - nikt by się (myślę) nie sprzeciwił. No i jeszcze kwestia ogólnie pojętej kultury - a z tym u nas jakby trudniej...
piipi 8-09-2009 11:57
~No,coz ..tak trenowal pieska jego wlasciciel ! *SMUTNE ..
~krzysiekM 8-09-2009 12:18
nie ma już podatku od posiadania psa
~do Ebee 8-09-2009 12:34
Lubisz chłopców? Tak często jesteś w pobliżu SM? Obserwując biegające psy? Za wprowadzanie amstafa do Parku... to bym ci napisał gdyby nie regulamin Jesteś z tych co maja i psy koty nie dzieci? Jak już ich ( SM ) widziałeś wystarczyło zawołać. No chyba, że wrodzona nieśmiałość.... ale zawsze możesz pchnąć maila.
~świadek 8-09-2009 12:35
Ten pies co pogryzł "mieszka" na XX-lecia, a ten ze struga to pies państwa , może SM się nim zainteresowań bo widac to przeskakiwanie przez płot jest nagminne. W innym wypadku trzeba tam się przejśc z gazem i oduczyć kundla skakania.
daria30119 8-09-2009 12:41
(do ulyssenardin 09.17)~~Ja nie chcę żeby psy były zabijane!!! Moja suczka też chapnęła raz człowieka bo podszedł pijany i z kijem do niej ale to nie powód do uśmiercania...(moja wina bo nie miała kagańca)-uchodzi za najłagodniejszą kundelkę na dzielnicy...To jest "mechanizm" obronny każdego stworzenia-instynkt... KARAĆ właścicieli a nie zwierzęta!!!!!!
~slawekjg 8-09-2009 13:31
ja mam amstaffa i jestem z tego dumny ! To są bardzo spokojne psy dla ludzi , amstaffy przeważnie atakują inne psy ! Groźne psy dla ludzi to OWCZARKI NIEMIECKIE , DOBERMANY , BULTERIERY , MAŁE RASY CO SZCZEKAJĄ NA WSZYSTKO I WSZYSTKICH ORAZ ZWYKŁE NIE SZCZEPIONE BEZPAŃSKIE PSY , sam zostałem pogryziony przez takie kilka razy !!! Kto nigdy nie miłą amstaffa to nie zna tych psów , a poza tym wszystko zależy od wychowania i ułożenia . Przecież nawet zwykły kundel może człowieka pogryźć jak był tego nauczony .
ebee 8-09-2009 13:59
Do internauty z 12,34 Za wprowadzanie amstafa do parku....................należy rozstrzelać, powiesić, wsadzić do więzienia. To chciałeś napisać ? Trzeba bylo. Tylko strach nie pozwala podpisać się nawet pseudonimem. Do S M faktychnie mam wiele zastrzeżeń. I nie tylko ja. Oni nie są od lubienia. Chciałbym też mieć pewność pomocy zanim stanie się nieszczęście. Chyba nic w tym złego. A o Amstafach warto trochę poczytać Zrób to, a przekonasz się że pojęcia nie masz o tej rasie. Nie masz tym bardziej prawa wydawać sądów o właścicielach tych psów. Gorąco pozdrawiam ( bez jadu i nieuzasadnionej nienawiści w przeciwieństwie do Ciebie) EBEE
~aniaaaa 8-09-2009 14:50
Amstafyy tylko w kagańcach powinny chodzić. To wina właścicieli!!!!!!! nie psów. są d...le, jak np. niedawno widziałam sama, jak dziewczyna ok17lat. specjalnie szczuła swojego amstafa by się gryzł z innym. idiotka!
~dady 8-09-2009 15:39
do "krzysiekM" - niestety podatek jeszcze jest i raczej trzeba go zaplacic.
~do ebee 8-09-2009 15:45
Pseudonim. Może być antyebee? Tak dla Ciebie. Ty zawsze jesteś anty. Nie ważne co zrobi sm czy policja zawsze jesteś na nie. Nie lubię ciebie.W którym momencie wydałem jakiś osąd o właścicielach psów ? Co do strachu boje się tylko Boga i masz rację czasem psów a właściwie ich właścicieli. W życiu miałem ich dużo. Teraz mam owczarka. Nie szlajam się z nim po parku. To głupie i niebezpieczne. dzieci, rowerki, kuracjusze, gołębie. Ty zapewne idąc z swoim amstafem po parku jesteś ważny i ... odważny. Jak dla mnie powinien być całkowity zakaz wchodzenia z psami do parku jak to ma miejsce np w Pradze czy wielu parkach Szkocji. Adam Homa z Jeleniej Góry.
~d. 8-09-2009 15:54
"Amerykański Staffordshire Terrier to pies lojalny, łagodny i kochający. Są wspaniałymi kompanami dla dominującego i doświadczonego właściciela i doskonale spełniają rolę stróża dla swojego terytorium. Z innymi psami Amstafy żyją dobrze, ale nie powinno się dopus...ć do kłótni między nimi, gdyż należy pamiętać o ich agresywnej naturze. Z natury są to psy inteligentne, śmiałe i pewne siebie. Amstafy od szczeniaka wychowane i przyzwyczajone do obecności dzieci uwielbiają się z nimi bawić, a w razie niebezpieczeństwa potrafią stanąć w ich obronie. Należy jednak, że z uwagi na fakt,że są to psy potężne nie powinny pozostawać razem bez nadzoru."
~do m 8-09-2009 15:57
to idź sobie do parku jak chcesz spacerować bądź biegać, tam psów wprowadzać nie można
~uytrewq 8-09-2009 16:19
sam jesteś boski durniu
ebee 8-09-2009 16:56
Do Pana Adama Homy - Nie proszę , aby Pan mnie lubił - szlajać się może lump, ale nie człowiek z psem prowadzący psa na smyczy. W cywilizowanym świecie ludzie prowadzają psy po parkach, wyjeżdżają z psami na wakacje, wynajmują pokoje w hotelach. Przykro, że Panu obce są te standardy. Jęśli w cieplickim taki zakaz będzie obowiązywał, napewno się do niego zastosuję. - jeśli pasuje Panu "antyebee" - proszę bardzo - tak , idąc ze swoim psem, jestem dumny, bo to mądre, inteligentne i potrafiące kochać zwierze. - owszem , często jestem na nie w stosunku do policji i S.M. A to dlatego, że uważam, że nagonki, pseudoakcje , kary zamiast szerokopojętej prewencji, rozmów, pouczeń nie przynoszą oczekiwanych efektów. Na koniec życzę Panu lepszego nastawienia do życia. Z wyrazami szacunku : EBEE
teessi 8-09-2009 17:13
Jakby amstaff pogryzł dziecko, to pewnie jego matka byłaby winna "bo nie dopilnowała" i rowerek nie miał dokręconych kółek... Takie posty były pod art. "Bestia szarpie dzieci"... Widać z tego, że Jelenią Górą rządzą właściciele psów groźnych ras, którzy lubią pus...ć je wolno bez kagańca, i dlatego nie ma woli politycznej rzadzących, aby zrobić z tym porządek. Kiedyś tak nie było. Druga sprawa - czytam w postach, że do parku nie można wprowadzać psów... To w takim razie co robią psy w parku cieplickim i tym na Sudeckiej? Oba parki to ubikacja dla psów. Jakoś nie widziałam, aby którykolwiek z właścicieli nosił ze sobą woreczek i łopatkę do zbierania nieczystości po swoim psie.
~nicka 8-09-2009 17:53
a mój piesek mnie też raz ugryzł, ale nie dlatego, że jest jakiś agresywny, tylko dlatego, że ma padaczkę (tak, psy też mogą na to chorować) i w związku z tym zachowuję się czasem dość dziwnie. Po prostu trzeba uważać. To tylko zwierzę. Oswojone, ale zawsze zwierzę.
~antyebee 8-09-2009 18:04
Chłopcze jaka nagonka. Czytaj ze zrozumieniem. Pojechali na interwencje. Co mieli pieska poczęstować konserwą a właściciela odprowadzić do domu. A, jeszcze pokrzywdzona ją mogli łupnąć mandatem za szlajanie się po mieście. Gratuluje ebee. Gratuluje. O co ci chodzi .... ?
~Gośka 8-09-2009 18:39
Apel do mądrych z tego miasta: Nałożyć wysokie podatki i wysokie kary za brak kagańca i psie brudy !!!
~s. 8-09-2009 19:24
Ukarać Straż Miejską za brak reakcji na brak kagańców i smyczy.
Cień 8-09-2009 20:01
Nowy! Dobre jest to co napisałeś, zgadzam się z tobą w 100%. Do ebee. Nosisz ze sobą woreczki na kupeczki?
~dwie setki... 8-09-2009 20:11
Dwie setki mandatu ??? Jak za możliwość trwałego uszczerbku na zdrowiu w wyniku pogryzienia to przecież śmiech na sali !!! Kochani za głupotę trzeba płacić słono !!! a nie dwie setki... No i gratulacje dla właściciela psa rasy, która jak powszechnie wiadomo potrafi mieć nagłe odchyłki ... Zapewne jego pies był przytulny, uwielbia dzieci i to było zupełne zaskoczenie dla właściciela.
~n i c o do ebee 8-09-2009 21:18
Jestes chory i nie chce mi sie dzis pisac dlaczego tak uwazam. Mialem ciezki dzien w pracy, miedzy innymi dlatego, że trafiali do mnie w wiekszosci sami tacy ja Ty, ale dzien... pozdrawiam
teessi 8-09-2009 21:25
Straż miejska interweniowała aż 321 razy - 16 osób ukarano, 8 wniosków wpłynęło do sądu grodzkiego. A co z pozostałymi 297 przypadkami? Z jakiego powodu nie wyciągnięto wobec nich żadnych konsekwencji?
teessi 8-09-2009 21:55
To moje pytanie (odnośnie braku konsekwencji wobec 297 osób) było bez podtekstów. Po prostu pytam. Może ktoś napisze.
~ 8-09-2009 22:00
mój piesek nikogo nie gryzie-to porządna bestia.
~ja 8-09-2009 22:01
Jeżeli rasa nie należy do niebezpiecznych wystarczy kolczatka i smycz-wg. prawa. tylko w środkach komunikacji miejskiej wymagany jest dodatkowo kaganiec. Sama mam psa,jednak boję się jak widzę właścicieli innych ras, którzy bezmyślnie prowadzą psa na smyczy (z dużym luzem) lub ten po prostu idzie luzem przy nodze-boję się, szczególnie gdy jestem na rowerze. Gdy zwrócę uwagę właścicielowi często jestem wyśmiewana.
~znawca tematu 8-09-2009 22:01
go ulissenardin- wyprzedziles mnie z tym info barany powinny to dokladnie jeszcze raz przeczytac
~ja 8-09-2009 22:10
jak pisałam nie bunt w sieci nic nie zdoła albowiem: Obowiązek posiadanie przez psa kagańca mogą na posiadacza zwierzęcia nałożyć jedynie przepisy prawa miejscowego (zazwyczaj uchwały Rady Gminy albo Rady Miasta). Przepisy te powinny również określać sankcje w przypadku, gdy nakaz nie jest respektowany, a także organy władne pociągnąć posiadacza do odpowiedzialności. W braku przepisów sankcjonujących zastosowanie znajdują przepisy kodeksu wykroczeń, nakazujące zachowanie zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia.
~ 8-09-2009 22:18
do mlody poszkodowany: podaj namiary na ta kancelarie potrzebuje pomocy od fachowcow tez zostalem zaatakowany przez psa (spore uszkodzenie ciala)
~do pani Angeli 8-09-2009 23:02
Dziękuję za poruszenie tego tematu, może przeczytanie tego artykułu w końcu uzmysłowi posiadaczom psów jak niebezpieczne jest wyprowadzanie ich pupili bez kagańca i smyczy. Osobiście doświadczyłam jaką krzywdę może wyrządzić taki piesek. Zostałam zaatakowana przez dwa psy, które właścicielka prowadziła luzem. Szłam z małym dzieckiem i z psem, który miał kaganiec i był na smyczy i to on obronił mnie i dziecko przed tym bestiami, niestety został przez nich dotkliwie pogryziony. Nie obyło się bez operacji i długotrwałego leczenia psa. A właścicielka psów nieskrępowana niczym przywołała psy i czym prędzej się oddaliła. Niestety przez ignorancję tej pani moje małe dziecko doznało szoku / od tego czasu, widząc na ulicy psa krzyczy i płacze/ a pies cierpień. Takich nieodpowiedzialnych właścicieli psów powinno się karać i to bardzo wysokimi mandatami.
~domino1 9-09-2009 0:03
szkoda,że często właściciele są grożniejsi od psów......
~kobieta 9-09-2009 0:17
Właścicielka owego Amstaffa była bardzo szalona i to bardzo.Robiła zakupy w kiosku ,zamiast pilnować swojego b...kA.Właśnie w tedy ten POTWÓR dokonał ataku na mieszkankę Osiedla. Kto chodzi na zakupy z b...kIEM.
~ ? 9-09-2009 8:32
Mam psa i mam dwoje dzieci i napiszę wam jedno - trzeba pilnować psa i trzeba pilnować dzieci.Moje dzieci są nauczone respektu dla zwierząt i stosowania metody ograniczonego zaufania - kierowcy wiedzą o czym piszę.Poprostu moi mili antypsiarze ze zwierzętami trzeba nauczyć się żyć.A że gryzą i brudzą ?? fakt,to przykre.Ale zapraszam na zabobrze pod jakikolwiek blok gdzie są ławki,czy nastolatki zachowują się lepiej??wymagacie od właścicieli psów,żeby chodziły w kagańcach,niektórym dzieciom też by się przydały,wymagacie,żeby właściciele sprzątali odchody psów - przejdźcie się przez podwórka i posprzątajcie po swoich gimnazjalistach butelki po piwie,pety,puszki,łuski od słonecznika,a i powycierajcie oplute i pobrudzone butami ławki.Jak moja córka wita się na podwórku z Amstafem sąsiada,to nie czuję takiego strachu,jak w czasie kiedy po lekcjach starsze dzieci zażywają relaksu na podwórku,bo amstaf jest na smyczy i pod opieką właściciela,a tamtych nikt nie pilnuje...skupiacie się na psach,bo psa łatwo skrzywdzić,a właściciel ma obowiązeek pilnować,żeby pies nie oddał,a nie widzicie prawdziwego zagrożenia jakie idzie wraz z modą na bezstresowe wychowywanie dzieci.Pozdrawiam.
~Paul 10-09-2009 9:25
Mam dwa duże psy,są łagodne bo tak je wychowałem biegają po swojej ogrodzonej posesji, ulicą idzie na spacer \"mamuśka\"z dwójką dzieci jedno podbiega do bramy i wkłada rączkę żeby pogłaskać psa(pies stojąc na czterech łapach jest wyższy od dziecka),ona patrzy na to a gdy zwracam jej uwagę żeby zabrała dziecko od bramy wyzywa mnie od histeryków,i że ona wie że te psy nie gryzą.Podobnych przykładów mógłbym podać jeszcze kilka i uważam że w 95% winę za pogryzienia dzieci przez psy ponoszą rodzice, a bezstresowe wychowanie to jest w ogóle porażka ale to już inny temat.Skrajności to wada narodowa Polaków.Pozdrawiam.
ebee 10-09-2009 14:09
Do Cienia Noszę. Łopatkę też. Zdziwiony ? Pozdrawiam EBEE
~Heban 10-09-2009 17:44
Mam 9-letniego Owczarek szkocki Coli+Amstaff+ dwoje dzieci i jakos zyje i nikt nikogo nie pogryzł i nie zabił...Gadacie bzdury Rasa Amstaff wcale nie jest taka zla i grozna.. JAki bedzie Pies to zalezy od wlasciciela jak go wychowa...!!
ebee 11-09-2009 14:46
Brawo Heban ! Już myślałem że jestem sam w gronie nienawidzących psów i ich właścicieli internautów. Pozdrawiam : EBEE
teessi 11-09-2009 17:38
To nie tak, ebee. Jak Ty sam zareagowałbyś, gdyby Twoje dziecko pogryzł pies? Czy nie byłbyś zirytowany tym faktem? A co powiesz na to, że właściciele wielkich psów puszczają je luzem w lesie pozwalając im na zabijanie po drodze małych zwierząt? Ja sama znam panią, która się chwaliła, oznajmiając, że gdy jej pies chwyci np. kota, albo zająca w zęby, to go rozszarpuje. Oczywiście nie wszyscy tak czynią. Wszystko zależy od frasobliwości (lub jej braku) właściciela zwierzęcia, albo i całkowitej bezmyślności.
teessi 11-09-2009 17:58
Jak jest normalny właściciel, który nie szczuje psa na ludzi i zwierzęta, dokłada starań, aby jego podopieczny nie zrobił nikomu krzywdy, sprząta po nim (tak, tacy także się zdarzają, choć rzadko), to ludziom pies nie przeszkadza, nawet jego szczekanie, bo oznajmia, że ktoś obcy wchodzi do budynku, co akurat ja uważam za pożyteczne.
teessi 11-09-2009 18:00
PS. Zwierzęta nie są do głaskania przez obcych, a szczególnie obce dzieci.
ebee 11-09-2009 23:40
Tessi , Twoja wypowiedź jest jedna z nielicznych rozsądnych, bezstronnych wypowiedzi. Oczywiście ,że potępiam wszystkich nieodpowiedzialnych wlaścicieli psów. Nie tylko Amstafów, bo nie tylko Amstaf puszczony luzem może być niebezpieczny. W swoich komentarzach chciałem skrytykować postawy ludzi, którzy mówiąc delikatnie uogólniają. A uogólniając można wyrządzić ludziom krzywdę. Niestety gonimy za tanią sensacją. Tak jest też w tym przypadku. To że jeden Amstaf puszczony przez nieodpowiedzialnego właściciela zrobił krzywdę nie oznacza, że wszystkie Amstafy trzeba uśpić, a ich właścicieli wtrącić do więzienia. Podobnie jest z kierowcami i motocyklistami. To ,że od czasu do czasu znajdzie się jakiś d...l , który szaleje na motocyklu, nie oznacza ,że wszystkie motocykle trzeba zlikwidować. Niestety jest grupa internautów, którzy z byle powodu robią z człowieka bandytę. Nawet po moim adresem, choć prowadzę psa zawsze na smyczy i sprzątam po nim- oberwało mi się. Powód jest prosty. Mam Amstafa. Nieważne, że pies jest czysty, ułożony, szczepiony, zawsze spokojny, i nigdy w miejscu publicznym nie puszczany wolno. To , że takiego własnie posiadam psa sprawia, że nie mam prawa, jak to określił jeden z komentujących "szlajać się po parku....." A NIBY DLACZEGO NIE ? skoro prawo tego nie zabrania ? Uważam, że w tym przypadku artykuł jest mocno tendencyjny , wywołujący niechęć i agresję w stosunku do tej rasy psów. Bestia na zdjęciu niczym nie przypominająca Amstafa potwierdza mój pogląd na tę sprawę. Idę o zakład, że spora większość internautów w ogóle nie wie, jak wygląda Amstaff. Gorąco pozdrawiam: EBEE
~...pff 12-09-2009 14:40
A Ja Mam amsaffke i jest najkochańszym psem na świecie.... i nie nosze bluz z kapturem i szerokich spodni!!! nie mam takiego psa zeby sie dowartosciować!bo nie czuje takiej potrzeby!!! Kocham te psy i zawsze ale to zawsze bedzie wokol mnie jakis amstaff;P a i sami zaluzcie sobie kaganiec w 30stopniowym upale!!! powodzenia!ps. kundle nie sa zwolnione z tego obowiazku a żadko widuje kundla zna smyczy a tym bardziej w kagancu!!!!
~Maślana 12-09-2009 18:13
Popieram EBEE oraz pff. (olejmy f...rów),
Herne 12-09-2009 19:53
pamiętajmy, że pies jest tylko zwierzęciem,a to na nas ludziach spoczywa obowiązek dopilnowania, by nikomu nie stała się krzywda... psy o których mowa zyskały złą sławę właśnie dzięki nieodpowiedzialnym, czasami nawet wręcz głupim, właścicielom... niestety często te piekne zwierzaki prowadzone są na smyczy przez "młody marginesik" i to tutaj jest problem...
teessi 13-09-2009 7:50
Tak, Herne ma rację, a te psy są faktycznie dość ładne, a przynajmniej ładniejsze od pittbulli. ;-)
~gall 13-09-2009 20:54
Przyznam rację poprzednikom - co do bezpańskich kundli i tych których właściciele bagatelizują sprawę pilnowania swoich 4nogów! Takimi sprawami powinna się zająć Straż Miejska - a nie czepianiem się do spokojnie spacerujących na smyczy piesków i ich właścicieli (bo to łatwe) - wiem że może i ciężko biegać ze bezpańskim psem - ale to jest prewencja. Generalnie dla mnie nie wielka różnica czy pogryzie mnie amstaff czy bezpański nie szczepiony kundel - lub luzem biegający Owczarek, Husky, Golden itp. Sam mam Amstaffa i żadnych problemów, dobrze ułożony i wyszkolony - nie widzę sensu karać go kagańcem na spacerze - tym bardziej że jest to wręcz zakazane przez Związek Kynologiczny!! Natomiast ogromne słowa krytyki do owych bezmyślnych właścicieli którzy w odpowiedzi na zapytanie dlaczego pies biega luzem - odpowiadający z ironią ...mój pies nie gryzie.... Hehehe - a co zęby mu wypadły czy właściciel za nich rozdrabnia pokarm? Pozdrawiam Normalnych właścicieli 4nogów!
~julek 14-09-2009 6:03
zapraszam do Kowar.tutaj trzeba z pala chodzic i ciagle ogladac sie za siebie czy ci jakies bydle na kark nie wskoczy.dziwie sie ze nie wydazyla sie tu jeszcze jakas tragedia...
~do ebee 14-09-2009 7:41
buzi też mu dajesz na dobranoc... musisz jakoś wylądować, napięcie emocje po spacerze w parku
~ 17-09-2009 9:58
Amstaf to mutant. Tam gdzie czlowiek wtyka swoje racje i kombinacje , nie moze z tego wyjsc nic dobrego.
~Wienio 12-01-2016 19:05
Jak pies nic nie robi to komu przeszkadza ? Chyba jakiemuś gburowi

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group