Sobota, 31 lipca
Imieniny: Heleny, Ignacego
Czytających: 5296
Zalogowanych: 8
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Amstaff rzucił się na kobietę

Wtorek, 8 września 2009, 7:21
Aktualizacja: Środa, 9 września 2009, 8:07
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Amstaff rzucił się na kobietę
Fot. Archiwum
Na Osiedlu XX–lecia w Cieplicach pies rasy uznanej za szczególnie niebezpieczną – wyprowadzony przez właściciela bez kagańca – pokąsał mieszkankę Cieplic.

Na miejsce wezwano straż miejską. Właściciel zwierzęcia przyznał się do winy. Został ukarany mandatem w wysokości 200 złotych. Poszkodowana nie chciała dochodzić dalszych praw.

O bagatelizowaniu problemu przez właścicieli psów świadczą statystyki. Liczba interwencji tylko w tym temacie jest naprawę duża. – Tymczasem należy pamiętać, że każde zwierzę, nawet najlepiej ułożone, kieruje się instynktem i nigdy nie wiadomo, co może mu przyjść do głowy – mówi Jacek Winiarski, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Jeleniej Górze.

Dlatego wychodząc z psem na spacer zawsze należy zakładać mu kaganiec i trzymać go na smyczy. Problem w tym, że takie apele pojawiały się w naszych artykułach już wielokrotnie, i jak widać nie przynoszą większych efektów. Mieszkańcy pytają więc czy do pobudzenia wyobraźni właścicieli czworonogów potrzebna jest prawdziwa tragedia?

Tylko w tym roku w sprawie pogryzień lub wyprowadzania psów bez smyczy czy kagańca straż miejska interweniowała aż 321 razy. 16 osób ukarano, 8 wniosków wpłynęło do sądu grodzkiego.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (84) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group