Reklama
Poniedziałek, 1 czerwca
15°C Jelenia Góra
Czytających: 1 039 Zalogowanych: 1
CZYTAJ RÓWNIEŻ
Rozmowy Jelonki Polska Poniedziałek, 23 marca 2026, 01:47 Autor: Małgorzata Moczulska/Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu 3 wyświetleń

Amory u kotów inaczej niż u człowieka, tylko w ciągu dnia

Dlaczego mówi się, że akurat w marcu koty "marcują"? - zapytaliśmy prof. Wojciecha Niżańskiego, kierownika Katedry Rozrodu z Kliniką Zwierząt Gospodarskich na Wydziale Medycyny Weterynaryjnej Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.

Audio

Czytaj na głos

- Słowo "marcują" jest związane wyłącznie z cyklem rozmażania kotów.

- Czy dzieje się to tylko w marcu?

– To zależy od gatunku, bo różne są strategie rozmnażania. To ono jest nadrzędną siłą, gwarantem przeżycia, chociaż patrząc na pojedynczy organizm za kluczowe uznamy utrzymanie się przy życiu, a nie rozmnażanie. Dopiero mając gwarancję tego utrzymania, a więc odpowiednią ilość pokarmu, snu, zapewnione bezpieczeństwo, kot może skupić się na rozmnażaniu.

- Czyli można powiedzieć, że w tym kontekście natura ma niejako różne strategie.

- Tak. Są bowiem gatunki, które w aspekcie reprodukcyjnym budzą się do życia właśnie wraz z końcem zimy i początkiem wiosny. Są też takie, dla których istotne są narodziny potomstwa w najlepszych do przetrwania miesiącach, a więc np. wtedy, gdy można mu zapewnić pożywienie, odpowiednią temperaturę itd.

– Faktycznie możemy mówić o amorach, tyle tylko, że u wielu gatunków są one dostosowane do... dnia świetlnego, a więc uwarunkowane są obecnością światła dziennego.

- Czyli można rzec, że odwrotnie niż u człowieka...

- Są takie gatunki, które te amory uprawiają przy krótkim dniu świetlnym po to, by potomstwo urodziło się wtedy, gdy dzień będzie dłuższy. Kotowate są zwierzętami długiego dnia świetlnego, a więc wiosną wchodzą w okres tzw. rui, czyli krycia samicy przez samca.

- Ruja to uniwersalne określenie na okres godowy u wszystkich ssaków, ale akurat tylko koty w polszczyźnie „dorobiły się” dedykowanego właśnie im czasownika – marcować. Dlaczego?

– Rzeczywiście mówimy, że koty marcują, czyli mają ruję. Co zresztą słychać, bo kotki są wtedy bardzo głośne, a do ich "koncertów" dołączają kocury nierzadko walczące między sobą o dopuszczenie do krycia.

Ale na krótszy i dłuższy dzień reagują też chociażby konie i inne zwierzęta. A u prawie wszystkich gatunków apogeum sezonu reprodukcyjnego w naszej szerokości geograficznej przypada przeważnie na czas od lutego, marca do czerwca.

Ogłoszenia

Zobacz więcej ogłoszeń Więcej
Brak zdjęcia Poszukuję kierowcy kat. C+E Dam pracę Mysłakowice Do uzgodnienia

Skomentuj

Komentarze są dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Nie ma jeszcze komentarzy.

TikTokowa Jelonka