Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 27 stycznia
Imieniny: Anieli, Jana, Jerzego
Czytających: 17312
Zalogowanych: 115
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Afera na biało

Środa, 31 maja 2006, 0:00
Aktualizacja: Środa, 31 maja 2006, 11:55
Autor: TEJO
Jelenia Góra: Afera na biało
Fot. Jelonka.com
Najwcześniej w lipcu zostaną pomalowane przejścia dla pieszych, linie i strzałki wyznaczające pasy ruchu i wskazujące kierunki jazdy. Są kłopoty z rozstrzygnięciem przetargu na wykonawcę robót. Poprzedni, wyłoniony dwa lata temu, splajtował.

Tak zwane poziome oznakowanie dróg jest ważne nie tylko dla pieszych, ale i kierowców, zwłaszcza tych, którzy nie znają układu ruchu na jeleniogórskich skrzyżowaniach.
Tymczasem po jesieni i zimie białe linie, strzałki i zebry zostały zupełnie zdarte. Jak informuje Miejski Zarząd Dróg i Mostów nowe oznakowanie nie trafi na miejskie trakty szybko.

Na wykonawcę ogłaszane są przetargi. Trzeba je rozstrzygnąć, a z tym jest kłopot.
– Startowały dwie firmy. Tańszą ofertę odrzuciliśmy, bo była niepełna. Teraz przegrany, zgodnie z ustawą o zamówieniach publicznych, ma siedem dni na złożenie odwołania od tej decyzji – tłumaczy Czesław Wandzel, dyrektor MZDiM.
To może opóźnić przystąpienie do malowania jezdni. Poza tym na razie uniemożliwia pogoda.

– Najwcześniej te roboty zaczną się w lipcu – przewiduje dyrektor Wandzel. Firmę, która wygra przetargowe procedury, czeka sporo roboty: do oznakowania jest 30 tysięcy metrów kwadratowych jezdni w całym mieście.

Drogowcy chcieliby, aby wykonawca okazał się solidny. Zwycięzca przetargu będzie malował drogi w mieście przez trzy lata. – Zdarzyło się dwa lata temu, że przetarg wygrała firma z Zielonej Góry, która po roku splajtowała. Mieliśmy zresztą dużo zastrzeżeń co do jakości prac – mówi Czesław Wandzel.
Zielonogórzanie złożyli jednak tańszą ofertę od formy z Ostródy, która wcześniej białą farbą znaczyła jeleniogórskie jezdnie.

Fachowcy ubolewają, że oznakowanie dróg w sposób trwały, na przykład wtapiając w asfalt poziome znaki, jest bardzo drogie. A poza tym można to wykonać tylko w czasie wymiany nawierzchni.

Malowanie odporną na ścieranie i odblaskową białą farbą wydaje się tymczasem syzyfową pracą. Znaki utrzymują się tylko do jesieni, do pierwszych opadów śniegu. Później zacierane są przez piaskarki oraz samochody, które korzystają z ulic.

Sonda

Czy zdarzyło Ci się, że samochodem wpadłeś/aś w poślizg, ale nic się nie stało?

Oddanych
głosów
909
Tak
81%
Nie
19%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego boimy się spalania śmieci?
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
112
Zadyma i strzelanina pod marketem. 34–latek oskarżony
 
Karkonosze
Turysta nie mógł iść dalej. Wezwano GOPR
 
112
Pijany w rowie
 
Kultura
Góra Szybowcowa w teledysku
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group