Piątek, 30 października
Imieniny: Przemysława, Edmunda
Czytających: 7155
Zalogowanych: 12
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

A balkony runą

Wiadomości: Jelenia Góra
Czwartek, 10 maja 2007, 0:00
Aktualizacja: Czwartek, 10 maja 2007, 8:30
Autor: TEJO
Fot. Krzysztof Knitter
Niektóre kamienice przy ulicy Wojska Polskiego mogą się rozsypać zanim powstaną realne możliwości ich kompleksowej rewitalizacji. Samorządowcy chcą przyspieszyć proces sprzedaży mieszkań komunalnych licząc, że za remonty tych zaniedbanych nie trzeba będzie dokładać z miejskich pieniędzy. Z własnych portfeli zapłacą lokatorzy.

Zapowiadany całkowity remont zrujnowanych zabytkowych budynków przy jednej z piękniejszych alei w Jeleniej Górze będzie mógł okazać się niepotrzebny. Jego realizację, po zebraniu odpowiednich środków z funduszy unijnych, zapowiedziano za kilka lat. Wiele wskazuje na to, że stan najbardziej zniszczonych kamienic wymaga znacznie wcześniejszej i pilniejszej interwencji.

– Co z tego, że tyle mówią o tym remoncie, jak nic nie robią? Na razie to wszystko patykiem na wodzie pisane. A u mnie balkon ledwo co się trzyma. Nie wchodzimy na niego, bo drewno konstrukcyjne zmurszało. Jak się zawali na przechodniów, to jeszcze nasza wina będzie – mówi pan Janusz, lokator jednej z kamienic blisko ulicy Matejki.

Wystarczy spojrzenie na balkony, aby stwierdzić, że mieszkańcy traktu mają rację. W większości są to najbardziej niebezpieczne części nieremontowanych od lat budynków. Większość balkonów o osłabionej i nadgryzionej zębem czasu konstrukcji nie jest odpowiednio zabezpieczona. A uszkodzenia oczywiste są nawet dla laika: sypiący się płatami tynk i przegniłe drewno balkonowych podłóg mówią same za siebie.

Dla zakładów gospodarki lokalowej to kłopot, bo nie wszędzie administrują one kamienicami. W tych, w których rządzą wspólnoty lokatorów, to one muszą zadbać o remonty balkonów. A na to, podobnie jak w ZGL-ach, nie ma pieniędzy.
– Pieniądze są tylko na najpilniejsze zabezpieczenia części wspólnych: sieci gazowe, elektryczne i wodociągowe, a także na remonty dachów – usłyszeliśmy w ZGL „Północ”.

Lokatorzy zauważają przy tym, że stan nawet tych instalacji woła o pomstę do nieba. Głównie chodzi o wodociągi. – Chcieliśmy założyć wodomierz, ale okazało się, że stan rur jest tak fatalny, że wymagają wymiany, a może nawet i budowy nowych przyłączy.

Podczas zakończonej w kwietniu serii spotkań z mieszkańcami Wojska Polskiego ustalano szczegóły raportu o potrzebach wynikających z możliwości przyznania Jeleniej Górze pieniędzy z Unii Europejskiej na rewitalizację najbardziej zaniedbanych części miasta.
Trakt ma szczęście w nieszczęściu. Wszystko wskazuje na to, że pieniądze będą, ale skala potrzeb jest tak duża, że niektóre kamienice mogą nie dotrwać terminu, kiedy środki wpłyną na odpowiednie konta, czyli co najmniej za kilka lat.
Sypiących się części zabytkowych domów nie można rozebrać: całość jest pod ścisłym nadzorem konserwatorskim a tabliczkę z napisem „obiekt zabytkowy” ma tu niemal każda kamienica. Z balkonowym problemem poradzono sobie w części przy ulicy Matejki, gdzie najbardziej zmurszałe części budynków zostały wyremontowane. Wówczas o Wojska Polskiego nikt nie pomyślał.

<b> Za jeden procent do końca roku? </b>
Będą zmiany przy ulgach dotyczących sprzedaży mieszkań komunalnych, ale jeszcze nie w tym roku. Samorządowcy uważają, że proces pozbywania się lokali należących do miasta przebiega zbyt wolno, tymczasem w budżecie brakuje środków na remonty.
W Jeleniej Górze można kupić mieszkanie komunalne już za jeden procent jego wartości, ale – wg projektu radnych – tylko do końca roku będzie można złożyć o to wniosek. Później obowiązywać ma co najwyżej 50-procentowy rabat.
Ma to zmobilizować najemców do podjęcia w miarę szybkiej decyzji, bo po nowym roku kupno mieszkania komunalnego będzie mniej atrakcyjne i gorzej opłacalne. Uproszczeniu mają też ulec formalności przy załatwianiu wykupu oraz cała procedura załatwiania sprawy. Ambicją samorządowców jest, aby własne „M” zainteresowani dostali w ciągu trzech miesięcy. Teraz potrzeba na to co najmniej roku.
W stolicy Karkonoszy jest około siedmiu i pół tysiąca najemców lokali komunalnych. Samorządowcy chcą sprawdzić, ilu z nich wyrazi chęć na przejęcie lokalu na własne utrzymanie.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (12) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group