Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 15 kwietnia
Imieniny: Bazylego, Tytusa
Czytających: 10608
Zalogowanych: 62
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Karpacz: 25 lat za morderstwo

Czwartek, 22 czerwca 2023, 11:14
Autor: MJr
Karpacz: 25 lat za morderstwo
Kilka dni po śmierci 60–letniego Stanisława S. w Jeleniej Górze zorganizowano tzw. marsz milczenia
Fot. Z archiwum policji w Jeleniej Górze
Być może na wolności się już dwaj sprawcy zabójstwa byłego właściciela kantoru w Karpaczu. Po odsiedzeniu większości z kary 25 lat więzienia mogą się starać o warunkowe przedterminowe zwolnienie.

Norbert C. i Adam M. usłyszeli wyroki po 25 lat usłyszeli sprawcy głośnego mordu w Karpaczu. Zdarzenie miało miejsce w 1998 r., a pierwszy proces zakończył się w 2002 r. Sąd Najwyższy nakazał jednak ponownie przeprowadzić niektóre czynności w drugim procesie w 2004 r. Wyrok pozostał i do dziś minęło już 17 lat, tak więc zgodnie z przepisami po odsiedzeniu 15 lat sprawcy mogli się starać o przedterminowe zwolnienia. W takich sprawach decyzja należy do władz aresztu i specjalnej komisji, która zbiera się w podobnych sprawach.

Dwa procesy, ten sam wyrok

Przypomnijmy. Norbert C. i Adam M., którzy w maju 1998 roku zastrzelili znanego w mieście i szanowanego Stanisława S., właściciela kantoru w centrum Karpacza (na zdjęciu), zostali skazani na kary po 25 lat przez jeleniogórski sąd. W procesie apelacyjnym kara została podtrzymana przez sąd we Wrocławiu i stała się prawomocna. Jednak obrońca oskarżonych wysłał kasację do Warszawy, gdzie Sąd Najwyższy dopatrzył się niezgodnego z procedurami okazania świadków i nakazał tą czynność powtórzyć. Tak więc jeleniogórski sąd musiał jeszcze raz przeprowadzić proces w 2004 r. Choć postępowanie za każdym razem było poszlakowe, to sąd ponownie uznał winę obu.

10 tys. zł w teczce

Cofnijmy się do 1998 r. Kantor znajdował się w centrum miasta. Jak co dzień, 60-letni Stanisław S. przyjechał do pracy ze sporą gotówką (ok. 10 tys. zł, które dziś mają dużo większą wartość). Norbert C. i Adam M. obserwowali kantor z przystanku autobusowego po drugiej stronie ulicy (dziś nie ma już tej ulicy, jest deptak). Byli uzbrojeni w paralizator elektryczny i pistolet. Gdy właściciel otwierał drzwi, Norbert C. wepchnął go do środka, ale 60-latek stawiał opór. Również wtedy gdy został potraktowany paralizatorem. Stojący na tzw. czatach, Adam M. też szybko wkroczył do akcji. W szamotaninie padł strzał...

Twoja reakcja na artykuł?

0
0%
Cieszy
1
5%
Hahaha
1
5%
Nudzi
2
9%
Smuci
2
9%
Złości
16
73%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy popierasz imprezy biegowe w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
450
Tak - świetny pomysł
60%
Nie - za duże utrudnienia dla mieszkańców
28%
Nie mam zdania
12%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego „tanie auto” często wychodzi drożej? Pułapki branży moto
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Spotkanie władz powiatu i gmin w sprawie komunikacji
 
Uzdrowisko Cieplice
Sekret młodości – teoria genetycznie zaprogramowanej długości życia
 
Czechy
A może wizyta u króla zwierząt?
 
Aktualności
Jelenia Góra pełna gwiazd muzyki
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group