Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 21 stycznia
Imieniny: Agnieszki, Jarosława
Czytających: 11188
Zalogowanych: 36
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Zostawimy po sobie wiekopomne dziedzictwo?

Piątek, 23 stycznia 2009, 23:08
Aktualizacja: Sobota, 24 stycznia 2009, 8:33
Autor: Mar
Jelenia Góra: Zostawimy po sobie wiekopomne dziedzictwo?
Fot. Mar
Na tak postawione pytanie próbowali odpowiedzieć jeleniogórzanie, w tym samorządowcy, architekci, przedsiębiorcy, twórcy, podczas kolejnej odsłony Obserwatorium Karkonskiego. Spotkania te w Biurze Wystaw Artystycznych, poświęcone ważnym sprawom naszego miasta i regionu trwają już od dwóch lat i zawsze wywołują żywą dyskusję.

I tak było tym razem, a temat brzmiał Co po nas zostaje? Pytanie urbanistyczne. Dobrym wstępem była promocja katalogu do wystawy - Wokół Jeleniej Góry. Artyści tworzący w Jeleniej Górze i okolicach zostawią po sobie dzieło wielkie, które można obejrzeć w katalogu i na ścianach BWA.

Natomiast odpowiedź na pytanie urbanistyczne jest zdecydowanie trudniejsza. Co po nas zostaje? Andrzej Więckowski, który dyskusję prowadził wygłosił esej o filozoficznej i kulturowej roli architektury. – Czy to co zostaje wynika z zaniedbania i zapomnienia, czy raczej z praktyczności, dobrej jakości i w końcu urody budynków?

Na to pytanie pozytywnie najtrudniej jest odpowiedzieć patrząc na architekturę Zabobrza, osiedla XX-lecia czy Orlego. Są przykłady pozytywne, jak kaplice cmentarne na nowym cmentarzu przy Sudeckiej i Cieplicach na Krośnieńskiej, ale jest ich stanowczo za mało.

Architekt Jacek Godlewski mówił, że Urbanistyka świadczy o poziomie cywilizacyjnym społeczeństw i ich kulturze. Tymczasem my nawet nie potrafimy utrzymać tego co w spadku zostało nam po Niemcach, którzy zostawili nam miasto w dobrej kondycji.

Wojciech Drajewicz mówił o rzymskiej koncepcji miasta i o tym, że zawód urbanisty, tak ważny przed 89, który nadawał kształt całym miastom stracił na znaczeniu.

Ryszard Dzięciołowski przedstawił z kolei co dalej się dzieje po postawieniu jelonka przy ulicy 1 Maja. Dzieło Lewana Matize, Gruzina mieszkającego w Jeleniej Górze, przyjęło się natychmiast i wypełniło pustą przestrzeń. Teraz do nowego, większego przedsięwzięcia powołano fundację Fundacja Ziemi Jeleniogórskiej Obeliskus. Pierwszym przedsięwzięciem ma być postawienie pomnika Bolesława Krzywoustego. Pomnik miałby stanąć pomiędzy aleją Jana Pawła II i wzgórzem Krzywoustego, na zapuszczonych i niedostępnych terenach nad rzeką Kamienna.

Wykonawcą pomnika miałby być znany od dawna i kontrowersyjny rzeźbiarz, Zbigniew Frąckiewicz. Pomysł wywołał gorącą dyskusję. Młody człowiek powiedział, że jego rówieśnicy nie będą się identyfikować z mrocznym czasem jakiś tam Piastów.
- A dla mnie silni i zwycięzcy Piastowie to powód do dumy – ripostował prezes fundacji Radosław Pluciński.

Jednak zabrakło próby odpowiedzi na pytanie ogólne – Co po nas zostanie? – Jeśli tylko pomnik Krzywoustego, a w tym czasie miałyby się rozsypać kolejne secesyjne kamienice, które odnowione byłyby dumą miasta, to lepiej ratować kamienice – mówił inny dyskutant.

Jednak jedno spotkanie to za mało, żeby choć pobieżnie dotknąć całości zagadnienia. Za miesiąc ciąg dalszy obserwatorium na ten sam temat – Co po nas zostaje?

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Co myślisz o podwyższe płacy minimalnej?

Oddanych
głosów
274
Pozytywnie
36%
Mam mieszane odczucia - niewiele się zmienia
37%
Negatywnie
27%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
W ciele człowieka bije drugie serce...
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Kilometry
100 zł mandatu za złe użycie świateł przeciwmgielnych
 
Aktualności
Marcin Kaźmieruk osobowością roku
 
Aktualności
Noworocznie w Mercure
 
Karkonosze
Chmury płyną a góry stoją
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group