Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 31 maja
Imieniny: Anieli, Petroneli
Czytających: 11020
Zalogowanych: 78
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Zmiana przewodniczącego Rady Miejskiej Jeleniej Góry?

Wtorek, 26 kwietnia 2016, 8:26
Aktualizacja: Środa, 27 kwietnia 2016, 14:54
Autor: Przemek Kaczałko
Jelenia Góra: Zmiana przewodniczącego Rady Miejskiej Jeleniej Góry?
Fot. Przemek Kaczałko
Od kilku miesięcy krąży informacja, jakoby w każdej chwili mogło dojść do sytuacji, że porządek obrad sesji zostanie rozszerzony o odwołanie Leszka Wrotniewskiego z funkcji przewodniczącego Rady Miejskiej Jeleniej Góry. Czy zwolennicy prezydenta zbudują wymaganą większość?

Klub Razem Zmieniamy Jelenią Górę to czwórka radnych: Stanisław Dziedzic, Anna Bałkowska, Danuta Wójcik, Wojciech Łużniak. Zapowiadani koalicjanci z SLD to najprawdopodobniej także czterech radnych, gdyż pod znakiem zapytania stoi decyzja Zbigniewa Ładzińskiego, są to: Piotr Paczóski, Józef Kusiak, Robert Obaz i Wojciech Chadży, który jeszcze niedawno w wywiadzie dla naszego portalu nie ukrywał, że potrzebna jest przebudowa struktur SLD, również „na dole”, ale teraz przyznaje, że nie będzie głosował zgodnie z własnym sumieniem, a według dyscypliny partyjnej.

- Nie jest tajemnicą, że był zwołany zarząd SLD, który wyraził zgodę na podpisanie porozumienia koalicyjnego z prezydentem. Następnie została zwołana rada powiatowa SLD, która w podobny sposób podjęła uchwałę – powiedział Wojciech Chadży. Zatem zapytaliśmy, jak ocenia dotychczasową pracę przewodniczącego Rady Miejskiej. - Generalnie bez zastrzeżeń – do pewnego momentu, kiedy niepotrzebnie zaczął robić wycieczki personalne. Jeśli chodzi o organizację pracy rady uważam, że robi to bardzo dobrze – powiedział W. Chadży. Czy to wystarczające uchybienie, żeby poprzeć wniosek o odwołanie Leszka Wrotniewskiego? - Nie mogę się wypowiadać indywidualnie, bo to jest sprawa klubu. Na pewno będzie dyscyplina w tym zakresie. Myślę, że to jest jeden z punktów porozumienia – dodał radny SLD.

- Co do prowadzenia sesji nie mam zastrzeżeń. Są prowadzone prawidłowo, ale co do odwołania to chyba jeszcze daleka droga – stwierdził Krzysztof Kroczak, który nie chciał zdradzić jak zagłosowałby, gdyby taki wniosek się pojawił. - Każdy wniosek musi być w jakiś sposób uzasadniony, wtedy wiem jak głosować. Mam swoje uwagi do przewodniczącego. Każdy może być powoływany i każdy może być odwoływany. Nic nie jest wieczne, na zawsze – dodał Krzysztof Kroczak z klubu PO.

Sprawy nie chcieli za to komentować inni radni PO: Bożena Wachowicz-Makieła i Konad Sikora, którzy zgodnie stwierdzili krótko: „nie ma wniosku, nie ma o czym dyskutować”. Z kolei Anna Ragiel bardzo dobrze ocenia pracę przewodniczącego. Zatem czy nie ma powodów, aby go odwoływać? - Nie było takiej rozmowy. Różne rzeczy mówi się w kuluarach, natomiast oficjalnie nie było takiego punktu, ani rozmów – stwierdziła radna PO. Na pytanie, czy wyklucza poparcie takiego wniosku nie odpowiedziała jednoznacznie. - Nie wiem. Nie było takiego wniosku, nie było takich rozmów. Po dyskusji i rozmowach możemy podejmować jakiekolwiek decyzje. Nie wykluczam, ani nie popieram takiego wniosku, ponieważ nie myślałam o czymś takim – dodała Anna Ragiel.

Aby odwołać przewodniczącego, jego polityczni przeciwnicy muszą zgromadzić 12 głosów.

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
1295
Dobry pomysł
51%
To jest niedopuszczalne
32%
Nie mam zdania
17%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Drenaż mózgów – Polska straciła 19 noblistów
Rozmowy Jelonki
Rezonans dla węża domowego już możliwy
 
Aktualności
Kleszcz jest groźniejszy dla psa niż dla człowieka
 
Aktualności
Turniej Rycerski na Zamku Bolków
 
Aktualności
Moto Dzień Dziecka pełen atrakcji
 
Aktualności
Tłumy na święcie karkonoskich ratowników
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group