Sobota, 16 stycznia
Imieniny: Waldemara, Włodzimierza
Czytających: 9012
Zalogowanych: 7
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Złudne oszczędzanie na izbie wytrzeźwień

Piątek, 11 marca 2011, 8:19
Aktualizacja: 8:21
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Złudne oszczędzanie na izbie wytrzeźwień
Fot. TEJO
Zamknięcie kilka lat temu jeleniogórskiej izby wytrzeźwień miało przynieść miastu oszczędności. Jak się okazuje są to tylko pozornie zaoszczędzone pieniądze.

W minioną środę patrol straży miejskiej został wezwany na ul. Muzealną w Jeleniej Górze do człowieka, który leżał zamroczony alkoholem na chodniku. Na miejsce wezwano również karetkę pogotowia, której lekarz zbadał mężczyznę i wydał decyzje, że nie potrzebuje on pomocy lekarskiej ani hospitalizacji.

Strażnicy zabrali więc nietrzeźwego na policyjny dołek, tam jednak nie było już miejsca. Radiowóz straży pojechał więc z nietrzeźwym do szpitala. Tam strażnicy usłyszeli, że mężczyzna nie zostanie przyjęty, bo „nie jest to przechowalnia dla pijaków”. Patrol ponownie wrócił więc na komisariat policji, gdzie mężczyzna wymamrotał w końcu skąd jest i jak się nazywa. Dzięki temu został odwieziony do domu. Jaki był koszt kursowania radiowozów straży miejskiej i policji? Z pewnością porównywalny do kosztów „osadzenia” delikwenta w izbie wytrzeźwień. Takiego miejsca w Jeleniej Górze jednak nie ma.

W sprawie reaktywowania jeleniogórskiej izby wytrzeźwień rozmawiano już wielokrotnie. Za każdym razem padał jednak ten sam argument, który uniemożliwiał otwarcie tej placówki: brak pieniędzy. Ponownie do tematu wrócono również w tym roku. Z prezydentem Marcinem Zawiłą rozmawiali komendanci policji i straży miejskiej.

– Widzimy potrzebę otworzenia izby wytrzeźwień lub placówki podobnego typu, co wielokrotnie już zgłaszaliśmy władzom miasta. W tej sprawie odbyło się też tegoroczne spotkanie. Niejednokrotnie policyjne pomieszczenie zatrzymań jest bowiem przepełnione, poza tym służy do zatrzymania osób podejrzanych o przestępstwa lub wykroczenia. Brakuje natomiast miejsca, gdzie można byłoby osadzić osoby pod wpływem alkoholu – mówi podinsp. Edyta Bagrowska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze.

Do tego wniosku dołącza się również dyrekcja Szpitala Wojewódzkiego w Jeleniej Górze, gdzie najczęściej trafiają osoby pijane, ale nie wymagające pomocy medycznej. Pobyt w szpitalu traktują one jako bezpłatną miejscówkę w noclegowni. Przez to, że nie ma gdzie ich umieścić i nie można się z nimi porozumieć, w szpitalu robi się im szereg badań, na które ludzie realnie chorzy muszą czekać nawet kilka tygodni.

W zamian za taką opiekę nietrzeźwi reagują agresją wobec personelu i innych pacjentów. To nie jest jednak największe zmartwienie placówki. Znacznie poważniejszą sprawą są koszty, jakie generuje przyjmowanie do szpitala nietrzeźwych osób. W minionym roku szacowano, że roczny koszt związany z obsługą nietrzeźwych przez szpital, pogotowie ratunkowe, policję i straż miejską to kwoty rzędu nawet 1,5 mln zł.

Jednym z pomysłów miasta na rozwiązanie tego problemu było otwarcie pomieszczenia dla nietrzeźwych przy Szpitalu Wojewódzkim w Jeleniej Górze. Żadna konkretna decyzja w tej sprawie jednak jeszcze nie zapadła.

Czytaj również

Komentarze (19) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group