Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Wtorek, 14 kwietnia
Imieniny: Justyny, Waleriana
Czytających: 10719
Zalogowanych: 78
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Zimą miasto kona

Piątek, 12 lutego 2010, 9:58
Aktualizacja: Sobota, 13 lutego 2010, 7:59
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Zimą miasto kona
Ulica Długa wczoraj około godz. 18. Przechodniów można było policzyć na palcach.
Fot. TEJO
Od dwóch miesięcy nie odwiedziła nas żadna grupa turystów, a przecież trwają zimowe ferie – powiedziała nam przedstawicielka osób, które na placu Ratuszowym prowadzą działalność handlową i gastronomiczną. – Wszystkiemu winna śnieżna zima: ludzie wolą zjeżdżać na nartach w górach – mówią odpowiedzialni za promocję turystyczną Jeleniej Góry.

Tak słabego sezonu jeszcze nie było! – żalą się przedsiębiorcy z placu Ratuszowego. – Bywało, że podczas zimowych wakacji przez centrum miasta przetaczała się wycieczka za wycieczką, zostawiając pieniądze w miejscowych sklepach i restauracjach. A teraz: cisza i spokój. Zupełny bezruch w interesie – mówią.

Kto jest za to odpowiedzialny? Zdaniem przedsiębiorców – miasto. – Bo nie ma parkingów dla autokarów ani ciekawej oferty dla potencjalnych turystów – mówią. – Jeśli chodzi o parkingi nic się nie zmieniło od co najmniej dwóch lat: ten sam parking przy ulicy Grodzkiej działa cały czas, jest miejsce postoju przy dworcu PKS, a wycieczki mogą wysiadać przy Podwalu – ripostuje Miłosz Sajnog, zastępca prezydenta Jeleniej Góry.

Barbara Różycka-Jaskólska, szefowa Centrum Informacji Turystycznej podkreśla, że tegoroczna zima jest fatalna dla Jeleniej Góry. Puste hotele, niewielkie zainteresowanie zwiedzaniem miasta. Dawno nie było tak źle – słyszymy. Tymczasem Szklarska Poręba i Karpacz pękają w szwach i na turystach robią kokosy.

– Po prostu ludzie, zamiast szlifować jeleniogórskie bruki, wolą zjeżdżać na nartach. Po to w góry przyjechali. W latach, kiedy nie było śniegu, turyści szukali atrakcji poza kurortami i było ich więcej w Jeleniej Górze. Teraz nie ma powodu, aby specjalnie tutaj przyjeżdżali – dodaje kierowniczka informacji.

Pozostaje więc czekać na sezon wakacyjny, który – być może – przyniesie ożywienie na rynku turystycznym. Choć prognozy nie są optymistyczne. Biura podróży bardzo rzadko organizują wycieczki dodatkowe do stolicy Karkonoszy. To tendencja ogólna: mniej jest też propozycji tyczących Pragi czy Drezna. Współczesny turysta jeśli zwiedza, czyni to indywidualnie. Jak się dowiedzieliśmy, mniej ma być też zorganizowanych grup z zachodniej granicy. A to właśnie Niemcy dawali sporo zarobić przedsiębiorcom, których głównym źródłem utrzymania się jest turystyka.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Czy popierasz imprezy biegowe w Jeleniej Górze?

Oddanych
głosów
411
Tak - świetny pomysł
60%
Nie - za duże utrudnienia dla mieszkańców
27%
Nie mam zdania
13%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego „tanie auto” często wychodzi drożej? Pułapki branży moto
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Aktualności
Pieniądze dla najlepszych klubów
 
Karkonosze
Rusza przetarg na przebudowę obserwatorium na Śnieżce!
 
Seniorzy
Pierwszy objaw niszczycielskiej choroby stawów
 
Sudeckie hotele i schroniska PTTK
Okraj – schronisko na granicy dwóch światów
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group