Sobota, 31 października
Imieniny: Augusta, Krzysztofa
Czytających: 5334
Zalogowanych: 5
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Zapomniane osiedle, ludzie bez dróg i oświetlenia

Wiadomości: Jelenia Góra
Sobota, 20 kwietnia 2013, 11:35
Aktualizacja: Niedziela, 21 kwietnia 2013, 8:52
Autor: Angela/Marcin Brandys
Fot. Marcin Brandys
Ulica płk Kazimierskiego na osiedlu „Pod Jeleniami” w Jeleniej Górze wygląda jak ser szwajcarski – dziura pogania dziurę. Kierowcy wykonują slalomy by je omijać, wpadając w kolejny dołek. W takim samym stanie jest ul. Elewów, a tylko tymi dwoma drogami można się dostać do bloków mieszkalnych przy ul. Kadetów. Tymczasem miasto tłumaczy, że drogi należą do wojska, a Agencja Mienia Wojskowego wysprzedaje swoje nieruchomości i nawet nie myśli o jakichkolwiek inwestycjach w tym miejscu.

Osiedle bloków mieszkalnych znajduje się na terenie byłej jednostki wojskowej. Jest ono usytuowane w okolicy granicy z miejscowością Jeżów Sudecki. Jak mówią mieszkańcy, żeby dojechać do czterech budynków przy ul. Kadetów trzeba przebrnąć przez wyboje na ul. płk Kazimierskiego lub ul. Elewów, w okolicach Powiatowego Urzędu Pracy. Taki stan dróg jest już od kilku lat.

- Tą ulicą nie da się jeździć. Jadąc nią za każdym razem muszę zwalniać do kilku kilometrów na godzinę. Inaczej zniszczyłbym zawieszenie mojego samochodu. Być może to jest celowe zagranie miasta, by każdy z kierowców nie przekraczał w tym miejscu prędkości czyli kilku kilometrów na godzinę… - opowiada Patryk Sitek jeden z mieszkańców ulicy Kadetów.

Dziurawe drogi to jednak nie jedyne problemu mieszkańców tych ulic.

- Ulica Kadetów zaczyna się jeszcze na terenie Karkonoskiej Państwowej Szkoły Wyższej przy Domu Studenta, w którym mieszkam – mówił Krzysztof Wojtas, student KPSW - Teren uczelni jest bardzo dobrze oświetlony, natomiast tuż za płotem przy blokach mieszkalnych zaczyna się totalna ciemność. Żeby dojść do sklepu spożywczego na ul. Kazimierskiego trzeba bardzo uważać by nie zrobić sobie krzywdy. Zupełnie nic nie widać. Współczuję mieszkańcom tych bloków, bo im bardziej w głąb ul. Kadetów tym mniej widać – dodaje Krzysztof Wojtas.

Mieszkańcy pytają więc kiedy ta sytuacja się zmieni i co musi się stać, by wreszcie ktoś podjął decyzję o remoncie dróg i wymianie oświetlenie.
- Nasze osiedle usytuowane w okolicy granicy z miejscowością Jeżów Sudecki, jest oddalone od centrum miasta, ale władze miasta powinny pamiętać, że tutaj jeszcze nie kończy się Jelenia Góra, a ludzie chcą jeździć po cywilizowanej drodze i czuć się bezpiecznie wieczorami – mówią. - Jak długo będziemy jeszcze czekać na jakieś działanie? – pytają.

Hubert Papaj, zastępca prezydenta Jeleniej Góry tłumaczy, że miasto nie będzie inwestowało w te drogi, bo teren należy do Agencji Mienia Wojskowego, która wysprzedaje swoje nieruchomości w tym miejscu, ale inwestować w z niszczone drogi nie zamierza.
- My chcieliśmy przejąć te zniszczone drogi do remontu, ale w zamian m.in. za ten stadion czy inne nieruchomości Agencji Mienia Wojskowego – mówi wiceprezydent Hubert Papaj.- AMW natomiast sprzedaje natomiast obiekty położone na Osiedlu pod Jeleniami i uzyskuje z tego tytułu ogromne przychody, a nie chce dać nawet złotówki na remonty dróg, by ludziom, którzy kupili tam budynki, ułatwić życie i normalny dojazd. Agencja cały czas uważa, że jest to teren miasta, a my uważamy, że jest to teren Agencji. Zapadło w tej kwestii już jedno orzeczenie sądu potwierdzające nasze stanowisko. Obecnie we wszystkich księgach wieczystych właścicielem tych dróg jest Agencja Mienia Wojskowego i kiedy oni chcieli to zmienić na rzecz Jeleniej Góry, to sąd im to odrzucił. My chcieliśmy to przejąć, ale to miało być przekazane 10 lat temu, kiedy drogi były w zupełnie innym stanie. Wówczas dopilnowalibyśmy by osoby, które budowały czy rozbudowywały coś na tym osiedlu, i niszczyły ciężkim sprzętem te drogi, naprawiły je do stanu pierwotnego. Agencja tego nie dopilnowała, a teraz chce nam wcisnąć ruinę – dodaje Hubert Papaj.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (50) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group