Piątek, 30 października
Imieniny: Przemysława, Edmunda
Czytających: 7029
Zalogowanych: 12
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Zakatował psa

Wiadomości: Region
Sobota, 4 stycznia 2020, 7:00
Aktualizacja: Wtorek, 7 stycznia 2020, 5:23
Autor: WAC
Fot. DIOZ
Od interwencji w szokującej sprawie rozpoczęli 2020 rok inspektorzy Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt. Dotyczyła ona zakatowania psa w noc sylwestrową (31.12) w Żarkach Średnich koło Zgorzelca.

Okoliczności zabicia owczarka niemieckiego przez właściciela 58 – letniego Marka S. są makabryczne. Mężczyzna najpierw bił zwierzę na podwórku młotkiem po głowie. Gdy zauważył to jeden z sąsiadów, Marek S. zawlókł zwierzę do budynku gospodarczego i dobił go siekierą. Dzień później (1.01), około godziny 21.00, na miejscu zdarzenia pojawili się inspektorzy DIOZ, powiadomieni przez jednego z mieszkańców wsi.

Gdy nasi inspektorzy przyjechali na miejsce - na twarzy oprawcy widoczny był stres i zdenerwowanie - opowiada Konrad Kuźmiński z DIOZ. - Twierdził, że pies mu uciekł w noc sylwestrową. Jednak nic się nie zgadzało. Ślady krwi były w tym samym miejscu, o którym mówił zgłaszający, a na siekierce widoczne były krwawe smugi i sierść.

Około godz. 22.00, gdy mężczyzna udał się do pracy, obrońcy zwierząt wezwali policję. Funkcjonariusze pod jego nieobecność nie weszli jednak na posesję i inspektorzy DIOZ całą noc czuwali pod domem, aby zapobiec ewentualnemu zacieraniu śladów. Ostatecznie Marek S. został przesłuchany 2 stycznia rano przez policjantów w Zgorzelcu. Przyznał się do zabicia psa, jednak jak twierdził, chciał mu ulżyć w cierpieniu. Według niego zwierze było chore. Markowi S. grozi kara do piciu lat pozbawienia wolności.

Twoja reakcja na artykuł?

1
2%
Cieszy
0
0%
Hahaha
2
3%
Nudzi
2
3%
Smuci
5
8%
Złości
50
83%
Przeraża

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (17) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group