• Środa, 21 sierpnia 2019
  • Godz. 13:06
  • Imieniny: Joanny, Franciszki, Kazimiery, Piusa
  • Czytających: 7116
  • Zalogowanych: 20
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Żądło może zabić

Wiadomości: Jelenia Góra
Środa, 12 września 2007, 0:00
Aktualizacja: Środa, 12 września 2007, 11:08
Autor: JEN/ROB
Fot. JEN
Groźna plaga szerszeni i os w mieście. Straż pożarna nie zawsze pomoże.

W wyniku ataku szerszeni zmarł ojciec i syn, a żona w ciężkim stanie znalazła się w szpitalu. Działo się to w okolicach Zielonej Góry. W Jeleniej Górze do tragedii nie doszło, ale jest coraz więcej interwencji związanych z użądleniem przez owady.

Szybka i gorąca wiosna oraz wilgotne lato to idealne warunki dla rozwoju szerszeni i os.
– Miałem do czynienia z dwoma kokonami szerszeni, które zalęgły się pod zadaszeniem na strzelnicy „Zielona” w Jeżowie i u mnie na działce – powiedział Szymon Dadaczyński, wieloletni działkowicz.

Nie zlekceważył obecności groźnych owadów i powiadomił o tym strażaków, którzy jednak już nie zajmują się likwidacją szerszeni i os, chyba że zalęgną się w budynkach użyteczności publicznej (szkoły, urzędy itp.) i znajdują się na dużych wysokościach.

W pozostałych przypadkach likwidacją niebezpiecznych owadów zajmują się specjalne firmy i kosztuje to od 50 do 150 zł, plus koszty przejazdu. Nie każdego na to stać i często ludzie rezygnują z tak kosztownej interwencji.

Piotr Wincenty zajmował się likwidacją gniazd szerszeni i os. Działa w Jeleniej Górze i w najbliższych okolicach. Zna się na tych groźnych owadach. Nie spala ich, tylko zatruwa i jeśli da się to zrobić, kokony np. szerszeni wywozi do lasu. Za usługę brał od 50 do 100 zł.

Na razie jednak zawiesił działalność. Na szerszą skalę w tym względzie działa firma „Dezder” obsługując cały powiat. W tym roku zlikwidowała około 20 kokonów szerszeni. Za usługę bierze 150 zł. – Cena środków chemicznych dochodzi niekiedy do 70 zł – mówi Antoni Barczykowski z „Dezdera”.

Szerszenie to jednoroczne owady, ale pojawiają się coraz liczniej i w wielu miejscach naszego regionu. Boleśnie i bardzo niebezpiecznie żądlą tylko samice.

W przypadku użądlenia przez osy, szerszenie lub pszczoły należy zgłosić się do lekarza lub na oddział ratunkowy jeleniogórskiego szpitala. Zwłaszcza, jeżeli użądleń jest wiele.
Jad os i szerszeni zawiera toksyny i jeśli ich dawka jest duża, to na skórze występują obrzęki. Charakterystycznym objawem są też trudności z oddychaniem. Pracownicy oddziału ratunkowego szpitala potwierdzają, że w tym roku było więcej niż zwykle przypadków użądleń przez owady.

– Niedawno zgłosił się człowiek zaatakowany przez osy. Miał kilkasiedziąt śladów po żądłach na skórze. Przyjechał sam samochodem, bo nie chciał czekać na pogotowie. Podaliśmy mu leki i nie doszło do tragedii – dowiedzieliśmy się.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (14) Dodaj komentarz

~do autora 12-09-2007 11:18
Kokony czy gniazda? Różnica jest kolosalna! Kokon = jeden osobnik niedojrzały, a gniazdo – wiadomo.
~Sobieszowianin 12-09-2007 11:42
Zgodzę się tutaj z autorem artykułu. Najgorsze są samice szerszeni, bo ich użądlenie naprawdę boli. Najlepiej nie denerwować szerszeni, bo parę ukąszeń oznacza śmierć, a w przypadku alergików jedno ukąszenie.
~Po użądleniu 12-09-2007 12:42
W tamtym roku w trakcie wejścia do lasu zostałem użądlony przez osy pond 10 razy. Użądlenia były w głowę i w szyję udałem się do na oddział ratunkowy szpitala w Jeleniej Górze. Niestety zostałem odesłany z kwitkiem kazano mi szukać pomocy u lekarza rodzinnego. Z powyższym problemem zgłosiłem się do Nowin Jeleniogórskich które zrobiły z tego zdarzenia artykuł. W odpowiedzi na ten artykuł dyrektor szpitala powiedział ze mogłem sobie zrobić okład wodą z octem. Więc Ja nie radził bym szukać tam pomocy bo to strata czasu a i tak ci nie pomogą.
~iga 12-09-2007 12:53
Jeżeli szerszenie zalęgną się w budynku mieszkalnym powinno się zgłosić do zarządcy, a oni dalej.Płacą za to właściciele mieszkań, bądź miasto jeśli to mieszkanie komunalne.
~wloch 12-09-2007 15:10
ktoś wie jakimi środkami chemicznymi można pozbyć sie gniazda os zalęgniętego w ziemi?
~Patol 12-09-2007 15:54
Dajesz C4 i po sprawie
~przyklad 12-09-2007 16:09
Jesli chodzi o szerszenie,przypomnial mi sie epizod z lat 60–tych.Na moscie,kolo Parku Norweskiego,byly lancuchy,ktore trzymaly w zebach lwie glowy.Na glowie mialy zeliwne kule.Jedna z nich,na skutek wypadku,byla wyszczerbiona i zalegly sie tam szerszenie.Bylismy tam jako lepki,i zaczelismy kepami trawy wyrywanymi z ziemi,obrzucac ta kule.Nadjechal rolnik furmanka,rozwscieczone szerszenie zaatakowaly konia.Kon,w szale,zerwal wszelkie postronki,furmanka sie przewrocila,kon poszedl w pola.Rolnik,nie tracac rezonu,zdjal czapke,i zatkal dziure w tej kuli.Inaczej,no nie wiem,jak by sie to skonczylo.Szerszen atakuje jak kula z pistoletu,trzeba miec naprawde refleks,aby sie obronic.To naprawde nie zarty!!
~zloty666 12-09-2007 16:38
Pan Dadaczyński uczył mnie Przysposobienia Obronnego w LO 1. Wspaniały człowiek :)
~Rudebwoy 12-09-2007 17:59
U mnie z prawej strony okna jest juz z ponad miesiac gniazdo osa, ale ja ich nie ruszam, nie przeszkadzają mi w niczym, robią swoją robote bo wyżerają muchy ktory lataja i siadaja na ścianie budynku (sam widzialem) hehehe... A więc pożyteczne też sa czasami:)
~Łowca byków 12-09-2007 18:58
No właśnie, a gdzie się podziały te zabytkowe elementy z mostu przy Parku Norweskim?
~drzewko 12-09-2007 20:59
Na widok szerszeni uciekam gdzie pieprz rośnie (przykre doświadczenie z dzieciństwa) nigdy nie wiadomo co takiemu strzeli do głowy, niezależnie od tego czy się go rozdrażni czy nie. Dlatego radzę każdemu, kto napotka na swojej drodze taką istotkę, bez zastanowienia uciec jak najdalej :)
~Jednego Mniej 12-09-2007 21:11
Już jednego szerszenia mniej,kapeć najlepszą bronią! :)
~Robert 12-09-2007 21:23
osy to pikuś ale na szerszenie nie ma mocnych
~Santos 12-09-2007 23:44
najlepeij bylo kolo tesco na skrzyzowaniu stoje na swiatlach i ugory byla chmara os dobrze ze szyby byly zamknięte slyszalem jak sie o auto obijaly przesrane mial by ktos w cabrio:D

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group