Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 9 maja
Imieniny: Grzegorza, Karoliny
Czytających: 13642
Zalogowanych: 70
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Lwówek Śląski: Zacięty mecz tenisistów stołowych

Piątek, 20 listopada 2009, 9:52
Aktualizacja: 11:25
Autor: KAM
Lwówek Śląski: Zacięty mecz tenisistów stołowych
Fot. organizator
W meczu piątej kolejki 4 ligi Lwówek przegrał u siebie z pretendującą do awansu do 3 ligi drużyną z Włosienia. Goście, którzy większość ekip rywalizujących w tej klasie rozgrywek ,,zmiatają" z parkietu często w stosunku 10: 0 przyjechali w swym podstawowym mocnym składzie po pewne 2 punkty, czyli zwycięstwo.

Przeprawa przed nadbobrzańskie tereny nie pierwszy raz okazała się dla nich niełatwa i z pewnością jeszcze raz będzie... Do tej pory tylko drużyna Bobry II Jelenia Góra nawiązywała walkę z hegemonem rozgrywek (10:7) , a najtrudniejsza batalia w walce o awans czeka zawodników z Włosienia w meczach z TOPem II Bolesławiec.

Bukmacherzy typowali w tym meczu wynik oscylujący w okolicy 10:1 - rzecz jasna - dla przyjezdnych. Goście przywieźli ze sobą takie nazwiska jak: Marańda, Andrzejewski, Atlak i Białek.
Warto dodoać, że dwaj pierwsi w ubiegłym sezonie w rankingu 3ciej ligi plasowali się w pierwszej piątce na około 40 zawodników. Gospodarze wystąpili w składzie: Dziaczyński, Zatylny, Sobczak, Lipski, Ugrynowicz St. O ile o tym, że Sławomir Dziaczyński może w tej lidze wygrać z każdym przekonał się już niejeden tenisista, o tyle inne straty punktowe dla Włosienia w tym meczu miały się nie wydarzyć. Przebieg spotkania pokazał jednak jak trudno na obcym terenie gra się w roli absolutnego faworyta z drużyną teoretycznie o klasę słabszą. Goście narzekali na kiepskiej jakości stoły, oświetlenie itp.

Już pierwszy singiel potoczył się po myśli gospodarzy. Sławek dał nim Lwówkowi pierwsze prowadzenie w meczu. Niestety po wyrównanej walce Zatylny przegrał w piątym secie z Białkiem, Marańda szybko zamiótł Sobczaka, a Lipski w równie szybkim tempie kończył swój mecz z Andrzejewskim... Przy stanie 0:2 nastąpiło jednak przebudzenie Artura, który doprowadził do tie-breaka i pokazał, że z lepszymi można wygrywać.
Równie zacięte jak ten ostatni mecz były deble. W obu grano 5 setów, a każda ze stron zapisała jeden na swoje konto. Dla Lwówka punktowała para Ugrynowicz St. i Zatylny, dla gości: Marańda i Andrzejewski.

Druga runda singli przebiegała pod dyktando faworytów tych pojedynków, ale nie do końca. Dla gospodarzy swój pewny drugi punkt zdobył Dziaczyński (w meczu z Białkiem), dla gości Atlak (z Zatylnym) i Marańda (z Lipskim). W trzeciej rundzie singli Dziaczyński przegrał w piątym secie z najskuteczniejszym zawodnikiem gości Marcinem Marańdą, co było punktem zwrotnym tego meczu. Atlak w 3 setach uporał się z Sobczakiem, podobnie Andrzejewski z Zatylnym, choć tu było więcej walki. Lipski z kolei stoczył kolejny pięciosetowy bój i zapisując go na swoje konto okazał się chyba czarnym koniem tych zawodów. W tym momencie widniał wynik 8:6 dla gości, którzy potrzebowali już tylko 2 oczek do zwycięstwa. Nie trzeba było jednak rozgrywać wszystkich partii, bo wystarczyły punkty pewnie zdobyte przez Atlaka (z Lipskim) i Marańdę (z Zatylnym), a kolejny świetny występ Dziaczyńskiego (z Andrzejewskim) zminiejszył jedynie rozmiary przegranej.

W całym spotkaniu rozegrano 6 pięciosetówek co świadczy o tym, że widowisko nie było jednostronne, 3 z nich na swoją korzyść rozstrzygnęli goście, 3 - gospodarze. Można gdybać, co mogłoby się wydarzyć gdyby w tych tie-breakach gospodarzom bardziej pomogły ,,własne ściany". Stało się jednak wydaje się sprawiedliwie.

Zespół dziękuje za wsparcie kibiców i zaprasza na kolejne potyczki miejscowych tenisistów. Najbliższy mecz Lwówka odbędzie się na wyjeździe 21-go listopada, a rywalem będzie drużyna LZS TS II Zaręba. Zapraszamy także na treningi, najbliższy w czwartek o godz. 16:00 (mała sala gimnazjum, ul Jana Pawła II).

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
130
Dobry pomysł
46%
To jest niedopuszczalne
34%
Nie mam zdania
20%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego ceny mieszkań nie spadają mimo rekordowej podaży?
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Inne wydarzenia
Rajdowcy opanują Jelenią Górę i okolice
 
Karkonoski Park Narodowy
KPN kupił Stawy Podgórzyńskie
 
Aktualności
Radość w Podgórzynie – przyszły na świat małe bocianki
 
Aktualności
Obchody rocznicy zakończenia wojny w Cieplicach
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group