Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Piątek, 6 lutego
Imieniny: Doroty, Pawła
Czytających: 12788
Zalogowanych: 90
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Zabójstwo sposobem na stres

Czwartek, 4 sierpnia 2011, 7:54
Aktualizacja: 8:09
Autor: Angela
JELENIA GÓRA: Zabójstwo sposobem na stres
Fot. Angela
Do Sądu Okręgowego w Jeleniej Górze wpłynęła sprawa Zbigniewa E., który 2 maja br. na przystanku MZK koło dworca PKP zadał 22– letniemu Sebastianowi B., śmiertelny cios nożem w szyję. Okazało się, że zabójca tego samego dnia kupił nóż i chciał nim „wyrównać rachunki” z innym mężczyzną, który nie wyszedł z restauracji. Sprawcy grozi dożywocie.

Zabójstwo, do jakiego doszło 2 maja br. przy dworcu PKP wstrząsnęło całą Jelenią Górą. W biały dzień, w centrum miasta zamordowany został młody mężczyzna poruszający się o kulach.

Jak wynika z ustaleń policji i prokuratury, poszkodowany Sebastian B. znalazł się po prostu w nieodpowiednim miejscu i czasie. Przed zdarzeniem Zbigniew E. z Jeleniej Góry wypił kilka piw, kupił za 35 zł od Rosjanina „typowy nóż zabójcy” i poszedł z nim do restauracji Orient Express, by odnaleźć w niej mężczyznę, który kilka tygodni wcześniej obraził go „uciszając go, zwracając mu uwagę, że źle odzywa się do personelu oraz klepiąc go po klatce piersiowej i mówiąc, że nie jest taki kozak, za jakiego się uważa”.

Zbigniew E. zeznał, że chciał wyrównać z nim rachunki. W restauracji spotkał „tego niskiego z Drzymały” i chciał z nim wyjść na zewnątrz. Ryszard S. z nim jednak nie poszedł. - „Byłem wkur…., jak Chopin po nieudanym występie”. Chciałem wyładować stres po konflikcie z „tym małym z Drzymały” – mówił oskarżony podczas przesłuchania.

Zbigniew E. poszedł w stronę przystanku MZK przy ul. 1 Maja, gdzie podeszła do niego młoda kobieta, która poprosiła go o papierosa. Kiedy mężczyzna odmówił, Agnieszka S. odeszła, ale po chwili wróciła pytając czy Zbigniew E. nie zmienił przypadkiem zdania. Wtedy oskarżony wulgarnie ją wyzwał. Na takie zachowanie zareagował niepełnosprawny, poruszajmy się o kulach, konkubent Agnieszki S., Sebastian B., który podszedł do mężczyzny i powiedział, że gdyby nie miał kul, pobiłby go.

Wtedy Zbigniew E. wyciągnął nóż i zadał mu jeden, bardzo silny cios w szyję. Kiedy Sebastian B. upadł na ziemię, Zbigniew E. spokojnie przeszedł na drugą stronę ulicy i poszedł do sklepu „Żabka” przy ul. Kochanowskiego, gdzie do wyrzucił nóż do kosza. Stamtąd zabrał go znajomy, z którym zabójca pojechał na pizzę do Sobieszowa. Kiedy później zatrzymała go policja, Zbigniew E. dokładnie wiedział, dlaczego jest zatrzymany. - „Chodzi o to, że sprzedałem kosę temu kulawemu” – powiedział do policjantów.

Sprawca nie przyznał się jednak do winy. Twierdził, że tylko przyłożył nóż do szyi 22 – latka „by go kawałek odprowadzić, ale ten odwrócił się i trysnęła fontanna czarnej krwi”. Zdaniem biegłych sądowych, głębokość rany i sposób w jaki zadany został cios wykluczają tę wersję, która została wymyślona na potrzebę obrony.

Sprawca był już wcześniej karany, m.in. za niszczenie mienia, kradzieże i znęcanie się nad członkami rodziny, za które trafił na przymusowe leczenie do Szpitala Psychiatrycznego w Bolesławcu. Teraz grozi mu od 8 lat do dożywotniego pozbawienia wolności. Zdaniem prokuratora popełnił on zbrodnie z motywacji zasługującej na szczególne potępienie.

Sąd wyznaczył już pierwszy termin sprawy na 1 września br., kiedy przesłuchana zostanie konkubina zmarłego, Ryszard S. oraz policjanci, którzy zatrzymali podejrzanego.

Sonda

Czy szukasz swoich szans na wygraną w grach Lotto?

Oddanych
głosów
344
Tak, regularnie
21%
Tak, ale tylko przy dużych kumulacjach
30%
Nie, nigdy
49%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Jak się uspokoić i odstresować w kilkanaście sekund?
Rozmowy Jelonki
W sklepach mówią, że już tak jest, ale tak naprawdę jeszcze nie ma
 
Pieniądze
Jeleniogórski Uphotel doceniony
 
Czechy
System fortyfikacji nieopodal polskiej granicy
 
Pogoda
Jest potwornie ślisko, a jak będzie w najbliższych dniach?
 
112
Przejechał mu samochodem po nogach!
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group