Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 31 stycznia
Imieniny: Jana, Marceliny
Czytających: 12637
Zalogowanych: 72
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Zabobrze odcięte od reszty miasta

Sobota, 19 lipca 2008, 8:47
Aktualizacja: 8:48
Autor: JSL
JELENIA GÓRA: Zabobrze odcięte od reszty miasta
Fot. TEJO
Autobusy dwóch najważniejszych linii miejskiego przewoźnika przez znaczną część dnia odjeżdżają niemal równocześnie a pomiędzy kolejnymi kursami tworzą się nawet dwudziestominutowe przerwy – skarżą się mieszkańcy największego osiedla w mieście i zarazem pasażerowie MZK.

Na Zabobrzu mieszka ponad 30 tysięcy ludzi. To niemal jedna trzecia wszystkich mieszkańców Jeleniej Góry. Wielu z nich od lat narzeka na brak regularnego i szybkiego połączenia z centrum miasta. Takie rozwiązanie sprzyjało by również rozładowaniu korków, które dają się jeleniogórzanom się we znaki.

Jazda spóźnionym i przepełnionym autobusem nie jest alternatywą, jakiej oczekiwali by właściciele czterech kółek. Mimo rosnących cen benzyny wciąż niewielu z nich decyduje się na zmianę środka transportu na autobus Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego.

MZK wprowadzając kilka miesięcy temu korekty rozkładów jazdy zapewnił, że robi to w trosce o klientów. Godziny odjazdów autobusów linii 7 i 6 miały odtąd nie pokrywać się na przystankach zlokalizowanych przy ulicy Wolności.

Problem w tym, że nowe rozkłady spowodowały dokładnie taką samą sytuację na zabobrzańskim odcinku obu linii. W piątki przez znaczną część dnia, autobusy z przystanku przy ulicy Sygietyńskiego odjeżdżają niemal równocześnie. Pozostałe autobusy linii 17 czy 27 kursują najwyżej kilkanaście razy dziennie.

Nic dziwnego, że tak się dzieje. Przy obecnym rozwiązaniu, gdy Zabobrze z centrum łączą linie, które jadą przez całe miasto, aż do Sobieszowa i Cieplic nie uda znaleźć się złotego środka – mówią pasażerowie, którzy z niecierpliwością czekają na przystankach, aż nadjedzie autobus.

Być może MZK powinien przyjrzeć się firmom komunikacyjnym z zachodnich państw Europy. Tam od lat przedmieście z centrum łączą osobne linie autobusowe. Pasażerowie kupują bilet, który obowiązuje przez określony czas, w którym ci muszą dotrzeć do celu.

Mieszkańcy jadący na drugi koniec miasta przesiadają się do tramwaju lub autobusu w centrum (często na specjalnie do tego celu zaprojektowanych przystankach przesiadkowych) i podróżują dalej z tym samym biletem w ręce. Takie rozwiązania na niektórych liniach stosuje się też w polskich miastach, np. we Wrocławiu.

Sonda

Co myślisz o spożywaniu alkoholu na studniówkach?

Oddanych
głosów
320
Wypada, żeby był całkowicie zabroniony
54%
Powinien być dozwolony - w zabawie uczestniczą pełnoletnie osoby
46%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Kulisy obsesji nienawiści Hitlera do Żydów
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Jelenia Góra - KARR
Zakończenie VI edycji Uniwersytetu Liderów
 
Ciekawe miejsca
Nowy Kościół – ruiny, które wciąż opowiadają
 
Kultura
Hania z SP 15 i jej pokaz akrobatyki
 
Ciekawe miejsca
Dziwiszów – pałac na górskim grzbiecie
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group