Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 31 sierpnia
Imieniny: Bogdana, Izabeli, Pauliny
Czytających: 10788
Zalogowanych: 77
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Zabawa w lesbijki na „Fotoruszeniu”

Poniedziałek, 4 października 2010, 19:54
Aktualizacja: Wtorek, 5 października 2010, 7:27
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Zabawa w lesbijki na „Fotoruszeniu”
Fot. TEJO
Poruszanie się w tematyce społecznego tabu czasem przypomina spacer po linie nad przepaścią. Natasza Sołtanowicz, fotografująca licealistka, nie miała lęku wysokości i nie straciła równowagi. Podjęła się tematu kontrowersyjnego, chyba bardziej na zasadzie prowokacji niż poszukiwań artystycznych. Nie spadła i doszła na drugi brzeg.

„Zabawa w lesbijki” – pod takim tytułem otwarto dziś w drugiej odsłonie kobiecego „Fotoruszenia” wystawę zdjęć Nataszy Sołtanowicz, która swoje prace eksponuje w ciasnym korytarzyku i jednym z pomieszczeń pubu Alibi przy ulicy Krótkiej. Autorkę powitała Agnieszka Romanowska, inicjatorka i organizatorka trzeciej edycji tego festiwalu fotografii, który pozwala na pochwalenie się swoimi pracami tym młodym twórcom, którzy nie mają dostępu do galerii sztuki.

O Nataszy Sołtanowicz słów parę powiedział ubiegłoroczny uczestnik „Fotoruszenia” Kamil Łyziak. Zebrani dowiedzieli się, że autorka wystawy jest uczennicą wrocławskiego liceum artystycznego, pasjonuje się teatrem i chciałaby studiować reżyserię. – To, że jest taki temat, to czysty przypadek. Chciałam fotografować relacje: kobieta – dziewczyna, ale modelki nie zgodziły się. Poprosiłam więc przyjaciółki i spontanicznie powstał ten cykl o „lesbijkach” – wyjaśniła Natasza Sołtanowicz. Dodała, że – jak tytuł wystawy wskazuje – była to tylko zabawa.

Czarno-białe fotografie dwóch dziewcząt w dwuznacznych pozach babskich figli mogą się podobać „fanom” gatunku. Temat prowokuje, ale – jeżeli ktoś zbulwersowany chciałby na autorkę nakrzyczeć – to nie ma ku temu podstaw. Fotografie bowiem są raczej niewinne, choć – przyznać trzeba, że w niektórych fotografująca balansuje na granicy dobrego smaku nigdy jej nie przekraczając. Wypada pogratulować odwagi! Szkoda jedynie, że oglądaniu zdjęć nie sprzyja ciasne i ciemne wnętrze lokalu. Powiększenia eksponowane niemal pod samym nosem tracą wiele ze swojej niewątpliwej wartości.

Jutro – kolejna odsłona „Fotoruszenia” – wystawa Eugenii Wasilczenko zatytułowana „Ciało to tylko narzędzie”. Początek wernisażu w Blues Café o godz. 18.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Ile macie samochodów w domu (w rodzinie)?

Oddanych
głosów
1006
1
40%
2
35%
3 lub więcej
25%
 
Głos ulicy
Góry czy morze?
 
Warto wiedzieć
„Dominacja człowieka dobiegła końca”
Rozmowy Jelonki
Smog latem nie znika
 
Aktualności
Rocznica powstania Solidarności
 
Kultura
Gekony lamparcie szukają nowego domu
 
Aktualności
Festiwal Szkła w Jeleniej Górze
 
Aktualności
Przystanek Karkonosze wabi nie tylko turystów
Copyright © 2002-2025 Highlander's Group