Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 14 stycznia
Imieniny: Feliksa, Niny
Czytających: 14856
Zalogowanych: 100
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Zabawa w lesbijki na „Fotoruszeniu”

Poniedziałek, 4 października 2010, 19:54
Aktualizacja: Wtorek, 5 października 2010, 7:27
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Zabawa w lesbijki na „Fotoruszeniu”
Fot. TEJO
Poruszanie się w tematyce społecznego tabu czasem przypomina spacer po linie nad przepaścią. Natasza Sołtanowicz, fotografująca licealistka, nie miała lęku wysokości i nie straciła równowagi. Podjęła się tematu kontrowersyjnego, chyba bardziej na zasadzie prowokacji niż poszukiwań artystycznych. Nie spadła i doszła na drugi brzeg.

„Zabawa w lesbijki” – pod takim tytułem otwarto dziś w drugiej odsłonie kobiecego „Fotoruszenia” wystawę zdjęć Nataszy Sołtanowicz, która swoje prace eksponuje w ciasnym korytarzyku i jednym z pomieszczeń pubu Alibi przy ulicy Krótkiej. Autorkę powitała Agnieszka Romanowska, inicjatorka i organizatorka trzeciej edycji tego festiwalu fotografii, który pozwala na pochwalenie się swoimi pracami tym młodym twórcom, którzy nie mają dostępu do galerii sztuki.

O Nataszy Sołtanowicz słów parę powiedział ubiegłoroczny uczestnik „Fotoruszenia” Kamil Łyziak. Zebrani dowiedzieli się, że autorka wystawy jest uczennicą wrocławskiego liceum artystycznego, pasjonuje się teatrem i chciałaby studiować reżyserię. – To, że jest taki temat, to czysty przypadek. Chciałam fotografować relacje: kobieta – dziewczyna, ale modelki nie zgodziły się. Poprosiłam więc przyjaciółki i spontanicznie powstał ten cykl o „lesbijkach” – wyjaśniła Natasza Sołtanowicz. Dodała, że – jak tytuł wystawy wskazuje – była to tylko zabawa.

Czarno-białe fotografie dwóch dziewcząt w dwuznacznych pozach babskich figli mogą się podobać „fanom” gatunku. Temat prowokuje, ale – jeżeli ktoś zbulwersowany chciałby na autorkę nakrzyczeć – to nie ma ku temu podstaw. Fotografie bowiem są raczej niewinne, choć – przyznać trzeba, że w niektórych fotografująca balansuje na granicy dobrego smaku nigdy jej nie przekraczając. Wypada pogratulować odwagi! Szkoda jedynie, że oglądaniu zdjęć nie sprzyja ciasne i ciemne wnętrze lokalu. Powiększenia eksponowane niemal pod samym nosem tracą wiele ze swojej niewątpliwej wartości.

Jutro – kolejna odsłona „Fotoruszenia” – wystawa Eugenii Wasilczenko zatytułowana „Ciało to tylko narzędzie”. Początek wernisażu w Blues Café o godz. 18.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
304
Staram się pomagać wszystkim
32%
Pomagam tylko osobom, które znam
36%
Nie biorę udziału w taki akcjach
32%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Tak wyglądały zimy w przedwojennej Polsce
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Turystyka
Z Jeleniej Góry do Ameryki
 
Jelonka wczoraj
"Zrób to sam" – kolorowy szklany wisior
 
Czechy
Przejdź się najdłuższym mostem wiszącym na świecie
 
Aktualności
Od dzwonów do kas fiskalnych. Niezwykła historia w Kowarach
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group