Piątek, 23 października
Imieniny: Marleny, Seweryna
Czytających: 3033
Zalogowanych: 3
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Z rower(k)ami nie do MZK

Wiadomości: JELENIA GÓRA
Niedziela, 9 maja 2010, 8:24
Aktualizacja: 8:24
Autor: Ania
Osoby, chcące wejść do autobusu z jednośladem napotkają na opór kierowcy, którego obowiązują określone przepisy prawa. Nie można wnieść nawet małego rowerku dla dziecka.

Sytuacja wydaje się absurdalna. Dlaczego do autobusu można wejść z wózkiem, a z małym rowerkiem dla dziecka nie? – pytała jedna z jeleniogórzanek, która wraz z mężem i dwójką dzieci chciała dojechać z ulicy Różyckiego do hipermarketu. Rodzina jechałaby zaledwie dwa przystanki. Kierowca autobusu nie wpuścił ich do środka.

- Zaczął się na nas wydzierać i ubliżać, kiedy powiedzieliśmy, że nie wysiądziemy z autobusu. Straszył policją. Dziwiło nas to, bo w środku siedziały tylko cztery osoby i nikomu byśmy nie przeszkadzali – mówi jeleniogórzanka.

- W autobusach nie można przewozić rowerów. Kierowcy muszą przestrzegać przepisów. Podczas nagłego hamowania jednoślad mógłby uderzyć któregoś z pasażerów. Jest to więc poważne zagrożenie – mówi Leszek Chmielewski, zastępca kierownika w dziale eksploatacji MZK.

- W wakacje podstawiane są autobusy do Borowic, Michałowic i Przesieki. Są oznakowane i do nich mogą wsiadać cykliści. W środków znajdują się także specjalnie wydzielone miejsca, w których jednoślady można umieścić – dodaje.

Do autobusu nie można wsiadać nie tylko z rowerami. Zakaz tyczy też przedmiotów, które mogą stwarzać zagrożenie dla pasażerów. Natomiast dozwolone jest przewożenie wózków inwalidzkich i dziecięcych.
Kierowca za nierespektowanie obowiązującego go prawa może zostać ukarany.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (37) Dodaj komentarz

~budowniczy 9-05-2010 8:45
Najlepiej wszystko zakryć modnym ostatnio styropianem. Blokowiska w centrum Lwówka też miały być stylizowane na wygląd "kamienic" podobnie jak w Głogowie. Jednak nikt nie mógł porozumieć się w tej sprawie z ludźmi: magistrat "wykładał" na ten cel publiczne pieniądze a zarządcy bloków jak usłyszeli o tym to zaczęli żądać kroci na ten cel. I taki mamy piękny kraj!Pozostaną tylko zdjęcia fresek
~olo 9-05-2010 8:50
Wiadomo MZK tragedia
~ 9-05-2010 9:14
Zakaz tyczy też przedmiotów, które mogą stwarzać zagrożenie dla pasażerów. Czyli czego nie można przewozić?
teessi 9-05-2010 9:26
A ja nie życzę sobie być uderzona przy hamowaniu autobusu przez czyjś rower!
Bartek 9-05-2010 9:26
Ciekawe czy osoba odpowiedzialna za ustalanie przepisów w MZK oberwała kiedyś wózkiem inwalidzkim? Myślę, że gdyby miała sytuację jak ja w ostatni piątek w autobusie linii 9 to zmieniłaby zdanie co do "przedmiotów niebezpiecznych". Rozumiem zakaz przewożenia rowerów "dorosłych" bo jednak są duże i zajmują sporo miejsca, ale takie dziecięcy rowerek to ile zajmuje miejsca? Mniej niż wózek inwalidzki czy dziecięcy. Swoją drogą na miejscu tej rodzinki, która została zwyzywana przez kierowcę to poszedłbym jak najszybciej do MZK i zrobił taką awanturę, żeby chamski kierowca został zwolniony.
~s. 9-05-2010 9:43
Pora na zmiany w sposobie myślenia w spółce - lub zmiany menagerów.
~olo 9-05-2010 10:15
I kto za to płaci ? Pan płaci............. a może jeszcze jedną , kolejną dotację
~xxx 9-05-2010 10:27
ciekawe... np. w Trójmieście nie mają z tym problemów w autobusach i tramwajach. a kolejką podmiejską w okresie letnim rowery można przewozić bez dodatkowej opłaty. Jelenia Góra - miasto rowerów ahahahaha
~normalnie ciekawski 9-05-2010 10:46
Spokojnie, już niebawem miasto sprzeda tę kolejną nędzną spółeczkę i za 2 lata nie będzie juz tych betonów w naszym mieście. Kierowcy z bożej łaski pajace będą błagać o pracę . . .
~(gość portalu) 9-05-2010 10:49
Brawa dla "budowniczego" za trafny komentarz !
~Aqa 9-05-2010 10:54
Chyba wolę w autobusach rowery niż wózki z zakupami starszych pań :/ Po pierwsze nie ma jak przejść jak pani siedzi i trzyma go obok a po drugie też "jeżdżą" po autobusie i się przewracają
~*e 9-05-2010 11:10
Szkoda że kierowcy nie reagują tak zażarcie kiedy się wsiada z wózkiem dziecięcym i kłóci z pasażerami którzy zajmują miejsce dla wózków i nie chce im się przejść w inna cześć autobusu bo jest tam dla nich za ciasno .
~prezes mzk 9-05-2010 11:20
autobus słuzy do przewozu pasażerów a na rowerki to bagażówke prosim zamawiac!!!!
~mat 9-05-2010 11:25
w Heidelbergu jechałam autobusem, dość zatłoczonym, i nie było żadnego problemu aby pani z rowerem i dwoma zgrzewkami wody mineralnej wsiadła. Jeszcze pasażerowie jej pomagali a trasa była kręta i pod górę do kolejki. Potem jeszcze pomagali wysiąść. Szkoda że u nas to budzi tyle emocji. Oj długa droga jeszcze przed nami do cywilizowanych zachowań.
rymcycymcy 9-05-2010 12:01
Statystycznie największym zagrożeniem dla pasażerów są inni pasażerowie :) Wprowadzić zakaz zabierania kogokolwiek !!! :)
~bandziara 9-05-2010 12:11
Wózki dziecięce i inwalidzkie mają blokadę kół, rowery takowej nie posiadają. Trochę więc racji kierowca miał. Co oczywiście nie zwalnia go z kultury osobistej...
~szkot107 9-05-2010 12:23
Ja chyba wole wozki i rowery niz grabie i widły u starszych ludzi jadacych na działki lub cmentarz. Chyba to jest bardziej niebezpieczne niż rowery???
~JACK 9-05-2010 12:41
Kilkanaście lat temu jeździłem z Sobieszowa do Michałowic przewożąc rower w autobusie i nie było jakiegokolwiek problemu.Musiałem jedynie wykupić bilet na rower tak jak za osobę. Kierowcy byli bardzo uprzejmi i nie stwarzali jakichkolwiek problemów, mając na uwadze że ten odcinek trasy autobus pokonywał prawie pusty i również uważali że rower nie stwarza jakiegokolwiek zagrożenia. Decyzja więc należała do kierowcy i nie była uzależniona od jakichkolwiek absurdalnych przepisów > czyli jest pusto w autobusie, a więc proszę wsiadać !!! Niestety te czasy to zamierzchła przeszłość która zapewne nigdy nie powróci !!! ....a spróbujcie wjechać rowerem do Michałowic to wszystkiego się może odechcieć > hi,hi,hi......
teessi 9-05-2010 13:11
Kierowca niepotrzebnie ubliżał tym ludziom. Mógł wezwać tę policję. ;-)
teessi 9-05-2010 13:14
do 09-05-2010 11:10 | ~*e | - A w którym miejscu jest miejsce dla wózków?
~NN 9-05-2010 13:15
Pipi nie skomentowała tego??
~ 9-05-2010 14:20
Jako przedstawiciel tej tak znienawidzonej przez jelenigorska spolecznosc grupy zawodowej,pozwole sobie zabrac glos :) Jestem kierowca autobusu w MZK i chcialbym wyjasnic kilka spraw zwiazanych z tematem artykulu jak i komentarzami internautow.Nie wiem jak wygladala sytuacja,ktora tu zostala opisana-nie ja prowadzielm ten autobus i nie bylo mnie przy tym.Wiem,ze jesli ktorys z moich kolegow ublizal czy tez wyzywal to sprawa jest jednoznaczna do oceny,bo nie mial oczywiscie prawa tego zrobic i nie chodzi mi tu o sprawe przepisow,a o zwykla ludzka uprzejmosc i zasady dobrego wychowania.Zasady ktorych brakuje czasami nam kierowcom,ale i ktorych rownie czesto brakuje szanownym pasazerom.Wiele razy bylem wyzywany i traktowany jako zamiennik dla prozacu,czyli ktos wyladowywal na mnie swoja codzienna frustracje tylko dlatego,ze...w koncu jestem zwyklym kierowca,ktory ma siedziec cicho i znosic wszystko bez mrugniecia okiem.Jesli chodzi o opisana sytuacje-nie kierowcy wymyslili sobie cala mase przepisow obowiazujacych pasazera. I dla mnie z punktu widzenia owego pasazera,wszelka dyskusja z kierowca zabraniajacym zapakowania rowerow do autobusu,bylaby zupelnie bezcelowa.Czy tak ciezko czasami pojac,ze nie kieruje nami zlosliwosc czy tez jakies wygodnictwo,a najzwyklejsza w swiecie troska o wlasna skore i premie? Gdyby mnie ktos zapytal prywatnie,czy przeszkadzaja mi rowery na pokladzie...odpowiedzialbym bez wahania,ze ani troche.Ale jesli dojdzie do takiej hipotetycznej sytuacji,jak ta opisana przez p.Chmielewskiego,to wystarczy,ze osoba poszkodowana przez taki jednoslad zlozy skarge w MZK i kto wtedy bedzie winny,kto poniesie konsekwencje? Przeciez nie wlasciciel nieszczesnego roweru,a kierowca ktory pozwolil na to,by znalazl sie on wewnatrz pojazdu.Jesli osoba o ktorej jest ta informacja na portlau,zostala potraktowana w sposob nieuprzejmy,to oczywiscie przykro mi z powodu takiego incydentu,ale tez gdy czytam o tym,ze odmowila opuszczenia pojazdu i dziwi sie,ze kierowca chce wezwac policje...to mam mieszane uczucia.Krotkie pytanie i chyba szalenie prosta odpowiedz na nie-co ma zrobic kierowca,ktory nie jest w stanie przekonac kogos,ze dalsza jazda bylaby naruszeniem przepisow i slyszy w odpowiedzi,ze ten ktos i tak pojazdu nie opusci? Ma mimo wszystko jechac i ryzykowac,czy tez najzwyczajniej w swiecie powiadomic odpowiednie organa,by sie z problemem upo...ly? Wszystko zawsze skupia sie na nas,poniewaz to my jestesmy w bezposredniej interakcji z pasazerami,to my kazdego dnia musimy przez 8 czy 9 godzin miec oczy dookola glowy i jeszcze do tego szeroko sie usmiechac.Zapewniam,ze wielu z nas bardzo by chcialo z takim usmiechem do pasazerow podchodzic,jak i chcielibysmy adresatami takich usmiechow byc,ale...niestety,nie zawsze jest to mozliwe.Wojna na linii pasazer-kierowca bedzie pewnie trwac dalej,przynajmniej do czasu,gdy OBIE strony nie zrozumieja,ze nie jestemy wrogami,a odrobina ludzkiej zyczliwosci,uprzejmosci i zrozumienia to nie jest cos,co musi pozostawac w sferze mrzonek i poboznych zyczen.Jeszcze tylko slow kilka o wozkach dzieciecych,ktore powinno sie ustawiac w miejscach do tego przeznaczonych.teessi zadala pytanie,gdzie jest miejsce na owe wozki-dokladnie tam,gdzie nie ma siedzen i jest wolna przestrzen.W starych i poczciwych "migach" jest to miejsce z tylu pojazdu,ale wszystko oczywiscie zalezy od typu i marki autobusu.Na pytanie dlaczego nie powinno sie ustawiac wozkow miedzy siedzeniami jest bardzo prosta odpowiedz,nie wymagajaca specjalnej wyobrazni-po pierwsze chodzi o mozliwosc swobodne poruszania sie wzdluz pojazdu i o to,zeby nie utrudniac innym zajmowania miejsc siedzacych.Ale tez wiaze sie to z elementarnym bezpieczenstwem-wyobrazmy sobie czysto hipotetyczna sytuacje,gdy autobus staje np. w plomieniach,a zapewniam wszystkich,ze potrafi sie taka machina palic w tempie blyskawicznym.Skad latwiej bedzie sie wydostac-z miejsca,w ktorym nie ma siedzen i jest troche przestrzeni przy drzwiach,czy latwiej bedzie na szybko wyszarpywac dziecko z wozka i probowac przedzierac sie do wyjscia przez zapore z wozkow? To takie proste :) Do pana ciekawskiego,ktorego post zostal opublikowny o godz. 10.46-skoro jestesmy pajacami i kierowcami z bozej laski...moze zatrudnisz sie w MZK i pokazesz jak wyglada wzorowa postawa i profesjonalna technika jazdy? :)
~xyz 9-05-2010 14:53
Ostatnio też miałem nieprzyjemną scysję z panem kierowcą linii 7. Jak takie chamstwo może siedzieć za kierownicą i być tak nieprzyjemnym dla klienta ? Kiedy w autobusie zadyma, demolka itd to siedzi w budce cicho, a jak mały rowerek ktoś wnosi do nagle wielki obrońca przepisów. Obsmarowywać ich jak najwięcej, pisać skargi gdzie się da. Może w końcu skończy się buractwo i samowolka ....
~ 9-05-2010 16:21
Autobus jest to pojazd służący do przewozu osób i bagażu podręcznego. Rower jest to pojazd jednośladowy. Czyli pojazdów nie wolno przewozić. W razie wypadku kierowca odpowiada za złamanie przepisów kodeksu drogowego i naruszenie regulaminu przewozu osób MZK. Czy prawidłowo wykonujący pracę kierowca jest chamem? Czy może to chamskie zachowanie pasażerów zmuszających go do wykroczenia?
teessi 9-05-2010 18:30
do Autora postu z 09-05-2010 14:20 | ~ | - Wcale nie jesteście znienawidzoną grupą zawodową w Jeleniej Górze. Tylko kilku z Was. Sami wiecie, którzy to. Jak w każdym zawodzie. Ten kierowca naprawdę powinien był wezwać policję. Czasami aż się o to prosi, gdy jedzie grupa chuliganów terroryzujących autobus. Nie wzywacie tych organów w jeszcze gorszych sytuacjach, a potem jest to co jest.
teessi 9-05-2010 18:32
PS. Większość kierowców to mili i uprzejmi ludzie.
~Adam K. 9-05-2010 18:43
W Lublinie, trzy lata temu, w pojazdach komunikacji miejskiej, została zniesiona opłata za przewóz bagażu. Rower można także przewieźć (bezpłatnie). Da się? Da.
c0librii 9-05-2010 19:10
Do teessi :w autobusie jest oznaczone miejsce dla wózków dziecięcych i dla inwalidzkich. W tych starych jest ono z tyłu,w niskopodłogowych miejsce dla dziecięcych jest między środkowymi drzwiami a siedzeniami a dla inwalidzkich mniej więcej na przeciwko środkowych drzwi. Ale ponieważ wyjechanie (lub zaparkowanie) z miejsca dla dziecięcych jest praktycznie niemożliwe w niepustym autobusie(bo nawet jak nie ma tłoku to ludziom tyłków nie chce się ruszyć) to przyjmuje się ,że jest to miejsce na przeciwko środkowych drzwi.
~wrocławski_student 9-05-2010 19:17
to może odwrotnie - płacimy za jazdę i chcemy podróżować bezpiecznie i wygodnie - i na tym drugim poprzestańmy bo jazda autobusem lini 7 z sobieszowa do kiepury w godzinach 12-14 jest zmorą - człowiek na człowieku, nie trzeba się trzymać poręczy o ile się sięgnie bo tłum lepiej wyhamuje...a jak jest upał to szkoda słów
~maniekk 9-05-2010 21:54
Wszak Jelenia to ROWEROWA STOLICA POLSKI , jak Maja Włoszczowska zdobyła medal na olimpiadzie to Jelenia właśnie stała się rowerową stolicą naszego kraju :)))
~wózkowy 9-05-2010 22:21
tak najwyższy czas na zmiany myślenia i dzialania w MZK- spółka, ale nic się nie zmieni gdy prezesem nadal będzie niezatapialny Woźniak. On swoich wnuków autobusem nie wozi, więc nie zna problemów z tym związanych.Prezesie Woźniak czas bawić wnuki, a nie siedzieć i udawać że się kieruje spółką.Potrzebny prezes przyjazny pasażerom!!!
~obserwer 9-05-2010 22:27
@ wrocławski student A firma na K z ł. Najniższe 1260zł . reszta bokiem co na to urzad skarbowy. kierowcy wykorzystywani na maksa 22o -300 godz. 3 kursy do wrocka 3x 4 godz= 12 godz co na to ITD?
rymcycymcy 9-05-2010 23:54
Kierowco ...14:20 | ~ | :) Nie przejmuj się komentarzami. Widząc objętość (i całkiem niezłą jakość) Twojego wywodu wnioskuję, że problem wzbudził Twoje emocje. Jeśli ma to dla Ciebie znaczenie ...mnie przekonałeś :) ...całkiem serio ! Jeszcze dodam, że wcale nie jesteście znienawidzoną grupą zawodową. Jest tylko wśród was kilku idiotów ...podobnie jak (z pewnością) zdarzy się kilku normalnych wśród przewożonej tłuszczy ;) PS: Wypuszczę Cię jutro z zatoczki jak tylko wrzucisz kierunek ! ;)
~pkp 10-05-2010 0:14
ludzie zrozumcie przepis!!! a ludzie tez sa chamscy i nie tyczy sie to tylko kierowcow a takze pasazerow wiec i kierowcy nerowo nie wyrabiają w pewnych sytuacjach, a potem zawsze dziwnie mowi sie ze to wielce pokrzywdzony pasazer zostal zwyzywany... ehh co z ta polska ... co z jelenia gora...
~kizior 10-05-2010 16:25
A nie mogli ci ludzie się przejść? Przecież to tylko dwa przystanki.Jak się coś nie podoba to jeździjcie rowerami a nie autobusami.
kronikarz 10-05-2010 19:28
dokladnie ludzie gdzie rowerami do autobusu smiech wstyd a na rower i wio na sciezki rowerowe a jak sie nie ma kondychy to w domu w papcie i telewizorek hihihihiiiiiiiii pozdrawiam prawdziwych rowerzystow !!!!!!!
~biker 14-05-2010 22:52
no to powinni zrobić autobusy dla rowerów, takie specjalne...

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2020 Highlander's Group