Poniedziałek, 25 stycznia
Imieniny: Miłosza, Pawła
Czytających: 3275
Zalogowanych: 2
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

JELENIA GÓRA: Z kina prosto w brudy

Sobota, 21 marca 2009, 8:14
Aktualizacja: 8:15
Autor: TEJO
JELENIA GÓRA: Z kina prosto w brudy
Fot. TEJO
Miłośnicy filmu zatykają nosy, kiedy wychodzą z projekcji w kinie „Marysieńka”. Wszystko przez bałagan panujący na „tarasie”, dokąd wiodą wyjścia z sali. Przy okazji to miejsce libacji pobliskich amatorów tanich trunków.

Odór moczu, pobite butelki, śmieci – to przy „Marysieńce” normalność. Obecnie „taras”, na który wychodzi się bezpośrednio z kina, jest częściowo osłonięty płotem maskującym jeszcze nie zaczętą budowę galerii handlowej. To jeszcze większa zachęta dla ludzi z marginesu, którzy urządzili sobie przed kinem bufet pod chmurką.

Choć załoga „Marysieńki” od czasu do czasu zamiata swoje podwórko, wysiłek to syzyfowy, bo co jakiś czas brudy i potłuczone szkło wracają jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki.

– Byłam ostatnio na filmie „Popiełuszko” ze znajomymi z Bielska Białej. Wstyd mi było, bo kiedy wychodziliśmy z kina, pod ich podeszwami chrzęściło szkło i chyba tylko przez grzeczność nie zwrócili uwagi na fetor – mówi Magda z Jeleniej Góry.

Po wybudowaniu galerii handlowej być może sytuacja unormuje się, ale wówczas pod znakiem zapytania stanie byt kina „Marysieńka”, które za sąsiada i konkurenta będzie miało sześciosalowy multipleks.

Czytaj również

Komentarze (11) Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group