Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 9 maja
Imieniny: Grzegorza, Karoliny
Czytających: 11459
Zalogowanych: 7
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Region: Wystawa “Aura Karkonoszy” we Wrocławiu

Piątek, 5 czerwca 2015, 13:33
Aktualizacja: 13:36
Autor: Manu
Region: Wystawa “Aura Karkonoszy” we Wrocławiu
Fot. Organizator
Od minionej środy (3.06) w Galerii Dolnośląskiego Centrum Informacji Kulturalnej Ośrodka Kultury i Sztuki we Wrocławiu (Rynek–Ratusz 24) można zwiedzać wystawę fotografii, zorganizowaną przez Muzeum Sportu i Turystyki w Karpaczu. Autorami zdjęć są jeleniogórzanie: Janina Hobgarska, Janusz Jaremen, Krzysztof Kuczyński oraz mieszkający w Karpaczu Zbigniew Kulik. Wystawa czynna do 3 lipca.

- Fotografowanie gór zawsze było (i zapewne wciąż jest) sposobem na okazanie podziwu a nawet skrywanego lęku przed majestatem przyrody – pisze we wstępie do katalogu wystawy Piotr Komorowski. - Tytułowa aura, którą starali się pokazać autorzy, służy próbie artystycznego zdefiniowania pewnego wydzielonego, ważnego dla nich fragmentu natury, ale jest także, co szczególnie istotne, świadectwem ich wrażliwości, swoistym szkicem do autoportretu, zawoalowanym obrazem skrywanej tęsknoty za sacrum.

Janina Hobgarska z pełną świadomością opiera się na fotogenii, jako kategorii stricte medialnej, przynależnej rzeczywistości o tyle, o ile wytropi ją oko poszukującego fotografa. Jej prace wydają się być, na pierwszy rzut oka, hołdem złożonym samej fotografii, lub precyzyjniej: fotograficznemu widzeniu, które preferuje bardziej formę, niż treść. A zatem autonomiczność formy jest tym, co stanowi o istocie tych zdjęć.

Zdjęcia Janusza Jaremena pokazują grupy skalne, jako obiekty same w sobie już na tyle atrakcyjne, że nie wymagające stosowania jakichś specjalnych zabiegów estetyzująco– upiększających, przydających im dodatkowego znaczenia, czy w jakiś sposób szczególnie je mitologizujących. Jaremen zdejmuje widoki upatrzonych przez siebie miejsc z pełnym przekonaniem, że powołaniem fotografa jest w tym przypadku w miarę dosłowna dokumentacja. Obiekty z fotografii Jaremena zdają się mówić: patrzcie, jakie jesteśmy niezwykłe w swojej oczywistości!

Fotograficzne kadry Krzysztofa Kuczyńskiego są świadomie typowe, konwencjonalne, choć atrakcyjne wizualnie. Ich wyróżnikiem jest intrygująca, niepokojąca czerwień. Zwracają także uwagę „przesunięte” relacje tonalne. Wszystko to wynika z prostego faktu, iż zdjęcia zostały wykonane w świetle podczerwonym. W geście tym przejawia się tęsknota do uczynienia widzialnym tego, co niewidoczne, co tajemnicze i niedostępne zwyczajowej percepcji.

Zbigniew Kulik preferuje delikatną, ale zauważalną kreację, alternatywną dla dosłownego przedstawiania, zdeterminowaną tak estetyzmem jak i kontekstem mistycznym. Na jego fotografiach, oszczędnych w formie, często goszczą jedynie ziemia i spowite w chmury niebo. Przywodzi to na myśl nie tak dalekie przecież skojarzenia z Genesis. Ziemia i niebo to podstawowa egzystencjalna opozycja, skrót, synteza. Góry i skłębione nad nimi chmury to odniesienie do transcendencji, do sprawczej, boskiej siły.

Ogłoszenia

Czytaj również

Sonda

Puste kościoły, mniej księży... Niedzielne msze raz w miesiącu?

Oddanych
głosów
31
Dobry pomysł
42%
To jest niedopuszczalne
42%
Nie mam zdania
16%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Dlaczego ceny mieszkań nie spadają mimo rekordowej podaży?
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
Pogoda
Maj nas nie rozpieszcza. Pronozowane przymrozki i burze
 
Seniorzy
Najpierw była Zorka, później Celwiskoza, a następnie... żłobek
 
112
Pijana rowerzystka potrącona na przejściu
 
Czechy
Będą ładne widoki i utrudnienia na drogach
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group