Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Sobota, 4 kwietnia
Imieniny: Benedykta, Wacława
Czytających: 12810
Zalogowanych: 77
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Wypijmy za błędy

Poniedziałek, 27 sierpnia 2007, 0:00
Autor: carioca
Jelenia Góra: Wypijmy za błędy
Fot. D. Gudowski
Koncertowa klapa na lotnisku aeroklubu.

Na długo zapamiętają niedzielny wieczór policjanci, którzy musieli zapanować nad tłumem jeleniogórzan zmierzającym – pieszo i samochodami – ku lotnisku Aeroklubu Jeleniogórskiego przy ul. Łomnickiej. Jeszcze gorzej było przy powrocie: przeszkadzały egipskie ciemności. To przyćmiło clou wieczoru: występ gwiazd estrady, wątpliwego zresztą blasku.

Koncert „Przebojowe lato”, zamykający w zasadzie cykl wakacyjnych imprez w stolicy Karkonoszy, zgromadził setki zainteresowanych. Ale większość nie była zachwycona poziomem tego wydarzenia.

Że tak właśnie było, można się przekonać czytając komentarze Internautów zamieszczone pod tekstem o wizycie grupy De Mono w Empiku. Tam przybyło niewielu fanów. Na lotnisku były nieprzebrane tłumy.

Nielicznym wydarzenie się podobało. Rafał Duszeńko i Adam Makulski bawili się bardzo dobrze. Nie wszystkich drażniła tandetna konferansjerka w wykonaniu ekranowych liderów Polsatu. Tłum słuchał Ryszarda Rynkowskiego, wspomnianego zespołu De Mono i kabaraciarzy spod szyldu OTTO.

Niedogodności był więcej: na lotnisku brakowało toalet. Parking okazał się płatny i to nie mało (10 złotych). Ciasnota i zła organizacja ruchu. – To na początek popsuło nam całą imprezę – mówili Anna i Grzegorz Skorupscy.

Prawdziwy horror zaczął się po zakończeniu fety. Jeleniogórzanie wracali do domu nieoświetloną ulicą Łomnicką pośród sunących samochodów. Policja miała kłopot z rozładowaniem parkingu, którego wyjazd co chwilę się blokował. Nie zabrakło incydentów i awantur.

Niedzielny wieczór uświadomił wszystkim, że w mieście nie ma dobrego miejsca do organizacji dużych imprez. Płyta lotniska nadaje się raczej dla samolotów. Na placu Ratuszowym hałasy przeszkadzają mieszkańcom. W grę nie wchodzi też hala przy ul. Złotniczej ze względu na fatalną akustykę.

Sonda

Co jest największą zmorą jeśli chodzi o śmiertelne wypadki na drogach?

Oddanych
głosów
235
Brawura kierowców
65%
Pijaństwo i jazda pod wpływem
30%
Kiepski stan naszych dróg
5%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Mózg nie psuje się sam. My go codziennie zużywamy
 
Rozmowy Jelonki
Harcerstwo bez telefonów. „Pokazujemy dzieciom, że prawdziwe życie jest poza ekranem”
 
112
Zderzenie koło sądu
 
Aktualności
Miejska Droga Krzyżowa w sercu Jeleniej Góry
 
Aktualności
Autyzm to nie choroba
 
Aktualności
Jest opiekun Bike Parku Czarne
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group