Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Środa, 14 stycznia
Imieniny: Feliksa, Niny
Czytających: 12118
Zalogowanych: 96
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Wypijmy za błędy

Poniedziałek, 27 sierpnia 2007, 0:00
Autor: carioca
Jelenia Góra: Wypijmy za błędy
Fot. D. Gudowski
Koncertowa klapa na lotnisku aeroklubu.

Na długo zapamiętają niedzielny wieczór policjanci, którzy musieli zapanować nad tłumem jeleniogórzan zmierzającym – pieszo i samochodami – ku lotnisku Aeroklubu Jeleniogórskiego przy ul. Łomnickiej. Jeszcze gorzej było przy powrocie: przeszkadzały egipskie ciemności. To przyćmiło clou wieczoru: występ gwiazd estrady, wątpliwego zresztą blasku.

Koncert „Przebojowe lato”, zamykający w zasadzie cykl wakacyjnych imprez w stolicy Karkonoszy, zgromadził setki zainteresowanych. Ale większość nie była zachwycona poziomem tego wydarzenia.

Że tak właśnie było, można się przekonać czytając komentarze Internautów zamieszczone pod tekstem o wizycie grupy De Mono w Empiku. Tam przybyło niewielu fanów. Na lotnisku były nieprzebrane tłumy.

Nielicznym wydarzenie się podobało. Rafał Duszeńko i Adam Makulski bawili się bardzo dobrze. Nie wszystkich drażniła tandetna konferansjerka w wykonaniu ekranowych liderów Polsatu. Tłum słuchał Ryszarda Rynkowskiego, wspomnianego zespołu De Mono i kabaraciarzy spod szyldu OTTO.

Niedogodności był więcej: na lotnisku brakowało toalet. Parking okazał się płatny i to nie mało (10 złotych). Ciasnota i zła organizacja ruchu. – To na początek popsuło nam całą imprezę – mówili Anna i Grzegorz Skorupscy.

Prawdziwy horror zaczął się po zakończeniu fety. Jeleniogórzanie wracali do domu nieoświetloną ulicą Łomnicką pośród sunących samochodów. Policja miała kłopot z rozładowaniem parkingu, którego wyjazd co chwilę się blokował. Nie zabrakło incydentów i awantur.

Niedzielny wieczór uświadomił wszystkim, że w mieście nie ma dobrego miejsca do organizacji dużych imprez. Płyta lotniska nadaje się raczej dla samolotów. Na placu Ratuszowym hałasy przeszkadzają mieszkańcom. W grę nie wchodzi też hala przy ul. Złotniczej ze względu na fatalną akustykę.

Sonda

Jaki masz stosunek do zbiórek, akcji charytatywnych?

Oddanych
głosów
277
Staram się pomagać wszystkim
32%
Pomagam tylko osobom, które znam
36%
Nie biorę udziału w taki akcjach
32%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Tak wyglądały zimy w przedwojennej Polsce
Rozmowy Jelonki
Zwierzęta boją się huku petard 100 razy bardziej niż człowiek
 
Czechy
Przejdź się najdłuższym mostem wiszącym na świecie
 
Aktualności
Od dzwonów do kas fiskalnych. Niezwykła historia w Kowarach
 
Ciekawe historie i inne opowieści
Kiedyś palono tu znicze, dziś robi się zakupy na obiad
 
Kultura
Karkonosze w pigułce
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group