Polub Jelonkę:
Czytaj także: Wałbrzych Świdnica
Niedziela, 15 lutego
Imieniny: Jowity, Zygfryda
Czytających: 6214
Zalogowanych: 16
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Jelenia Góra: Wybuchowa rozrywka

Środa, 28 grudnia 2005, 0:00
Aktualizacja: Środa, 28 grudnia 2005, 21:58
Autor: TEJO
Jelenia Góra: Wybuchowa rozrywka
Fot. konrad
Poranione głowy, urwane palce i poparzone dłonie: to coroczny bilans używania fajerwerków i petard przez ludzi, którzy w ten sposób fetują nadejście Nowego Roku. Już dziś na hałasy narzekają mieszkańcy większych osiedli. Wybuchowe zabawki odpalane są na próbę.

Fajerwerki w połączeniu z alkoholem i głupotą to iście wybuchowa mieszanka. Przed takim zachowaniem przestrzegają policjanci, strażnicy miejscy i lekarze. Czy dla pracowników pogotowia ratunkowego zbliżający się sylwestrowo-noworoczny okres będzie czasem gorącym? Odpukać w niemalowane.

Na nic zdają się liczne apele i surowe przepisy. Zgodnie z rozporządzeniem wojewody dolnośląskiego fajerwerków nie można odpalać w miejscach publicznych. Ale w sklepach środków pirotechnicznych nie brakuje. Petardy i fajerwerki sprzedawane są zarówno w hipermarketach jak i na straganach. Nie kosztują dużo. Małą petardę można kupić już za kilka złotych. Wyrzutnia komet kosztuje 20 złotych.

Choć zakazana jest ich sprzedaż nieletnim, to właśnie dzieci i młodzież są najczęstszymi klientami „wybuchowych” stoisk. – Jeśli są pod opieką dorosłych, nie możemy odmówić sprzedaży – usłyszeliśmy w jednym ze sklepów, w którym dostępne są fajerwerki. <br>
Młodym ludziom petardy kupują najczęściej rodzice lub znajomi. Zdarza się, że proszą o to przypadkowo spotkanych ludzi. I nie kupują pojedynczych sztuk, ale całe zestawy, nierzadko zostawiając w sklepie nawet 100 złotych.

Amatorów wystrzałowej zabawy o rozwagę proszą posiadacze psów. – Zwierzęta po prostu boją się takich hałasów. Sylwestrowa noc bywa dla nich gehenną – mówi Eugeniusz Ragiel, kierownik schroniska dla małych zwierząt w Jeleniej Górze.

Strażnicy miejscy kontrolują stoiska i sklepy, gdzie sprzedawane są fajerwerki. Za łamanie przepisów handlowcy są najczęściej karani mandatami (do 500 zł). Rzadko stosuje się poważniejsze sankcje, czyli całkowity zakaz sprzedaży środków pirotechnicznych i skierowanie sprawy do sądu. Ten może orzec o ograniczeniu albo pozbawieniu wolności do dwóch lat wobec osób, które nie podporządkowały się rozporządzeniu wojewody.

Sonda

Tłusty czwartek za nami. Pochwalcie się ile zjedliście pączków?

Oddanych
głosów
216
1
33%
2-3
43%
4-5
14%
Więcej niż 5
10%
 
Głos ulicy
Do dziś lubię marchewkę – przypomina mi dzieciństwo
 
Warto wiedzieć
Karkonosze wygrywają bezapelacyjnie!
Rozmowy Jelonki
Jeden albo dwa nie zaszkodzą, ale...
 
Inne wydarzenia
Wystartował 50. Bieg Piastów. Znakomici Jeleniogórzanie!
 
Edukacja
Uczniowie Żeroma przygotowują się do koncertu
 
Pogoda
To nie koniec zimy, wrócą mrozy
 
Aktualności
Wywrotka betoniarki
Copyright © 2002-2026 Highlander's Group