• Czwartek, 17 stycznia 2019
  • Godz. 12:36
  • Imieniny: Antoniego, Jana, Rościsława
  • Czytających: 6630
  • Zalogowanych: 16
  • Niezalogowany | Zaloguj | Rejestracja

Wrocławscy naukowcy liczą nietoperze

Wiadomości: Polska
Sobota, 12 stycznia 2019, 7:13
Aktualizacja: Niedziela, 13 stycznia 2019, 5:38
Autor: Angelika Grzywacz– Dudek
Dzisiaj (12.01) chiropterolodzy z całej Europy, pod kierunkiem dr Tomasza Kokurewicza z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu będą liczyć zimujące nietoperze. Akcja organizowana już po raz 18–sty i trwa od rana. Nietoperze będą liczone w rejonie Centralnego Odcinka Frontu Umocnionego Odry i Warty, czyli w gminie Lubrza w województwie lubuskim.
Podziemia Centralnego Odcinka Frontu Umocnionego Łuku Odry i Warty to system korytarzy i komór, oraz naziemnych bunkrów, zbudowanych przez Niemców w latach 30. i w czasie II wojny światowej – wyjaśnia Jolanta Cianciara, rzeczniczka prasowa Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. - To jedno z ulubionych zimowisk ok. 39 tysięcy europejskich nietoperzy. Wieloletnie badania prowadzone przez pracowników Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, we współpracy z chiropterologami (zoologami zajmującymi się badaniem nietoperzy) z Centrum Obrączkowania Nietoperzy w Dreźnie wykazały, że nietoperze przylatują w ten rejon z ogromnego obszaru Nizin Środkowoeuropejskich, o powierzchni co najmniej 17 000 km kw. i niektóre by tu dotrzeć przeleciały 260 km! – dodaje.

Liczenie będzie prowadzone przez 9 grup (70 osób) liczących nietoperze jednocześnie w dziewięciu częściach (sekcjach) podziemi. W liczeniu wezmą udział chiropterolodzy z 14 krajów, w tym po raz pierwszy z trzech spoza Unii Europejskiej tj. Bośni i Hercegowiny, Serbii i Turcji. Większość uczestników będą stanowili chiropterolodzy z zagranicy (łącznie – 52 osoby). Z Polski na liczenie przyjedzie 18 osób. Jak co roku kierownikami grup będzie jedna osoba z Polski i jedna z zagranicy.

Globalne ocieplenie klimatu stwarza nowe zagrożenia dla przyrody, w tym dla nietoperzy, których badaniami zajmujemy się od 1999 r. w ramach międzynarodowego programu badawczego koordynowanego przez Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu. Nietoperze są chronione i pożyteczne i muszą się z tym problemem zmierzyć z naszą pomocą lub bez niej – wyjaśniają organizatorzy akcji.

Zimowa kolonia nietoperzy zamieszkująca podziemia Centralnego Odcinka Frontu Umocnionego Łuku Odry i Warty jest doskonale znana badaczom nietoperzy z Unii Europejskiej, a prowadzone tam co roku liczenia są wspólnym międzynarodowym przedsięwzięciem badawczym.

Dla młodych adeptów "sztuk nietoperzowych" tj. magistrantów i doktorantów polskich uczelni, liczenie jest okazją do spotkania z naukowcami z Zachodniej Europy, co często owocuje nawiązaniem kontaktów i dalszym rozwojem naukowym. Liczenie nietoperzy jest okazją do wymiany doświadczeń i planowania wspólnych projektów badawczych – dodaje Jolanta Cianciara.

Podobnie jak w ubiegłym roku, w tegorocznym liczeniu weźmie udział 12 ratowników medycznych, których zadaniem będzie czuwanie nad bezpieczeństwem uczestników liczenia. Kierownikiem Zespołu Ratowników Medycznych jest Adam Tomaszyk.

Twoja reakcja na artykuł?

7
64%
Cieszy
0
0%
Dziwi
0
0%
Nudzi
1
9%
Smuci
2
18%
Złości
1
9%
Przeraża

Czytaj również

Komentarze (3) Dodaj komentarz

~mała blondi 12-01-2019 14:15
Jak będą zaznaczać te policzone? pryskać farbą s spreju, bo one tak gęsto siedzą wtulone w siebie i wiele jest schowanych pod innymi. To będą je rozpychać aby zobaczyć ile siedzi schowanych?
~Tak ci mamy 12-01-2019 14:49
Jak zwykle wszędzie włazi polityka. Maciorewicz dał doopy, więc maja nowego zarządcy wojskowego. I przez niego nietoperze są przewidywane jako: radar przeciwlotniczy (w wersji stacjonarnej), kamikadze (w wersji bojowej) oraz stacje śledzące (w wersji lotno-stacjonarnej). Oprócz tego są żywym zapasem pożywienia dla armii ukrywającej się w jaskiniach prze wrogiem, producentem nawozów dla założonych w jaskini ogródków działkowych (to przy długiej okupacji kraju), a także informatory o stanie na zewnątrz (po przyczepieniu kamery z drona. Dlatego policzenie tych zwierzów jest tak istotne, bo może się okazać, że dla którejś z przewidzianych misji może ich zabraknąć. Jak to zwykle prawica ma we zwyczaju, część nietopków ma być sprzedana, bowiem 500+ zeżarło wszystkie piniondze i bida u nich piszczy zagłuszając nawet posłankę, która żre mlaskając na sali s.
~Gryf 12-01-2019 19:51
Ciekawe gdzie nietoperze zimowały przed 1945 rokiem. Przecież ten system umocnionych schronów wybudowali Niemcy. Specjalnie dla nietoperzy ;) Ależ to jest wszystko pop.....lone. Liczba nietoperzy ma wpływ na efekt cieplarniany. Lub odwrotnie. A może by tak policzyć mrówki w mrowisku :)

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2019 Highlander's Group