Piątek, 14 maja
Imieniny: Justyny, Macieja
Czytających: 5726
Zalogowanych: 4
Niezalogowany
Rejestracja | Zaloguj

Kętrzyn: Wrócił do walk w zawodowym boksie

Wtorek, 16 grudnia 2008, 17:44
Aktualizacja: Piątek, 19 grudnia 2008, 16:38
Autor: JEN
Kętrzyn: Wrócił do walk w zawodowym boksie
Fot. Archiwum
Liczący 24 lata rodowity jeleniogórzanin – Łukasz Janik, w ubiegłą sobotę stoczył walkę w ramach bokserskiej gali na ringu w Kętrzynie po kilkumiesięcznej przerwie od ostatniego pojedynku. Wygrał przed upływem pierwszej rundy ze Słowakiem przez knockout, po tym jak jego rywal padł na matę trzeci raz. Kibice zgotowali mu gorącą owację na stojąco.

Łukasz wcześniej walczył poza granicami kraju: głównie w Niemczech, Moskwie i Szwajcarii w ramach dwóch grup bokserskich: polskiej - Andrzeja Wasilewskiego Bullit Knockout Promotion i niemieckiej – Sauerland. W sierpniu musiał się poddać zabiegowi wycięcia migdałków i przez trzy miesiące trwała rekonwalescencja. Ponadto uzgadniał z dotychczasowymi szefami grup nowe warunki umowy. Dogadał się dopiero niedawno i w ubiegły wtorek (9 grudnia) podpisał nową umowę już tylko z polską grupą Andrzeja Wasilewskiego.

Kilkumiesięczną przerwę spędził w Jeleniej Górze i dobrze wykorzystał ten okres. – Po zabiegu usunięcia migdałków czuję się znakomicie i nie mam już jakichkolwiek dolegliwości, choć wzmogłem od niedawna treningi. a tak wcześniej bywało, że spotęgowanie treningu powodowało jakieś niedomagania organizmu. Ponadto przygotowałem dobrze Ireneusza Zakrzewskiego do walk o mistrzostwo Polski kadetów, bo zdobył ten tytuł dla naszego klubu – Power Box Jelenia Góra, który prowadzę z bratem – powiedział Łukasz.

Łukasz zamierza piąć się w górę w zawodowym boksie. Musi jednak toczyć następne walki. W Lublinie stoczy na początku roku walkę ośmiorundową, a potem będzie walczył o młodzieżowe mistrzostwo świata w swojej wadze junior ciężka (90 kg i 700 g, czyli 200 funtów). Nie wiadomo jeszcze, kiedy stoczy te walki, ale na pewno w kraju.

Będziemy o tym informować, przy okazji proponujemy na podanej niżej stronie internetowej wysłuchać wywiadu, jakiego udzielil Ł. Janik po walce stoczonej w Kętrzynie.

http://pl.youtube.com/watch?v=frH_bdRO4cU

Miał zrezygnować z uprawiania boksu

Łukasz Janik stoczył od grudnia 2006 roku 11 zwycięskich walk w zawodowym ringu w tym pięć przez nokaut. A niewiele brakowało, by zrezygnował z uprawiania tej dyscypliny, gdy w Jeleniej Górze rozwiązał się bokserski klub, który przez dwa lata (1999-2001) prowadził Zenon Kaczor. Już wówczas Ł. Janik był najlepszy w kraju w kategorii kadetów i juniorów w wadze lekkiej. Jednocześnie trenował karate i w tej dyscyplinie w wieku niespełna 18 lat zdobył tytuł mistrza Polski.
Kiedy MKS Jelenia Góra się rozsypał, zamierzał uprawiać tylko karate. Jednak Z. Kaczor namówił go, by wrócił do boksu i tak się stało, ale dopiero po upływie połowy roku. Trenował i boksował potem kolejno: w AKS Strzegom, PKB Poznań i Gwardii Wrocław. Był najlepszy w kraju w juniorach wadze średniej, a potem w seniorach w wadze półciężkiej i ciężkiej. Największym sukcesem dla niego w boksie amatorskim było zdobycie mistrza Polski w wadze ciężkiej w 2006 r., tym cenniejsze, że miał długą przerwę w treningach po operacji kolana. W tych mistrzostwach został uznanym za najlepszego boksera i objawienie roku.

Ogłoszenia

Czytaj również

Komentarze (9) Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Zaloguj
0/1600

Czytaj również

Copyright © 2002-2021 Highlander's Group